Opinie

AFERA FRANKOWA: Rządowe ataki na SKOK mają przynieść ulgę bankom?

Jacek Karnowski

Jacek Karnowski

Dziennikarz, redaktor naczelny tygodnika wSieci.

  • 11 marca 2015
  • 10:18
  • 8
  • Tagi: AFERA FRANKOWA bank banki biznes finanse gospodarka Grzegorz Bierecki Kasa Krajowa Kasa Kredytowa Kasa Stefczyka SKOK
  • Powiększ tekst

Samo istnienie senatora Biereckiego boli wielu. Także konkurentów z sektora finansowego, którzy chcieliby przejąć polskie kasy i włączyć je w zagraniczne imperia.

Teraz mamy nową fazę ataku: sugerowanie nieprawidłowości finansowych. O tyle to zabawne, że nie słychać o jakichś prawnych krokach. Wiadomo dlaczego: nie ma do nich żadnych podstaw. Wszelkie przedsięwzięcia, na które powołuje się sfora gończa, były w pełni legalne. I miały swój wymiar także obywatelski, biorąc pod uwagę, że rządzący nie ukrywają intencji zniszczenia SKOK-ów.

Celem jest uderzenie i w SKOK-i, i w senatora Biereckiego, i w PiS. Pseudozarzuty, czysta piana, mają przykryć prawdziwe, wielkie afery. Mają też przykryć pustkę obozu władzy, który nie ma już Polakom nic, ale to nic do zaproponowania. Poza „ho ho ho!” i coraz bardziej infantylnymi „grepsami” pana prezydenta.

Nie dajmy się nabrać, nie kupujmy piany. Za kilka dni zobaczymy, że w tej sprawie nie ma nic - poza kolejną, tym razem szczególnie bezczelną próbą zniszczenia człowieka, który zbudował - powtarzam - JEDYNĄ dużą polską instytucję finansową.

Dodajmy: instytucją dziś niszczoną przez państwo polskie zawłaszczone przez sitwę.

Radość wielu jest zdecydowanie przedwczesna. A PiS powinno przemyśleć, czy dalej grać w grę sprowadzającą się do zasady: medialna wrzutka - nagonka - presja na reakcję - zawieszenie.

Rozumiem logikę tego ruchu, przynoszącego chwilową ulgę w warunkach stałej medialnej agresji. Długoterminowo obóz musi jednak bronić swoich żołnierzy i oficerów, tak ordynarnie niszczonych i tak kłamliwie atakowanych. To warunek jakiegokolwiek sensownego sukcesu.

Pełna treść artykułu na wPolityce.pl.

Komentarze