Informacje
Jastrzębska Spółka Węglowa planuje radykalnie zmniejszyć zatrudnienie, a jednocześnie powierzyć część prac zewnętrznym wykonawcom / autor: materiały prasowe JSW / fot. Dawid Lach
Jastrzębska Spółka Węglowa planuje radykalnie zmniejszyć zatrudnienie, a jednocześnie powierzyć część prac zewnętrznym wykonawcom / autor: materiały prasowe JSW / fot. Dawid Lach

JSW zwolni 4400 górników. Zastąpi ich… ukraińska spółka?!

Grzegorz Szafraniec

Grzegorz Szafraniec

Dziennikarz gospodarczy i publicysta z ponad 20-letnim doświadczeniem. Redaktor naczelny kilku uznanych miesięczników, głównie z sektora handlu i FMCG. Twórca największego portalu internetowego w sektorze retail – wiadomoscihandlowe.pl. Wydawca programów gospodarczych w TVP S.A. oraz Forum Ekonomicznego w Karpaczu w 2023 r.

  • Opublikowano: 28 października 2026, 09:44

    Aktualizacja: 28 października 2026, 09:57

  • Powiększ tekst

Jastrzębska Spółka Węglowa wdraża program naprawczy na lata 2026-2035. Do połowy 2027 roku firmę opuści ponad 4,4 tys. pracowników, mimo to JSW ma utrzymać wydobycie. W pierwszym półroczu wzrosło ono nawet o 4,2 proc. Mniej ludzi, a węgla do „wyfedrowania” tyle samo. Wiadomo już, kto wypełni powstałą lukę.

W przestrzeni publicznej pojawiają się kolejne niepokojące informacje na temat potencjalnego „podgryzania” polskiego rynku węgla przez przedsiębiorstwa wywodzące się z Ukrainy. Tym razem w roli głównej znalazła się Jastrzębska Spółka Węglowa, która planuje radykalnie zmniejszyć zatrudnienie, a jednocześnie powierzyć część prac zewnętrznym wykonawcom. Dwa kontrakty dostała spółka Advanced Industrial Technologies (AIT), należąca do holdingu Coal Energy, wywodzącego się z ukraińskiego sektora górniczego. Pierwsza umowa dotyczy demontażu i instalacji sekcji obudowy zmechanizowanej w kopalni Knurów-Szczygłowice. Przedmiotem drugiego kontraktu jest odbudowa i zabezpieczenie wyrobisk w kopalni Borynia-Zofiówka. Wartości obu zamówień nie podano.

Pierwsze umowy już obowiązują. Będą kolejne?

Redakcja lokalnego portalu JastrzębieOnline.pl zwróciła się do Jastrzębskiej Spółki Węglowej z pytaniami dotyczącymi przyczyn korzystania z usług konsorcjum AIT (Coal Energy). Biuro prasowe JSW zapewniło, że „zlecenie dla AIT nie ma związku z restrukturyzacją, a więc z odejściami pracowników, a czasowe kierowanie pracowników do innych kopalń jest „standardowym elementem organizacji pracy przedsiębiorstwa”. Nie udało się jednak potwierdzić liczby przeniesionych górników ani nie wyjaśnić szczegółowych powodów tej decyzji. Portal nie uzyskał też odpowiedzi na pytanie, czy prace zlecone AIT mogłyby zostać wykonane przez własnych pracowników JSW? Redakcja pytała również o ekonomiczne uzasadnienie korzystania z podwykonawców. Spółka zapewniła, że przy podejmowaniu takich decyzji „uwzględnia koszty, termin wykonania zadań oraz bezpieczeństwo produkcji”. Nie przedstawiła jednak wyliczeń pozwalających porównać wydatki na zewnętrzne usługi z kosztami wykorzystania własnej załogi. Zaiste, przedziwna i „szyta grubymi nićmi” historia.

Czym jest Coal Energy?

To, notowana na warszawskiej giełdzie od 2011 roku, spółka holdingowa zarejestrowana w Luksemburgu. Historycznie prowadziła 10 kopalni w Donbasie na Ukrainie. Jej strategia na lata 2025-2027 zakłada powrót do wydobycia oraz zaangażowanie w sektor surowców strategicznych. Prezes Wiktor Wiśniowiecki mówi wprost, w czym Coal Energy widzi dla siebie szansę. Program naprawczy JSW stanowi wyraźny sygnał, że przy redukcji zatrudnienia i utrzymaniu celów wydobywczych zapotrzebowanie na zewnętrzne usługi na całym rynku będzie dynamicznie rosnąć.

Program naprawczy na lata 2026-2035

Przypomnijmy, że miesiąc temu rada nadzorcza JSW zatwierdziła program naprawczy na lata 2026-2035. Jednym z głównych jego założeń jest ograniczenie kosztów zatrudnienia. Jak informował wówczas portal Money.pl, powołując się na wypowiedź prezesa Bogusława Oleksego, do końca 2026 roku liczba pracowników spółki ma się zmniejszyć o 4248 osób, w porównaniu ze stanem na koniec marca. Zatrudnienie powinno więc spaść z 20,1 tys. do niespełna 16 tys. osób.

System odpraw dla górników

Redukcja odbywa się przede wszystkim w formule jednorazowych odpraw finansowych oraz urlopów górniczych i „przeróbkarskich”. Górnicy i pracownicy zatrudnieni na powierzchni, decydujący się na odejście z górnictwa, mogą dostać 170 tys. zł odprawy, a osoby korzystające z urlopów otrzymują przez określony czas 80 proc. dotychczasowego wynagrodzenia. JSW zakłada, że docelowo wprowadzane zmiany pozwolą zmniejszyć koszty wynagrodzeń o około 272 mln zł.

Grzegorz Szafraniec

Na podst.: JastrzębieOnline.pl, x.com/RuchNarodowy, Dorzeczy.pl »» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje

»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:

Duma! Polska będzie produkować kluczowe części do F-35

Nawozy z Afryki. Cios w plecy branży chemicznej!

Senator Bierecki ostrzega: „Polacy powinni trzymać się za portfele”

»» Dzień edukacji finansowej na GPW – oglądaj „Piątkę wGospodarce” w telewizji wPolsce24

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych