Czy ktoś przejął się Moody’s? Na pewno nie złoty!
Nowy tydzień rozpoczynamy odważnym krokiem inwestorów w kierunku ryzyka. Z globalnego optymizmu korzysta krajowa waluta. Przed południem złoty umacniał się względem głównych walut. Wszechobecny entuzjazm, który pozwolił nawet na bagatelizowanie obniżenia ratingu kredytowego Polski przez Agencję Moody’s, ma dwa główne powody. Jest to owocny dialog USA i Chin przed czwartkowym szczytem Trump–Xi i kolejna szansa na zakończenie konfliktu na Bliskim Wschodzie.
Geopolityczny powiew optymizmu
W weekend w Nowym Jorku rozpoczęły się rozmowy między przedstawicielami USA i Chin. Sekretarz Skarbu Stanów Zjednoczonych pozytywnie ocenił niedzielny dialog, który ma „przygotować grunt” pod czwartkowe spotkanie przywódców dwóch największych gospodarek świata. Obopólna chęć współpracy w kwestii handlu, inwestycji, rozwoju sztucznej inteligencji czy rozwiązania konfliktu na Bliskim Wschodzie przyczyniły się do rynkowego powrotu apetytu na ryzyko. Należy jednak pamiętać, że prezydent Stanów Zjednoczonych może zepsuć tę miłą atmosferę choćby jednym wpisem na swoich social mediach. Póki co jednak optymizm trwa i rozlewa się nawet na rynek ropy, która odnotowuje spadki czwartą sesję z rzędu. W poniedziałek entuzjazmu dodała informacja o pojawieniu się kolejnej szansy na dyplomatyczne zakończenie wojny USA z Iranem. W konsekwencji o poranku notowania odmiany amerykańskiej cofnęły się na 93 USD, a londyński BRENT testował wsparcie 100 USD. Niestety, mniej optymistycznie jest na stacjach benzynowych, gdzie póki co próżno szukać spadków cen paliw.
Polskie aktywa korzystają z risk-on
Niewiele powodów do śmiechu ma krajowa waluta, a jednak dziś humor jej dopisuje. Mimo że w piątek agencja Moody’s obniżyła rating Polski z A2 do A3 (perspektywa stabilna) ze względu na pogorszenie kondycji fiskalnej, mimo że zatrudnienie utrzymuje się na ujemnym poziomie (-0,8 proc. r/r), mimo że produkcja budowlano-montażowa na poziomie 6,7 proc. r/r była niższa od oczekiwanego wzrostu o 7 proc. r/r i mimo że jest poniedziałek – PLN umacnia się do głównych walut. Kurs EUR/PLN przed południem zniżkował do 4,35 PLN, USD/PLN do 3,79 PLN, GBP/PLN spadł do 5,07 PLN, a CHF/PLN próbował wrócić na 4,60 PLN. Co więcej, złoty jest dziś mocny nawet w otoczeniu silnego dolara, który nie oddaje pola na forex od zeszłotygodniowej podwyżki FOMC i jastrzębiej wypowiedzi Warsha (US Dollar Index utrzymuje się w okolicach 100 pkt.). Apetyt na polskie aktywa nie kończy się na walucie. Widać go również na warszawskim parkiecie, gdzie WIG20 wyznacza kolejny historyczny rekord (4190 pkt.), a także na obligacjach, których rentowności spadają.
Ubogi kalendarz makro
Brak istotnych publikacji makroekonomicznych sprzyja uleganiu globalnemu sentymentowi. Wzrost zainteresowania inwestycjami bardziej ryzykownymi doskonale widać na rynku kapitałowym. Od rana odnotowujemy wzrosty na parkietach w Azji, Europie czy na kontraktach terminowych na amerykańskie indeksy. Zaskakujący wzrost zalicza również Bitcoin, który mimo widma kolejnych podwyżek kosztu pieniądza w Stanach Zjednoczonych zbliża się do wyceny 85 tys. USD za sztukę. Jak długo potrwa ta beztroska? Nie wydaje się, aby środowe publikacje PMI z Europy, czy czwartkowe decyzje bankierów centralnych z Szwajcarii, Szwecji i Norwegii mogłoby ją zakłócić. Zatem pierwsze pęknięcia mogą pojawić się niespodziewanie (ale i gwałtownie), jeżeli opadnie entuzjazm co do deeskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie lub pryśnie czar przyjaznego nastawienia do siebie Chin i USA.
Dawid Górny, analityk walutowy Walutomat.pl
Przedstawione poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.
»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.