Opinie

Scenariusz rozpadu strefy euro

Eryk Łon

Eryk Łon

prof. nadzw katedry Finansów Publicznych, Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu oraz członek Rady Polityki Pieniężnej w kadencji 2016–2022

  • Opublikowano: 22 lipca 2019, 16:13

  • Powiększ tekst

Warto poważnie rozważać scenariusz rozpadu strefy euro. Gdyby do realizacji takiego scenariusza doszło nie należy się tym przerażać. Oczywiście scenariusz taki mógłby wiązać się z pewnymi problemami. Byłby to jednak mały szok. Dlatego tym bardziej należy doceniać stabilność złotego.

Gdyby jednak strefa euro się rozpadła to sądzę, że z czasem dalibyśmy sobie z tym rozpadem radę i to dość sprawnie. Tak samo jak można waluty narodowe zlikwidować, można też je niejako przywróć do życia. Zamiana walut narodowych na euro jest możliwa. Proces odwrotny także jest możliwy. Popatrzmy na inne kontynenty. Spoglądając na Afrykę, Azję, Amerykę Południową czy też Amerykę Północną a nawet Australię, Nową Zelandię oraz część Europy możemy zauważyć, że w obiegu znajduje się bardzo wiele walut narodowych. Cóż więc dziwnego byłoby w tym, że strefa euro się rozpadnie. Po prostu liczba walut narodowych by się nieco zwiększyła. Euro nie jest traktowane przeze mnie jako waluta narodowa lecz w najlepszym razie jako waluta międzynarodowa, o ile nie ponadnarodowa.

Zalety rozpadu strefy euro

Z tego też powodu bardzo spokojnie podchodzę do problemu rozpadu strefy euro. To po prostu tylko jeden ze scenariuszy. Była kiedyś marka niemiecka i frank francuski i dlaczegóżby znowu nie miałoby być tych walut. To tylko przykłady. Uważam, że rozpad strefy euro miałby także swoje zalety. Dzięki temu poszczególne narody poczułyby się bardziej swobodnie. Obywatele z danego kraju mieliby świadomość tego, iż własny bank centralny to szansa, choć także odpowiedzialność za jak najlepsze wykorzystanie tej szansy. Polska tę szansę już wykorzystuje. Po prostu mamy złotego. Natomiast pytanie o to czy nastąpi rozpad strefy euro jest otwarte. Nie umiem odpowiedzieć na pytanie czy dojdzie do rozpadu strefy euro np. w okresie najbliższych 5 lat. Nie wykluczam natomiast, że mogą pojawić się zakłady bookmacherskie, w których zainteresowani będą stawiać swoje pieniądze na określone scenariusze związane z przyszłością strefy euro.

Strefa euro jest jak wulkan

Na razie mamy strefę euro, która przechodzi różne trudności i jest strefą, w której żyją różne narody. Jak na razie strefa euro przetrwała, co jest sukcesem. Akurat to mogę przyznać. Natomiast strefa euro jest jak wulkan, który w każdej chwili może wybuchnąć. Nie należy się tym w ogóle przerażać. Na razie ważne jest to, żeby dopuścić także wariant alternatywny tzn. scenariusz zakładający rozpad strefy euro, gdyż za bazowy uznaję jednak scenariusz przetrwania strefy euro przez najbliższe 5 lat. Czy ów scenariusz bazowy się spełni nie wiem. Jest oczywiście możliwe, że się nie spełni. Przy czym będzie to zależało od sytuacji makroekonomicznej. Generalnie absolutnie nie wykluczam, że w którymś momencie może dojść do ogłoszenia planu rozpadu strefy euro. Wymagałoby to jednak przygotowań. Wedle mojej wiedzy nie ma jeszcze żadnych procedur wychodzenia ze strefy euro. A tym bardziej jej rozpadu. Dlatego scenariusz rozpadu strefy euro uważam tyko za jeden z możliwych wariantów rozwoju sytuacji. Na razie zakładam, iż strefa euro jeszcze co najmniej przez 5 lat przetrwa.

Współpraca międzynarodowa krajów z i spoza strefy euro

Szukanie różnych rozwiązań w strefie euro powinno być poprzedzone moim zdaniem konsultacjami między wszystkimi partnerami ze strefy euro a także spoza tej strefy. Dlatego, że tego typu postępowanie byłoby większym poczuciem współpracy międzynarodowej. Chodzi o to, że kraje strefy euro są partnerami handlowymi dla krajów spoza tej strefy i odwrotnie. Jesteśmy więc niejako zainteresowani tym aby współpraca była dobra. Sytuacja we Włoszech ma bardzo ważne znaczenie. Dlatego, że Włochy to duże państwo. A gospodarka włoska odgrywa dość istotną rolę w ramach gospodarki strefy euro. Generalnie ważne znaczenie ma to czy Brytyjczycy wyjdą z Unii Europejskiej czy też z niej nie wyjdą. Jeśliby wyszli to mogą pojawiać się propozycje wyjścia innych krajów z UE albo ze trefy euro. Mogłoby się tak wówczas stać, gdyż pojawiłyby się argumenty na rzecz tezy, że z UE można wyjść. Przyznam, że dopuszczam różne warianty i biorę pod uwagę scenariusz, wedle którego Wlk. Brytania po prostu w UE pozostanie po przeprowadzeniu drugiego referendum. W historii UE zdarzały się już przecież sytuacje, w których do powtórzenia referendum dochodziło.

Kultura stabilności w Polsce wzorem dla Europy i świata

Generalnie wydaje mi się, że powinniśmy być zainteresowani budowaniem kultury stabilności w Polsce, Europie i na świecie. Z tego też powodu stan obecny, w którym funkcjonuje strefa euro a obok tego polski złoty, funt brytyjski, korona szwedzka, czy też korona czeska oraz np. forint węgierski jest sytuacją, która mi odpowiada. Mamy dzięki temu swoistą konkurencję. Warto więc bronić złotego także w interesie ładu międzynarodowego, ceniąc po prostu stabilność jako wartość w polityce międzynarodowej. Liczę na dalsze pogłębienie kontaktów między Narodowym Bankiem Polskim a innymi bankami centralnymi przy jednoczesnym założeniu, że polską politykę pieniężną prowadzimy sami, z centrum decyzyjnym w Warszawie i realizując cele polskie stworzonymi przez nas instrumentami polityki pieniężnej. Ufam, że polska polityka pieniężna może być ciągle udoskonalana i nie wykluczam, że w przyszłości aktywa NBP mogłyby wzbogacić się o takie, które związane będą z niestandardową polityką monetarną. Jednocześnie chcę oświadczyć, że najlepiej byłoby aby wystarczały instrumenty dotychczasowe. Natomiast gdyby potrzebne były instrumenty nowe nie należy wahać się przed ich wprowadzeniem w życie. Trzeba być zarówno odważnym, jak i rozważnym.

Rozwaga i odwaga w polityce pieniężnej

Rozwaga jest ważniejsza, lecz trochę odwagi także jest bardzo potrzebne. Proszę pamiętać, że żyjemy w dynamicznie zmieniającym się świecie. W takich warunkach odwaga jest potrzebna aby zastosować instrumenty niestandardowe, jeśliby okazały się one potrzebne. Polacy zawsze byli znani z odwagi. Wspominając historię możemy sobie przypomnieć tradycje powstań narodowych oraz innych przykładów walki o niepodległość. Dlatego jest dla mnie zupełnie realne, że to Polska będzie ośrodkiem nowoczesnej myśli monetarnej, że to z Polski wyjdą pomysły, które spodobają się także w innych krajach. Lubię często odwoływać się do przykładu Nowej Zelandii. To kraj przecież od Polski mniejszy a to właśnie w nim po raz pierwszy zastosowano strategię bezpośredniego celu inflacyjnego. Oznacza to więc, że Polska też ma szansę rozwinąć skrzydła w ramach nauki o finansach, w tym nauki o bankowości centralnej. Chciałbym zresztą zauważyć, iż w najbliższym czasie mogą pojawić się kolejne obniżki stóp procentowych w Korei Południowej, na co wskazują już przedstawiciele jednego z większych banków inwestycyjnych. Do obniżki stóp procentowych doszło już w Australii. Odnoszę wrażenie, że świat staje się coraz bardziej wielobiegunowy. Może być więc tak, że gospodarka amerykańska jest wciąż lokomotywą gospodarki światowej, ale obok tej lokomotywy pojawiają się inni ważni uczestnicy bankowości centralnej, którzy też pokazują skrzydła. Proszę zauważyć, że Bank Australii stopy procentowe już obniżył pomimo tego, że do obniżki nie doszło jeszcze w USA. Ten przykład pokazuje, że współpraca międzynarodowa przechodzi w jakby nową fazę. Dlatego ogromnie istotne znaczenie mieć będzie współpraca także w ramach Banku Rozliczeń Międzynarodowych oraz Międzynarodowego Funduszu Walutowego.

Zgodna współpraca polskich instytucji szansą dla Polski

Rozpad strefy euro stanowiliby dla Polski pewien czynnik ryzyka, z którym moglibyśmy sobie poradzić. Byłoby to tym prostsze im bardziej panowałby duch współpracy między polskimi instytucjami publicznymi. Jestem optymistą. Uważam, że poczucie konieczności współpracy występuje i może się nawet umocnić. Co wiązałbym z nadzieją na umacnianie postaw patriotycznych wśród polskiej młodzieży.

Polska polityka pieniężna wzorem dla Europy i świata

NBP prowadzi stabilną politykę i to jest znaczny atut w zmieniającym się dynamicznie świecie. Nie zdziwiłbym się gdyby w innych krajach działalność NBP była z uwagą obserwowana. Jeśli od przeszło 4 lat stopy procentowe są w Polsce stabilne to jest to duże osiągnięcie. Dlatego właśnie uważam, że Polska może być a nawet, że już jest swoistym wzorem dla Europy i świata. Należy jednak zawsze doskonalić sposób prowadzenia polityki pieniężnej. Trzeba się ciągle rozwijać, podpatrywać rozwiązania w różnych krajach i samodzielnie wymyślać różnego typu instrumenty, które byłyby nam potrzebne.

Polski złoty oazą stabilności

Obywatele mają różne poglądy natomiast zdecydowana większość z nas posiada rachunek w banku a poza tym ma np. kartę do bankomatu. Oznacza to, że każdy chyba obywatel jest zainteresowany stabilnością systemu bankowego. Od tego bowiem zależy poczucie bezpieczeństwa naszych rodaków. Jeśli mamy własny bank centralny i własny nadzór finansowy to wówczas czujemy się niejako pewniej we własnej ojczyźnie. Dlatego polskiego złotego warto bronić, gdyż waluta jest symbolem tego co nasze w sferze gospodarczej. Pieniądz pełni bowiem szereg ważnych funkcji. Jeśli prowadzimy mądrą odpowiedzialną a jednocześnie odważną politykę pieniężną to stwarzane są dobre podstawy dla rozwoju społeczno-gospodarczego w naszym kraju. Jeśli nasi obywatele mają poczucie, że nad polskim pieniądzem władzę sprawuje grupa osób odpowiedzialnych przenikniętych motywacją patriotyczną to dzięki temu poczuciu stabilności i bezpieczeństwu możliwe jest podejmowanie dalekosiężnych decyzji o założeniu rodziny, o podejmowaniu studiów i realizowaniu swoich zawodowych planów w naszym kraju a nie zagranicą. Naturalnie prawdopodobnie zawsze będzie grupa osób, która będzie emigrować, ale pragnę, żeby jednak zdecydowana większość moich rodaków mogła i chciała rozwijać się w Polsce, chciała tu zakładać rodziny i realizować swoje marzenia.

Narody fundamentem gospodarki

Myślę, że powoli wraca chyba poczucie, że narody są swoistym dobrodziejstwem, że budując nawet współpracę międzynarodową tworząc instytucje składające się z różnych państw warto uwzględniać fakt występowania różnych narodów i języków. Jestem przekonany, że powrót tej świadomości przyniesie dobre owoce. Dlatego też z taką konsekwencją, z olbrzymim samozaparciem staram się gdzie tylko mogę bronić dobrych sprawnie działających polskich instytucji, w tym NBP i waluty narodowej. Chciałem aby poczucie korzyści ze złotego zwiększyło się jeszcze bardziej. Wierzę, że to możliwe, gdyż pieniądzem posługujemy się praktycznie wszyscy. Dlatego tak ważna jest jego kondycja, zaufanie do niego. Myślę, że strefa euro może trwać jeśli będą tego sobie życzyć przedstawiciele poszczególnych narodów tworzących tą strefę. Dotychczasowe doświadczenie pokazuje jednak, że jest to jednak trwanie bardzo trudne, że np. poziom stopy bezrobocia w strefie euro był przez wiele lat wyższy niż w przypadku znacznej liczby tych krajów dojrzałych, które mają swoje waluty narodowe.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych