Informacje

Kanclerz Nieiec Angela Merkel w Brukseli na spotkaniu przewódców krajów strefy euro fot. PAP / EPA/LAURENT DUBRULE
Kanclerz Nieiec Angela Merkel w Brukseli na spotkaniu przewódców krajów strefy euro fot. PAP / EPA/LAURENT DUBRULE

Niemcy stawiają Grecji warunek: pomoc, ale pod zastaw majątku wartego 50 mld euro

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • 12 lipca 2015
  • 22:37
  • 3
  • Tagi: Alexis Tsipras Angela Merkel Francja Francois Hollande Grecja Niemcy polityka strefa euro
  • Powiększ tekst

W Brukseli w niedzielę spotkanie ministrów finansów państw strefy euro nie przyniosło decyzji w sprawie pomocy dla Grecji. Także pierwsza runda rozmów podczas szczytu państw strefy euro, który zaczął się późnym popołudniem nie przyniosła przełomu - poinformowało dziennikarzy źródło unijne. Przywódcy pracują nad dokumentem dostarczonym im przez eurogrupę. Jego elementem jest pomysł Niemiec, by Grecja przekazała do specjalnego funduszu powierniczego majątek o wartości 50 mld euro pod zastaw przyszłej pożyczki z EMS.

Przed rozpoczynającym się w niedzielę szczytem państw strefy euro w Brukseli spotkali się kanclerz Niemiec Angela Merkel z prezydentem Francji Francois Hollande'em.

"Nie będzie porozumienia w sprawie nowego programu pomocy dla Grecji za wszelką cenę" - oświadczyła w niedzielę w Brukseli niemiecka kanclerz Angela Merkel. Dodała, że negocjacje na szczycie strefy euro będą bardzo trudne.

"Wygląda na to, że nie otrzymamy dziś od eurogrupy jednoznacznego dokumentu, który zaleca podjęcie negocjacji" z Grecją - powiedziała Merkel przed rozpoczęciem szczytu eurolandu. "To nie dziwi, bo sytuacja jest skrajnie trudna" - dodała.

"Utracono najważniejszą walutę, jaką jest zaufanie" - podkreśliła. "Dlatego będziemy mieć dziś trudne rozmowy i nie będzie porozumienia za wszelką cenę" - dodała Merkel.

Prezydent Francji Francois Hollande oświadczył zas, że nie ma czegoś takiego jak tymczasowe wyjście ze strefy euro. Taką propozycję - według nieoficjalnych informacji - miały przedstawić Niemcy.

"Grexit oznaczałby, że Europa się cofa. Nie chcę tego" - podkreślił Hollande. Zadeklarował, że Francja zrobi wszystko, aby Grecja pozostała w strefie euro, ale zastrzegł, że aby tak się stało muszą zostać spełnione odpowiednie warunki. Podkreślił, że Ateny muszą szybko przeprowadzić konieczne reformy.

Możemy osiągnąć dziś porozumienie, jeśli będą tego chciały wszystkie strony” - powiedział w niedzielę premier Grecji Aleksis Cipras przed rozpoczęciem nadzwyczajnego szczytu państw strefy euro. Zadeklarował gotowość do kompromisu.

"Jestem gotowy na sprawiedliwy kompromis. Jesteśmy to winni Europejczykom" - powiedział Cipras dziennikarzom w Brukseli

Tymczasem ujawniono pomysł Niemiec, by Grecja przekazała do specjalnego funduszu powierniczego majątek o wartości 50 mld euro pod zastaw przyszłej pożyczki z EMS, będzie na stole negocjacji strefy euro.

"Myślę, że możemy znaleźć rozwiązanie w sprawie funduszu" - ocenił niemiecki szef europarlamentu Martin Schulz na konferencji prasowej po spotkaniu z przywódcami krajów eurolandu, którzy obradują w Brukseli na temat nowego programu pomocy dla Grecji. "Z tego co słyszałem, Grecja nie jest wrogo nastawiona do takiej propozycji" - dodał.

Wskazał jednak, że fundusz powinien pozostać własnością Greków. "To kwestia suwerenności narodowej (...). Nie sądzę, by Grecy zgodzili się przekazać swój narodowy majątek do funduszu, który nie byłby w ich rękach" - dodał szef europarlamentu.

Propozycja ta to jedna z opcji, które znalazły się w stanowisku niemieckiego ministerstwa finansów, przygotowanym na spotkanie eurogrupy, które ma zdecydować, czy dać zielone światło dla nowego programu pomocy dla Grecji. W sobotę o dokumencie poinformowała niemiecka gazeta "Frankfurter Allgemeine Zeitung" w swym internetowym wydaniu.

Dokument zakładał dwie możliwości. Pierwsza przewidywała, że Grecy szybko i przy pełnym poparciu parlamentu w Atenach ulepszą zaproponowany program reform, który ma być podstawą do rozmów o trzecim programie wsparcia z Europejskiego Mechanizmu Stabilności. Równocześnie mieliby przekazać majątek państwowy o wartości 50 mld euro do specjalnego funduszu powierniczego w Luksemburgu. Dochody z prywatyzacji tego majątku pokryłyby zadłużenie Grecji.

Druga możliwość zakładała opuszczenie przez Grecję eurolandu co najmniej na pięć lat i zrestrukturyzowanie zadłużenia. Grecja pozostałaby członkiem Unii Europejskiej i nadal otrzymywałaby wsparcie „stymulujące wzrost gospodarczy, a także pomoc humanitarną i techniczną”. Według unijnych źródeł ta ewentualność, zakładająca tymczasowy Grexit, nie była jednak tematem dyskusji w trakcie eurogrupy.

Z Brukseli Anna Widzyk (PAP), sek

Przebieg negocjacji eurogrupy z Grecją czytaj tutaj:

Eurogrupa szacuje potrzeby finansowe Grecji na 82-86 mld euro

Grexit na raty - jutro nadzwyczajny szczyt Unii Europejskiej?

Dyskusja ministrów finansów eurostrefy o pomocy dla Grecji "bardzo trudna"

Grecki dreszczowiec: nocą parlament w Atenach zatwierdził program, który Grecy odrzucili w referendum. Dziś eurogrupa zdecyduje, czy go przyjąć

Były brytyjski minister MacShane: Nie będzie Grexitu, ale będzie Brexit

Europejska nagonka na Grecję

Komentarze