Nieautoryzowana transakcja? Bank musi oddać pieniądze
Bank ma obowiązek niezwłocznie zwrócić klientowi pieniądze pobrane z jego konta w wyniku nieautoryzowanej transakcji, nawet jeśli uważa, że klient dopuścił się rażącego zaniedbania – orzekł w czwartek Trybunał Sprawiedliwości UE. Bank może później domagać się od klienta pokrycia strat.
Sprawa dotyczy klientki polskiego banku, która padła ofiarą oszustwa internetowego.
Bank odmówił zwrotu pieniędzy
Kobieta wystawiła przedmiot na sprzedaż na jednej z platform internetowych. Osoba podająca się za zainteresowanego kupującego przesłała jej link, który miał służyć do potwierdzenia sprzedaży.
Po kliknięciu w link kobieta została przekierowana na fałszywą stronę przypominającą witrynę jej banku. Wpisała tam dane do logowania do bankowości elektronicznej. Oszust wykorzystał je następnie do wykonania przelewu z jej konta na kwotę około 700 euro.
Następnego dnia klientka zgłosiła bankowi, że transakcja została przeprowadzona bez jej zgody. Bank odmówił jednak zwrotu pieniędzy, uznając, że kobieta dopuściła się rażącego zaniedbania, ponieważ nie zapewniła odpowiedniej ochrony swoich danych do logowania.
Sprawa trafiła do sądu, a ten zwrócił się do TSUE z pytaniem, czy bank może odmówić niezwłocznego zwrotu środków, nawet jeśli uważa, że klient umożliwił przeprowadzenie nieautoryzowanej transakcji wskutek zaniedbania.
TSUE: bank ma obowiązek zwrócić kwotę nieautoryzowanej transakcji
Trybunał orzekł w czwartek, że bank ma - co do zasady - obowiązek zwrócić kwotę nieautoryzowanej transakcji. Powinno to nastąpić najpóźniej do końca następnego dnia roboczego - po tym, gdy się o niej dowiedział lub został o niej poinformowany. Klient musi zgłosić taką transakcję bez zbędnej zwłoki.
Wyjątek przewidziano jedynie w sytuacji, gdy bank ma uzasadnione podstawy, by podejrzewać, że oszustwa dopuścił się sam klient. W takiej sytuacji bank ma obowiązek poinformować pisemnie o swoich podejrzeniach właściwy organ krajowy.
TSUE podkreślił, że samo przekonanie banku o rażącym zaniedbaniu klienta nie zwalnia go z obowiązku niezwłocznego zwrotu pieniędzy.
Jednocześnie Trybunał wyjaśnił, że należy odróżnić obowiązek szybkiego zwrotu środków od ustalenia, kto ostatecznie powinien ponieść stratę wynikającą z nieautoryzowanej transakcji. Oznacza to, że bank musi najpierw zwrócić klientowi pieniądze, ale może następnie dochodzić od niego pokrycia strat, jeżeli wykaże, że transakcja była skutkiem rażącego zaniedbania z jego strony.
Z Brukseli Jowita Kiwnik Pargana (PAP), sek
»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje
»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:
Polska ostatnia w UE pod względem wolności gospodarczej!
Tyle kosztuje wymiana opon na zimowe w 2026 roku. Są stawki
Prawie pół miliona Polaków „nabitych” w pellet!?
»»Prezes NBP na celowniku Tuska – oglądaj „Politykę na deser” w telewizji wPolsce24
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.