Opinie

www.sxc.hu
www.sxc.hu

Głos na poniedziałek, czyli subiektywne podsumowanie weekendu

Krystyna Szurowska

Krystyna Szurowska

ekonomistka i publicystka

  • Opublikowano: 21 października 2013, 11:27

    Aktualizacja: 21 października 2013, 12:49

  • Powiększ tekst

Weekend minął nad wyraz szybko. Dokładnie tak, jak co tydzień. W poniedziałek (dokładnie jak co tydzień) poza tym, że odechciewa się żyć, wychodzą tygodniki. W tym tygodniu szczególnie warto zaopatrzyć się w „w Sieci”, ponieważ można tam znaleźć artykuł Maćka Goniszewskiego, który to redaktorem naczelnym wGospodarce.pl jest! Dorzeczowcy „uchwycili” naszego premiera w niezwykle atrakcyjnym dla niego ujęciu (czy też objęciu), a w „Uważam Rze” wraz z nowym szefem zmieniło się to, że Otoka-Frąckiewicz musi jeszcze dodatkowo pisać wstępniak. Zanim jednak pobiegną Państwo do kiosku, warto wiedzieć co zdarzyło się na świecie w weekend. A to można zrobić w domowych kapciach, przy kawie – zapraszam na zupełnie pozbawione obiektywizmu podsumowanie weekendu.

Nieustający dobrobyt

Jakoś nie chciało mi się wierzyć w prawicową przemianę Camerona i jego wiernego kompana Osborne'a (to taki duet, jak nasz najjaśniejszy premier i jego ekscelencja Sir minister R.), wszak jeszcze rok temu zakazywał, podnosił podatki, wprowadzał prohibicję i kochał unię europejską, a teraz i podatek obniża i ograniczać wszechwładzę unii chce i z businessem gada, a i emisję CO2 ma „w poważaniu”. Wszystko wyjaśniło się, kiedy już trzeci miesiąc z rzędu media prowadzą propagandę sukcesu polegającą mniej więcej na tym, iż codziennie na portalach i raz w tygodniu w gazetach musi pojawić się wzmianka o tym, jakie to fantastyczne prognozy Wielka Brytania ma. I tak w zeszłym tygodniu były genialne, teraz są jeszcze fantastyczniejsze. W ubiegłym miesiącu było lepiej niż wszędzie na świecie, teraz to nawet lepiej niż wszędzie na świecie, jakby go obejść dwa razy. Jeśli za miesiąc David Cameron zacznie wieszać swoje portrety w każdym urzędzie, na każdym dworcu, lotnisku, w każdej klasie i w każdym biurze poselskim możemy być pewni, że on najzwyczajniej w świecie chce zapisać się w kartach historii jako pierwszy i jedyny wolnościowy dyktator.

And the crook is...

Jak za komuny dowiedzieliśmy się kto ukradł całe mięso, a nawet go wspólnymi, socjalistycznymi siłami powiesiliśmy tak i teraz wiemy, kto spowodował kryzys. Co prawda wieszania nie będzie (czymś w końcu od komuny odróżniać się ta demokracja musi), ale winny się znalazł i wiadomo, że to wszystko przez niego, no bo przecież nie przez władzę naszą ludo... to znaczy demokratyczną. Bruno London Whale Iksil z JP Morgan źle doradzał i kraksę finansową spowodował, a co się teraz z nim dzieje to wyjaśnić może tylko Stanisław Michalkiewicz. Na szczęście jego bank macierzysty, JP Morgan zgodził się zapłacić zadośćuczynienie za swojego pracownika. Dogadali się z sądem w US na 13 miliardów zielonych i od wczoraj je drukują. Problem był tylko, czy w setkach, czy w pięćdziesiątkach, toteż nie mogąc dojść do porozumienia postanowili zrobić przelew. Jednak i tu powstał klops – nikt nie wiedział dokładnie ile tych zer po trzynastce ma być. Zamieszanie trwa, ale dla nas najważniejsze się rozwiązało – wiemy, kto dołki pod naszą władzą ludo... demokratyczną kopie!

Co tam Panie w energetyce?

Newsy są dwa. Pierwszy taki, że w UK powstanie pierwsza (w tym pokoleniu) elektrownia atomowa. Czyli co, już nie woda, nie wiatrak, nie solar, nie ciepło z wnętrza dobrego serca Donalda Tuska? Stary, dobry, zatruwający lewaków atom wraca do łask! Inwestycja i tak jest kiepska, bo powstaje w odpowiedzi na certyfikaty emisji CO2, na które Brytania czuła, gdyż paliw kopalnych używa, coby prąd do domów milionów Polaków przebywających na Wyspach dostarczyć, jednak to lepsze niż ta zielona energia! Lewaki oczywiście straszą, że atom nie wprowadza równouprawnienia i takich tam, ale George ma ich od niedawna w poważaniu, a co gorsza dogadał się z Chińczykami i teraz oni mogą inwestować w brytyjski atom! Ciekawe, czy atom ma narodowość...

Druga informacja jest taka, że od 2014 wszystko będzie na USB. Poprzez to fantastyczne urządzenie będziemy mogli połączyć każde urządzenie z prądem! Według The Economist oraz Thomasa Edisona zwiększy to efektywność przez co obniży koszt, a także podniesie funkcjonalność (to już tylko economist), a według Krytyki Politycznej – każde urządzenie będzie miało równe prawa do USB!

Raz na ludowo!

U Francuzów jest jak zwykle śmiechu, a śmiechu. Otóż na południu odbyły się wybory uzupełniające, w których ogromny sukces odniosło Front National – partia pod wezwaniem Marine Le Pen. Front National to trzecia, największa partia w l'Hexagone, okrzyknięta przez wszystkich skrajną prawicą, będąca w rzeczywistości skrajną lewicą, tylko nie lubią gejów i imigrantów. Czyli wychodzi na to, że południowi Francuzi uznają socjalizm za fajny, tylko bez gejów i imigrantów. Niesamowite, że akurat to się im rzuciło w oczy...

Jeśli ktoś z Państwa znajomi się z Georgem Osbornem i nie wie, co kupić na gwiazdkę, mam pomysł:

http://www.redisbad.pl/product/keep-calm-and-fk-euro-socialism

będzie mu pasować do nowego imidżu, a i do Brukseli jak znalazł...

Dobrego tygodnia!

 

 

----------------------------------------------------------------

----------------------------------------------------------------

Koniecznie zajrzyj do naszego sklepu wSklepiku.pl!

Znajdziesz tam mnóstwo ciekawych książek w atrakcyjnych cenach!

Zapraszamy!

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych