Analizy
Wygaszanie ryzyka wiąże się z odpływem kapitału z bezpiecznych przystani, jaką na forex jest dolar / autor: Pixabay
Wygaszanie ryzyka wiąże się z odpływem kapitału z bezpiecznych przystani, jaką na forex jest dolar / autor: Pixabay

Tąpnięcie na ropie i ważne dane makro w tle

Dawid Górny

Dawid Górny

analityk walutowy Walutomat.pl

  • Opublikowano: 27 lipca 2026, 16:17

  • Powiększ tekst

Nowy tydzień rozpoczynamy gwałtowną reakcją notowań surowców energetycznych na kolejne TACO. Prezydent Stanów Zjednoczonych wstrzymał prawie dwutygodniową serię ataków na Iran, co wywołało spadki cen ropy. Deeskalacyjne wieści mają jednak umiarkowany wpływ na forex. Powodem są ważne publikacje, które poznamy w drugiej części tygodnia.

Deeskalacja widmo

W weekend USA wstrzymały naloty na wroga. Jest to dobra informacja dla świata, jednak brak wyjaśnień deeskalacyjnej decyzji czy zapowiedzi przyszłych ruchów stawia kolejne znaki zapytania wokół konfliktu. Co więcej, z medialnych doniesień wynika, że Republika Islamska również zamroziła ataki odwetowe. Dodatkowo prowadzi rozmowy z Omanem dotyczące Cieśniny Ormuz. Powyższe oznacza, że rynki doczekały się kolejnego TACO i deeskalacji wojny. Wycofanie się Trumpa z ostatnich gróźb wobec oponenta spowodowało gwałtowne przeceny surowców energetycznych. Pokaźne spadki widzimy m.in. na ropie naftowej. Odmiana amerykańska w poniedziałkowe południe oscylowała przy 83 USD, a londyński BRENT był notowany po 85 USD. W obydwu przypadkach jest to siedmiodolarowa przecena względem piątkowego zamknięcia sesji.

Stonowany forex

Deeskalacyjne doniesienia miały mniejszy wpływ na rynek walutowy. Wygaszanie ryzyka zazwyczaj wiąże się z odpływem kapitału z bezpiecznych przystani, jakimi na forex są amerykański dolar czy frank szwajcarski. W tym samym czasie zyskują waluty gospodarek rozwijających się. I faktycznie, w poniedziałkowe przedpołudnie obserwowaliśmy wzrost notowań głównej pary walutowej świata, jednak skala ruchu była umiarkowana. Kurs EUR/USD zwyżkował delikatnie powyżej 1,14 USD (piątek kończył przy 1,137 USD). Umocnienie euro na omawianym wykresie nie było więc tak spektakularne, jak kilkudolarowe ruchy na ropie. Co więcej, w czasie dzisiejszej sesji silny pozostaje szwajcarski frank. Nie jest to komfortowe otoczenie dla złotego, który nie potrafi wykorzystać deeskalacyjnej narracji i od rana traci. Kurs EUR/PLN o godzinie 13:00 wraca na 4,32 PLN, USD/PLN rośnie powyżej 3,79 PLN, a CHF/PLN ponownie przebija 4,65 PLN.

Dolar ma moc

Umiarkowany odpływ kapitału od dolara świadczy o pozycjonowaniu się inwestorów na publikacje makroekonomiczne, które poznamy w drugiej części tygodnia. W środę wieczorem zapadnie lipcowa decyzja FOMC w sprawie stóp procentowych. Prognozy mówią o pozostawieniu kosztu pieniądza w przedziale 3,5-3,75 proc., jednak oczekiwania względem końca roku stawiają możliwość podwyżki nawet o 50 punktów bazowych. To właśnie ten fakt utrzymuje siłę waluty zza oceanu i skutecznie tonuje jej dzisiejsze straty. Oprócz samej decyzji, równie ważna będzie wypowiedź prezesa Fed podczas konferencji prasowej. Każda jastrzębia wzmianka może prowadzić do umocnienia „zielonego” i trwałego pokonania wsparcia 1,14 USD na popularnym „edku”. Dzień później poznamy raport nt. wydatków Amerykanów (inflacja PCE, PCE core) czy PKB ze Stanów. Oprócz danych z USA w czwartek i piątek publikowane będą ważne informacje z innych gospodarek. Należy zaliczyć do nich decyzje Banku Anglii i Banku Japonii w sprawie kosztu pieniądza, czy wstępne dane inflacyjne za lipiec z Polski oraz państw strefy euro.

Dawid Górny, analityk walutowy Walutomat.pl

Przedstawione poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych