Informacje

PAP/Tomasz Gzell
PAP/Tomasz Gzell

POLSKA NA HANNOVER MESSE 2017 Premier: w Hanowerze chcemy pokazać, że Polska stawia na nowoczesne technologie

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • 22 kwietnia 2017
  • 21:17
  • 1
  • Tagi: Beata Szydło biznes gospodarka innowacyjna gospodarka Niemcy Polska premier Targi Hanowerskie
  • Powiększ tekst

Na targach w Hanowerze chcemy pokazać, że Polska stawia na nowoczesne technologie, na innowacje, że jesteśmy państwem, w którym gospodarka i nauka łączy się po to, żeby wprowadzać nowe rozwiązania technologiczne - powiedziała w sobotę premier Beata Szydło.

Premier Szydło pytana w "Gościu Wiadomości" TVP1, co oznacza dla Polski, że jest krajem partnerskim międzynarodowych targów przemysłowych w Hanowerze, odpowiedziała:

To znaczy, że Polska będzie najważniejsza na tych targach, że to polskie stoisko narodowe, że polskie firmy będą na pewno mocno obserwowane, ale nie tylko dlatego, że jesteśmy partnerem, tylko mamy dobrą ofertę gospodarczą i chcemy tam się tym pochwalić.

Chcemy pochwalić się polskimi przedsiębiorcami, chcemy pochwalić się polskimi inżynierami - podkreśliła. "Chcemy pokazać, że Polska stawia na nowoczesne technologie, na innowacje, że jesteśmy państwem, w którym gospodarka i nauka łączy się po to, żeby wprowadzać nowe rozwiązania technologiczne" - podkreśliła szefowa rządu.

Przekonywała, że jej rządowi zależy na tym, żeby Polska gospodarka była oparta o badania, rozwój i nowoczesne technologie.

Jesteśmy naprawdę na dobrej drodze, ale to jest początek. My sobie zdajemy z tego sprawę, że te dobre wyniki i to, że jutro jesteśmy w Hanowerze, jako główny partner, to jest to wyróżnienie, to jest pokazanie i docenienie polskiej gospodarki, tego co robi polski rząd, ale to jest też wielka odpowiedzialność, bo musimy w tej chwili zrobić wszystko, żeby te dobre wyniki, wskaźniki utrzymać i żeby one były jeszcze lepsze - stwierdziła premier Szydło.

Premier powiedziała, że na targach w Hanowerze prezentowany będzie m.in. "elektryczny samochód z Polski".

To jest produkt, który może stać się właśnie marką Polski i to jest produkt, który chcemy rozwijać i możemy właśnie w ten sposób budować markę Polski - dodała.

Według niej ten produkt "będzie nas wyróżniał na arenie międzynarodowej".

Polska, jako kraj partnerski międzynarodowych targów przemysłowych będzie współgospodarzem niedzielnej ceremonii otwarcia, w której udział wezmą m.in. premier Beata Szydło i kanclerz Angela Merkel. Szefowe polskiego i niemieckiego rządu otworzą też wspólnie w poniedziałek polskie stanowisko.

Polskie stanowisko na terenie targów zajmie około 1,2 tys. metrów kwadratowych. Wśród polskich firm, które tam się zaprezentują są m.in. Solaris Bus & Coach (producent autobusów, także elektrycznych), Saule Technologies (producent ultracienkich półprzeźroczystych ogniw fotowoltaicznych), Eko Energetyka (producent urządzeń do ładowania pojazdów elektrycznych) czy TMA Automation (projektant rozwiązań w dziedzinie robotyki oraz automatyki).

Obecne będą także Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego, osiem regionów, pięć specjalnych stref ekonomicznych i Urząd Dozoru Technicznego. W strefie start-upów znajdzie się dodatkowo 18 młodych, innowacyjnych firm.

Polska obecność na targach będzie promowana pod hasłem "Smart means Poland"

Hannover Messe w tym roku odbędą się między 24 a 28 kwietnia, to jedne z największych targów przemysłowych na świecie.

Premier Szydło zapowiedziała, że podczas niedzielnego spotkania będzie z kanclerz Niemiec Angelą Merkel rozmawiać m.in. o wyborach prezydenckich we Francji , o kwestiach związanych z Brexitem, a także o problemie migracji.

Spotykamy się w szczególnym dniu, bo jutro są wybory we Francji i na pewno będziemy miały okazję o tym porozmawiać. W momencie gdy będzie nasza kolacja, będą pewnie znane pierwsze wyniki - powiedziała premier, która w sobotę wieczorem była gościem "Wiadomości" TVP.

Ale będziemy też pewnie rozmawiać o tym, co w tej chwili absorbuje polityków europejskich. Za tydzień w Brukseli jest szczyt Rady Europejskiej, na którym mamy przyjąć założenia, instrukcje związane z Brexitem. Mamy też sporo wzajemnych spraw bilateralnych" - dodała Szydło.

Zapowiedziała, że będzie też chciała zwrócić uwagę na sposób, w jaki niemieckie media przekazują informacje o Polsce.

Liczylibyśmy na to, chcielibyśmy, by media niemieckie nieco inaczej, a przede wszystkim uczciwie nas traktowały - podkreśliła.

Na pewno będziemy rozmawiać o problemie migracji, bo to jest jeden z ważnych tematów prezydencji maltańskiej. Tyle tylko, że stanowisko Polski jest odmienne niż stanowisko niemieckie. My uważamy, że problem migracyjny można rozwiązać w ten sposób, aby zwiększyć pomoc humanitarną, żeby rozwiązywać ten problem tam, gdzie on się rodzi - powiedziała premier.

Wszystkie inicjatywy polskiego rządu, które podjęliśmy w tym roku i w jeszcze w roku poprzednim, są po to, aby w Syrii, tam na miejscu, realizować projekty humanitarne - dodała.

Przypomniała o polskich inicjatywach - m.in. dotyczących odbudowy mieszkań dla rodzin w Syrii (ma na to zostać przeznaczonych 4 mln zł) i wsparciu poszkodowanych w czasie wojny dzieci – przekazano na to 1,5 mln zł.

Również z Niemcami realizujemy projekt humanitarny odbudowy szkół. Tą drogą chcemy dalej podążać - zapowiedziała premier.

Dodała, że będzie namawiać polityków europejskich do zaangażowania w pomoc humanitarną dla osób poszkodowanych w konflikcie w Syrii.

Ja rozmawiałam bardzo dużo z księdzem profesorem Cisło (dyrektorem sekcji polskiej Papieskiego Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie, zaangażowanego w pomoc humanitarną do Syrii - PAP) i również z gośćmi, którzy przyjeżdżali z Syrii tutaj na jego zaproszenie. Wspólnie zastanawialiśmy się, co możemy zrobić tam, dla mieszkańców Allepo i innych miejscowości i oni jasno mówili: ci ludzie nie chcą przyjeżdżać do Europy, ci ludzie chcą być tam" - powiedziała Beata Szydło.

Na podst. PAP

Komentarze