Informacje
Rzecznik Finansowy: banki muszą bez zwłoki oddać klientom pieniądze utracone np. w wyniku kradzieży hasła / autor: Fratria / AS
Rzecznik Finansowy: banki muszą bez zwłoki oddać klientom pieniądze utracone np. w wyniku kradzieży hasła / autor: Fratria / AS

Banki nie będą już sędzią we własnej sprawie

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 15 października 2026, 18:54

  • Powiększ tekst

Trybunał Sprawiedliwości UE potwierdził, że bank musi niezwłocznie zwrócić klientowi pieniądze utracone w wyniku nieautoryzowanej transakcji, np. w przypadku kradzieży hasła - stwierdził Rzecznik Finansowy Michał Ziemiak, komentując czwartkowy wyrok TSUE. Czwartkowy wyrok TSUE nie jest zaskoczeniem dla sektora bankowego - przekazał z kolei Związek Banków Polskich.

W czwartek Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej odpowiedział na pytanie polskiego sądu w sprawie zwrotu środków za nieautoryzowane transakcje. Chodzi o sytuacje, gdy np. w wyniku kradzieży hasła, klientowi z konta wyprowadzono pieniądze. Sprawa dotyczy kobiety, która wskutek phishingu utraciła pieniądze. Gdy zorientowała się, że doszło do oszustwa, zgłosiła sprawę bankowi, lecz ten uznał, iż zaniedbanie było po jej stronie.

»» O wyroku TSUE w sprawie działań polskich banków czytaj tutaj:

Nieautoryzowana transakcja? Bank musi oddać pieniądze

Bank musi respektować prawa klienta

Zdaniem biura Rzecznika Finansowego czwartkowy wyrok TSUE potwierdza, że podniesienie przez bank zarzutu rażącego niedbalstwa po stronie klienta nie uzasadnia wstrzymania zwrotu. „Dopiero po oddaniu pieniędzy bank może badać okoliczności sprawy i próbować wykazać odpowiedzialność klienta” - stwierdziło biuro RF.

Cytowany w komentarzu Rzecznik Finansowy dr Michał Ziemiak ocenił, iż TSUE potwierdził, że bank ma obowiązek niezwłocznie zwrócić środki utracone w wyniku nieautoryzowanej transakcji.

„Klient zgłaszający oszustwo jest poszkodowany i fakt, że padł ofiarą manipulacji, nie oznacza, że można przypisać mu winę i odmówić zwrotu pieniędzy” - stwierdził Ziemiak.

Biuro Rzecznika Finansowego zwróciło uwagę, że w latach 2022–2025 wpłynęło do niego ponad 10 tys. wniosków o interwencję w sprawach dotyczących nieautoryzowanych transakcji płatniczych. Chodzi o osoby, którym banki lub instytucje płatnicze odmówiły zwrotu utraconych środków, uzasadniając swoją decyzję m.in. zarzutem rażącego niedbalstwa.

Kluczowa zasada D+1

Przypomniano, że w przypadku nieautoryzowanej transakcji klient powinien jak najszybciej poinformować o tym bank. Jeżeli klient nie zgłosi transakcji w ciągu 13 miesięcy od dnia obciążenia rachunku, jego roszczenia wobec dostawcy z tego tytułu wygasają.

„Zgodnie z ustawą o usługach płatniczych i sformułowaną tam zasadą D+1 bank oraz pozostali dostawcy usług płatniczych mają obowiązek niezwłocznie, po zgłoszeniu klienta, zwrócić mu utracone środki” - wyjaśniło biuro RF.

Reguła D+1 oznacza, że zwrotu należy dokonać niepóźniej niż do końca dnia roboczego następującego po dniu, w którym stwierdzono lub zgłoszono nieautoryzowaną transakcję, czyli nie więcej niż 48 godzin.

Biuro rzecznika podkreśliło, że wstrzymanie zwrotu jest możliwe tylko w przypadku, gdy bank ma uzasadnione i należycie udokumentowane podstawy, aby podejrzewać oszustwo klienta i poinformuje o tym pisemnie organy powołane do ścigania przestępstw.

„W praktyce jednak banki często odmawiały zwrotu środków, argumentując to rażącym niedbalstwem klientów. I to właśnie tej ostatniej kwestii dotyczyło pytanie prejudycjalne skierowane do TSUE” - wskazało biuro rzecznika.

Bank nie może być sędzią we własnej sprawie

Dodało, że zdaniem Trybunału podniesienie przez bank zarzutu rażącego niedbalstwa klienta nie uzasadnia wstrzymania zwrotu. Bank może badać okoliczności sprawy, ale nie powinien przerzucać na klienta konsekwencji nierozstrzygniętego sporu.

Zdaniem Ziemiaka bank nie może być sędzią we własnej sprawie, a zarzut rażącego niedbalstwa nie może być domyślnym uzasadnieniem odmowy zwrotu środków. „Rolą banku jako profesjonalisty jest ochrona klienta przed utratą środków, a nie obarczanie go winą klienta i szukanie podstaw do odmowy zwrotu skradzionych pieniędzy” - przekonuje Rzecznik Finansowy.

ZBP: rozstrzygnięcie TSUE nie zaskakuje banków

Rozstrzygnięcie TSUE nie jest zaskoczeniem dla sektora bankowego. „W ostatnich latach większość banków podejmowała działania dostosowawcze praktyki zwrotu środków do oczekiwań KNF oraz Prezesa UOKiK, które wskazywały na obowiązek niezwłocznego zwrotu środków także w przypadkach rażącego niedbalstwa klienta” – stwierdza Związek Banków Polskich.

„Należy również zwrócić uwagę na kierunek zmian legislacyjnych na poziomie Unii Europejskiej. Projektowane rozporządzenie PSR przewiduje już możliwość odstąpienia od bezzwłocznego zwrotu środków, jeżeli bank ma obiektywnie uzasadnione podejrzenie rażącego niedbalstwa po stronie klienta. Rozwiązanie to pokazuje, że unijny prawodawca dostrzega potrzebę zapewnienia odpowiedniej równowagi między ochroną użytkowników usług płatniczych a ich odpowiedzialnością za przestrzeganie zasad bezpieczeństwa” - podkreślił ZBP.

PAP, sek

»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje

»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:

Polska ostatnia w UE pod względem wolności gospodarczej!

Tyle kosztuje wymiana opon na zimowe w 2026 roku. Są stawki

Prawie pół miliona Polaków „nabitych” w pellet!?

»»Recepta na emerytalną biedę – oglądaj „Piątkę wGospodarce” w telewizji wPolsce24

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych