Analizy
Złoto może kosztować na koniec 2026 r. 4350-4650 dolarów za uncję / autor: Pixabay
Złoto może kosztować na koniec 2026 r. 4350-4650 dolarów za uncję / autor: Pixabay

Inwestować dziś w złoto? Oto lista warunków

Analitycy UCE RESEARCH i Briju

  • Opublikowano: 12 października 2026, 19:30

  • Powiększ tekst

Złoto może kosztować na koniec 2026 roku 4350-4650 dolarów za uncję. Tak zakłada bazowy scenariusz analizy UCE RESEARCH i Briju. Oznaczałoby to zmianę od spadku o ok. 0,4 proc. do wzrostu o 6,5 proc. względem końca poprzedniego roku, po zwyżce o 67,4 proc. w 2025 roku. Ceny mogą wspierać zakupy banków centralnych. Natomiast wzrost realnych rentowności obligacji i umocnienie dolara mogą hamować zwyżkę. Zakup fizycznego złota z zamiarem odsprzedaży przed końcem roku może jednak przynieść stratę nawet przy realizacji górnej granicy prognozy.

Prognoza dotyczy ceny jednej uncji trojańskiej, czyli około 31,1 g złota, na rynku międzynarodowym. Taki przedział przedstawiał również w jednym z opublikowanych komentarzy zespół Global Investment Strategy Group w J.P. Morgan Wealth Management. Scenariusz dopuszcza korekty w ostatnim kwartale. Cena docelowa nie oznacza nieprzerwanego wzrostu notowań – mówi Piotr Biela, ekspert rynku złota z firmy Briju.

Scenariusz stabilizacji lub umiarkowanej zwyżki w ujęciu rocznym

Podstawą porównania rok do roku jest cena na zakończenie 2025 roku, wynosząca około 4368 USD za uncję, według benchmarku LBMA Gold Price PM, przywołanego przez World Gold Council. Dolna granica prognozy jest od niej niższa o 18 USD, a górna wyższa – o 282 USD. Oznacza to scenariusz stabilizacji lub umiarkowanej zwyżki w ujęciu rocznym. Dla porównania, według tego samego benchmarku, złoto zyskało w 2025 roku 67,4 proc.

Taki przedział cen oznacza znacznie mniejszą zmianę roczną niż ubiegłoroczna zwyżka. Popyt banków centralnych może wspierać złoto, natomiast wzrost realnych rentowności obligacji może w zasadzie osłabiać notowania. Zakończenie roku na poziomie 4350-4650 USD nie wyklucza wcześniejszej przeceny – komentuje Piotr Biela.

Jednym z głównych czynników pozostanie dochód z amerykańskich obligacji po uwzględnieniu oczekiwanej inflacji. Złoto nie wypłaca odsetek, dlatego wzrost realnych rentowności zwiększa atrakcyjność konkurencyjnych aktywów. Ich spadek może wspierać kruszec. Rynek reaguje również na oczekiwania dotyczące polityki amerykańskiej Rezerwy Federalnej. Zwrot w stronę niższych stóp i rentowności sprzyjałby złotu, a presja na ich wzrost ograniczałaby potencjał zwyżki.

Drugim istotnym czynnikiem jest dolar. Jego umocnienie zwiększa koszt zakupu złota dla odbiorców rozliczających się w innych walutach i może osłabiać popyt. Słabszy dolar zwykle sprzyja cenom kruszcu. W okresach silnych obaw o bezpieczeństwo finansowe lub sytuację międzynarodową zainteresowanie złotem może jednak wzrosnąć pomimo niesprzyjających warunków na rynku walutowym i obligacyjnym – dodaje ekspert z Briju.

Kluczowe dla cen zakupy banków centralnych

Wsparciem dla cen pozostają zakupy banków centralnych. Instytucje te wykorzystują złoto do różnicowania rezerw i ograniczania ryzyka walutowego oraz geopolitycznego, co opisuje Europejski Bank Centralny. World Gold Council w opublikowanej analizie zakłada znaczące zakupy tej grupy w 2026 roku, choć ich całoroczna skala może być niższa niż w 2025 roku. Popyt banków centralnych nie wyznacza jednak ceny, poniżej której kruszec nie może spaść.

– Na krótszych odcinkach czasu znaczenie mają przepływy kapitału do funduszy zabezpieczonych fizycznym złotem. Napływ środków zwiększa zapotrzebowanie na kruszec, a odpływ może nasilać presję na sprzedaż. Dla cen do końca roku istotne będzie więc również to, czy inwestorzy finansowi zwiększą zaangażowanie, czy zaczną realizować zyski i przenosić kapitał do innych aktywów – mówią analitycy z UCE RESEARCH.

Pogorszenie perspektyw gospodarczych i nasilenie ryzyka geopolitycznego mogłyby wspierać notowania. Uspokojenie sytuacji międzynarodowej oraz mocniejsza gospodarka mogą zmniejszać popyt na zabezpieczenie. Wyższa inflacja może zwiększać zainteresowanie ochroną wartości oszczędności, ale równocześnie prowadzić do oczekiwań wyższych stóp procentowych. Dla złota istotny będzie bilans tych oddziaływań.

– Ograniczeniem dla szybkiego wzrostu podaży są długie cykle uruchamiania kopalń i zwiększania wydobycia. Wysoka cena może zachęcać do sprzedaży złota z recyklingu, ale nie powoduje natychmiastowego przyrostu produkcji. Jednocześnie ogranicza ilościowy popyt jubilerski. W ostatnim kwartale równowaga podaży i popytu będzie zależała w dużej mierze od zakupów inwestycyjnych i decyzji dotyczących rezerw – mówi Piotr Biela.

Czy mają sens krótkoterminowe zakupy i szybka odsprzedaż kruszcu?

Opłacalność zakupu z zamiarem sprzedaży przed końcem roku zależy przede wszystkim od ceny wejścia. W hipotetycznym porównaniu zakup przy notowaniach 4500 USD za uncję i sprzedaż przy 4650 USD oznaczałyby wzrost wartości kruszcu o 3,3 proc. Jeśli cena zakończyłaby rok na poziomie 4350 USD, spadek wyniósłby 3,3 proc. Ten sam prognozowany przedział przy notowaniach 4100 USD w momencie zakupu oznaczałby natomiast wzrost od 6,1 do 13,4 proc. Poziomy 4500 i 4100 USD są hipotetycznymi notowaniami w momencie zakupu, przed doliczeniem premii za sztabkę lub monetę.

W przypadku sztabek i monet znaczenie ma różnica między ceną zakupu a ceną odkupu. W modelowej kalkulacji przyjęto premię zakupu wynoszącą 3 proc. ponad wartość kruszcu oraz cenę odkupu o 2 proc. niższą od tej wartości. Przy niezmienionym kursie dolara złoto musiałoby zdrożeć o około 5,1 proc., aby transakcja zakończyła się bez straty, przed dodatkowymi kosztami. Są to założenia obliczeniowe, a nie średnie stawki rynkowe – wskazują analitycy z UCE RESEARCH.

Przy tych założeniach i niezmienionym kursie USD/PLN wzrost notowań z 4500 do 4650 USD oznaczałby stratę około 1,7 proc. kwoty wydanej na złoto. Ruch z 4100 do 4350 USD dawałby około 0,9 proc. zysku, a do 4650 USD – około 7,9 proc. Są to wyniki nominalne, przed ewentualnymi kosztami dostawy, przechowywania, ubezpieczenia i podatkiem. Ten sam poziom ceny na koniec roku może więc oznaczać stratę lub zysk, zależnie od warunków zakupu.

Przy notowaniach bliskich 4500 USD potencjał wynikający z bazowej prognozy może być zbyt mały, aby pokryć koszty obrotu fizycznym złotem. Niższa cena wejścia zwiększa ten margines, o ile nadal aktualne są przesłanki oczekiwanego odbicia. Sama przecena nie przesądza o opłacalności, ponieważ może towarzyszyć pogorszeniu perspektyw rynku – wyjaśnia ekspert z Briju.

Dla wyniku liczonego w złotych znaczenie ma także kurs USD/PLN. W przykładowej sytuacji wzrost dolarowej ceny złota o 10 proc. i równoczesny spadek kursu dolara o 8 proc. podniosłyby wartość kruszcu w polskiej walucie tylko o 1,2 proc. przed kosztami transakcji. Umocnienie złotego może ograniczyć lub zniwelować korzyść ze zwyżki światowych notowań, a jego osłabienie może działać odwrotnie.

– Nasza prognoza nie wskazuje konkretnego miesiąca, w którym zakup będzie najtańszy. Późniejsza transakcja poprawiłaby oczekiwany wynik przy niższej cenie zakupu, o ile utrzymałyby się perspektywy ceny sprzedaży i porównywalne koszty. Jeśli złoto wcześniej zdrożeje, oczekiwanie zmniejszy potencjał zysku. Zakup przed końcem roku może przynieść stratę, mimo realizacji prognozy. Zmiana rok do roku opisuje rynek, lecz nie jest stopą zwrotu osoby kupującej złoto w ostatnim kwartale – podsumowują analitycy z UCE RESEARCH.

Źródło: materiały UCE RESEARCH, oprac. sek

Przedstawione poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych