Informacje
Tąpnięcie na rynu motoryzacji. Kolejne zwolnienia na horyzoncie / autor: CHatGPT
Tąpnięcie na rynu motoryzacji. Kolejne zwolnienia na horyzoncie / autor: CHatGPT

Krach na rynku motoryzacji!

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 29 września 2026, 13:11

  • Powiększ tekst

Na koniec I półrocza 2026 roku przeciętne zatrudnienie w zakładach całej grupy PKD 29 (produkcja pojazdów samochodowych, przyczep i naczep), zatrudniających więcej niż 9 osób, wyniosło 192,6 tys., co oznacza spadek o 7,1 tys. rok do roku.

„Przed rokiem, w analogicznym okresie, zredukowano zatrudnienie o 2,7 tys. miejsc pracy. W ciągu ostatnich 12 miesięcy (II kwartał 2025-II kwartał 2026) nie tylko redukcja była ponad dwuipółkrotnie większa - 7,1 tys., ale wielkość zatrudnienia spadła do poziomu, jaki odnotowano ostatni raz dokładnie 9 lat wcześniej.” - wskazał Orłowski.

Zwalniają!

W grupie firm średnich i dużych (powyżej 49 osób) przeciętne zatrudnienie po pierwszych sześciu miesiącach 2026 r. spadło o 6,1 tys., tj. o 3,2 proc., do poziomu 184,9 tys. W stosunku do poprzedniego kwartału spadek wyniósł 0,5 tys.

To konsekwencja polityki klimatycznej Unii Europejskiej, forsowanej w ostatnich latach przez Komisję Europejską pod przewodnictwem Ursuli von der Leyen. Wymogi dotyczące emisji CO₂ – nic nie zmieniające w ogólnym rozrachunku emisji CO₂ na świecie – kosztowna transformacja w kierunku elektromobilności oraz rosnące ceny energii i koszty produkcji sprawiają, że producenci zamykają swoje zakłady. Oznacza to redukcję zatrudnienia, a więc masowe zwolnienia i pozbawianie Europejczyków pracy.

Eksport motoryzacyjny z obciętą głową

W I półroczu 2026 roku eksport przemysłu motoryzacyjnego wart był 22,8 mld euro. To o 4,91 proc. i 1,1 mld euro mniej niż w tym samym okresie zeszłego roku.

Początek tego roku rozpoczął się od znaczącego dwucyfrowego spadku eksportu. Jednak sukcesywnie, miesiąc po miesiącu, spadki były coraz mniejsze i w czerwcu miał miejsce pierwszy wzrost od grudnia 2025 roku

  • zaznaczył Orłowski.

Eksport spada!

Na rynki krajów UE trafiło 84 proc. całego eksportu motoryzacyjnego z Polski, to o 4,56 proc. mniej niż w I półroczu ubiegłego roku.

Najważniejszym partnerem handlowym pozostają Niemcy, na rynek których trafiły towary warte 7,47 mld euro, czyli 33,8 proc. eksportu przemysłu motoryzacyjnego.

Jednocześnie eksport do Niemiec spadł o 9,31 proc. Kolejnymi rynkami zbytu były: Francja (1,73 mld euro, 7,87 proc. całości, -1,53 proc.), Czechy (1,7 mld euro, 7,70 proc., -1,35 proc.) i Włochy (1,28 mld euro, 5,83 proc. całości, -18,96 proc.).

Cała Europa cierpi przez decyzje KE

Rynki unijne odpowiadały za 86,91 proc. całego eksportu przemysłu motoryzacyjnego, co oznacza spadek o 0,47 proc. Na rynek niemiecki trafiło 37,35 proc., czyli o 3,46 proc. mniej rok do roku. Kolejnymi rynkami zbytu były: Czechy (9,95 proc. całości, +5,15 proc.), Słowacja (7,37 proc., +4,7 proc.) i Francja (6,18 proc., +4,21 proc.).

pap, jb

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych