Informacje

www.sxc.hu
www.sxc.hu

Osiecki: Budżet specjalnej troski

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 15 lutego 2013, 15:34

  • Powiększ tekst

W dzisiejszym wydaniu "Rzeczpospolitej" Artur Osiecki komentuje wyniki ubiegłotygodniowego szczytu budżetowego. Dziennikarz wskazuje, iż początkowy optymizm może być mylący - wiele wskazuje na to, że budżet jest o wiele mniej korzystny niż wmawiają nam politycy.

Wyniki ubiegłotygodniowego szczytu Unii Europejskiej od Brukseli przez Paryż, Londyn, Rzym po Madryt i Warszawę przedstawiane są jako sukces. Nikt jednak nie wie, co ów sukces dokładnie oznacza i ile pieniędzy de facto dostanie każde z państw Unii po 2013 roku. (...) Dane ogólne, dotyczące wszystkich państw, nie padają nigdzie. Nie podaje ich nawet Komisja Europejska. Dlaczego? Powód wydaje się prosty. Niemożliwym jest, żeby wszystkie kraje, obojętnie brutto czy netto, zyskały w stosunku do puli na lata 2007–2013. To jednak prawda niemiła i Bruksela nie chce nikogo drażnić, ujawniając wrażliwe dane.

Dziennikarz wskazuje na to, że ukrywanie danych może być spowodowane chęcią odsunięcia w czasie bolesnego rozczarowania społeczeństw, gdy okaże się, że poszczególne państwa otrzymały mniej pieniędzy, niż twierdziły.

Nie znając dokładnych wartości planowanych przepływów finansowych ze wspólnej kasy, trudno oceniać skutki uzgodnień unijnych przywódców. Co można zrobić w tej sytuacji?

Osiecki nie ma wątpliwości, że o realnych kwotach dowiemy się dopiero w ciągu najbliższych lat.

Po pierwsze, czekać, aż liczby ujawni jednak sama Komisja. Tyle że ta zrobi to dopiero po kilku latach, i to w częściach.

Rp.pl/ as/

 

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych