Informacje

autor: www.sxc.hu
autor: www.sxc.hu

Firmy budowlane u granicy możliwości

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • 22 lutego 2018
  • 08:39
  • 0
  • Tagi: bank banki Biznes budowlanka budownictwo firmy gospodarka NBP
  • Powiększ tekst

70 proc. firm budowlanych deklaruje, że ich zdolności produkcyjne są w pełni wykorzystane lub zbliżają się do pełnego wykorzystania - przekazał przedstawiciel biura prasowego Narodowego Banku Polskiego. Dodał, że to może ograniczać podaż mieszkań. Z tego wynika m.in. opinia prezesa NBP o potencjalnej nierównowadze w budownictwie.

Potencjalna nierównowaga w polskiej gospodarce może się pojawić w budownictwie, gdyż popyt na mieszkania rośnie” - ocenił prezes NBP Adam Glapiński, cytowany na Twitterze Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu. Na prośbę PAP o rozszerzenie tej wypowiedzi, biuro prasowe NBP podało w komunikacie, że „ograniczeniem dla dalszego szybkiego zwiększania podaży mieszkań może być jednak m.in. wysokie wykorzystanie zdolności wytwórczych w budownictwie. Obecnie 70 proc. firm budowlanych deklaruje, że ich zdolności produkcyjne są w pełni wykorzystane lub zbliżają się do pełnego wykorzystania. To znacznie więcej niż w innych branżach”.

Jak dodano w komentarzu dla PAP, „obecnie w polskiej gospodarce brak jest nierównowag makroekonomicznych i nie widać żadnych wyraźnych symptomów ich narastania”.

Na rynku nieruchomości mieszkaniowych od dłuższego czasu utrzymuje się bardzo dobra koniunktura, a liczba sprzedanych mieszkań wyraźnie rośnie. Rosnącej sprzedaży mieszkań sprzyja wysoki popyt. Po części wynika on z dobrej sytuacji na rynku pracy i optymistycznych oczekiwań na przyszłość, które skłaniają wiele osób do zakupu mieszkania. Po części jest to też efekt działań osób zamożnych, kupujących mieszkania „na wynajem”. Jednocześnie zakup mieszkań jest w znacznym stopniu finansowany ze środków własnych” - wyjaśniło biuro prasowe NBP.

Dotychczas wraz z rosnącym popytem na mieszkania, rosła także wyraźnie ich podaż. W efekcie ceny mieszkań rosły jedynie w umiarkowanym stopniu, szczególnie na tle wielu innych krajów UE” - dodano w komentarzu.

Jak zaznaczono, „na razie wszystko wskazuje na to, że podaż mieszkań w kolejnych kwartałach nadal będzie rosła. Systematycznie zwiększa się bowiem liczba pozwoleń na budowę oraz rozpoczętych budów”.

W ramach swoich kompetencji NBP uważnie śledzi zmiany sytuacji na rynku mieszkaniowym i publikuje wyniki swoich analiz w kwartalnych i rocznych raportach” - podsumowało biuro prasowe NBP.(PAP)

Komentarze