Informacje

www.sxc.hu
www.sxc.hu

Sejm zajmie się spółdzielniami mieszkaniowymi

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • 21 listopada 2012
  • 10:58
  • 6
  • Tagi: Budownictwo mieszkaniowe mieszkanie PiS PO polityka prawo
  • Powiększ tekst

Wspólnoty mieszkaniowe zastąpią spółdzielnie, a mieszkanie będzie można wykupić bez aktu notarialnego.

W tym tygodniu na posiedzeniu Sejmu królują spółdzielnie mieszkaniowe. W czwartek odbędą się aż cztery pierwsze czytania projektów spółdzielczych. Dwa autorstwa PO i po jednym PiS i SLD. Najwięcej emocji budzi propozycja PO, firmowana przez posłankę Lidię Staroń. To, co zakłada, to prawdziwa rewolucja. Spółdzielnie mają bowiem zostać zastąpione przez wspólnoty mieszkaniowe.

Zgodnie z projektem PO w bloku lub kilku budynkach na jednej działce, w których co najmniej jeden lokal został wykupiony na własność, automatycznie powstanie wspólnota mieszkaniowa. Skąd ten pomysł? Według jego projektodawców obecnie właściciel mieszkania w spółdzielni, który nie jest jej członkiem, nie ma żadnego wpływu na zarządzanie budynkiem.

Posłowie PO chcą ponadto, by prezesa spółdzielni powoływała nie rada nadzorcza, lecz walne zgromadzenie wszystkich członków. Ma to być z kolei – według projektu – bicz na prezesów, których latami nie można odwołać ze stanowiska. Projektodawcy chcą też zmienić zasady wykupu lokali. Trzeba będzie oczywiście – tak jak obecnie – złożyć wniosek do spółdzielni. Spółdzielnia wyda zaświadczenie z podpisami członków zarządu notarialnie poświadczonymi i to z nim, a nie z notarialną umową przeniesienia własności lokalu wykupujący uda się do sądu wieczystoksięgowego. Ten założy księgę wieczystą i wpisze do niej nowego właściciela. Takie rozwiązanie ma być prostsze i tańsze.

Dwa projekty autorstwa posłów PiS i SLD są innymi propozycjami nowelizacji obowiązującej ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych. Projekt SLD jest łudząco podobny do obywatelskiego, którego autorem były związki rewizyjne spółdzielni mieszkaniowych. Został odrzucony w pierwszym czytaniu w poprzedniej kadencji Sejmu. "Nie chcemy rewolucji, a jedynie usunięcia luk i nieścisłości w obowiązujących przepisach" – twierdzi Dariusz Joński, poseł sprawozdawca tego projektu.

Przewiduje on m.in. powrót do ustanawiania nowych własnościowych praw do lokalu. W tej chwili nie można budować nowych mieszkań tego typu. Obowiązująca ustawa o spółdzielniach mieszkaniowych dopuszcza tylko przekształcenie lokatorskiego prawa we własnościowe w starych blokach. I to nie wszystkich, lecz tylko w tych stojących na gruncie, do którego spółdzielni nie przysługuje ani prawo własności, ani użytkowania wieczystego. Spółdzielcy mogą skorzystać z tego rodzaju przekształcenia tylko do 31 grudnia 2012 r.

Projekt przewiduje także powrót do zebrań przedstawicieli w dużych spółdzielniach. W tej chwili są w nich walne zgromadzenia przeprowadzane w częściach dla wszystkich członków spółdzielni. Projekt PiS, podobnie jak propozycja PO, przewiduje, że nie będzie aktów notarialnych przy przekształceniu praw do lokalu.

"Wystarczy, że zarząd spółdzielni podejmie w tej sprawie uchwałę i z nią będzie można pójść do sądu wieczystoksięgowego" – mówi Łukasz Zbonikowski, poseł sprawozdawca tego projektu. "Chyba że wykupujący zażyczy sobie aktu notarialnego."

Każdy budynek ma mieć też osobne konto, na które będą wpływać pieniądze spółdzielców.

(Rzeczpospolita)

Komentarze