Informacje
Pomidory, papryka, ziemniaki czy bakłażany często bywają wykluczane z diety osób z chorobami autoimmunologicznymi / autor: Pixabay
Pomidory, papryka, ziemniaki czy bakłażany często bywają wykluczane z diety osób z chorobami autoimmunologicznymi / autor: Pixabay

TYLKO U NAS

Hashimoto i warzywa. Czy pomidory, brokuły i ziemniaki trzeba wykluczyć z diety?

Filip Siódmiak

Filip Siódmiak

Absolwent kierunku dietetyka na Gdańskim Uniwersytecie Medycznym. Dietetyk kliniczny w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym w Gdańsku, gdzie zdobywa doświadczenie w pracy z pacjentami wymagającymi specjalistycznej opieki żywieniowej

  • Opublikowano: 29 października 2026, 19:30

  • Powiększ tekst

Pomidory, papryka, ziemniaki czy bakłażany często bywają wykluczane z diety osób z chorobami autoimmunologicznymi. Podobny los spotyka brokuły, kapustę czy kalafior. Powodem mają być zawarte w nich związki, które rzekomo mogą wpływać na układ odpornościowy lub zaburzać pracę tarczycy. Problem polega na tym, że między biologiczną hipotezą, a rzeczywistym znaczeniem dla zdrowia człowieka istnieje duża różnica.

Czego dowiesz się z artykułu?

• Czy pomidory mogą nasilać autoimmunologiczne zapalenie tarczycy.

• Czy osoby z Hashimoto powinny unikać papryki, ziemniaków i bakłażanów.

• Dlaczego warzywa psiankowate bywają uznawane za „zakazane”.

• Czy brokuły, kapusta i kalafior rzeczywiście mogą hamować pracę tarczycy.

• Czym są goitrogeny i czy należy się ich obawiać.

• Czy dieta eliminacyjna jest konieczna przy Hashimoto.

• Jak podchodzić do indywidualnej nietolerancji produktów bez niepotrzebnego ograniczania jadłospisu. •

Czy pomidor może nasilać autoimmunologiczne zapalenie tarczycy? Czy brokuł rzeczywiście „blokuje” tarczycę? I czy osoba z Hashimoto powinna zrezygnować z ziemniaków, papryki albo kapusty?

W internecie można znaleźć długie listy produktów określanych jako „zakazane” przy chorobach autoimmunologicznych. Część takich zaleceń wiąże się z popularnością tzw. protokołu autoimmunologicznego. Jest to dieta eliminacyjna, w której czasowo wyklucza się wiele produktów, między innymi zboża, rośliny strączkowe, nabiał, jaja, orzechy, nasiona oraz warzywa psiankowate. Następnie poszczególne produkty są stopniowo wprowadzane ponownie, aby sprawdzić indywidualną tolerancję.

Sama idea diety eliminacyjnej opiera się na założeniu, że u części osób określone składniki żywności mogą wpływać na funkcjonowanie przewodu pokarmowego, mikrobiotę, odpowiedź immunologiczną lub procesy zapalne. Nie oznacza to jednak, że każdy produkt wykluczany za sprawą owego protokołu jest szkodliwy.

Pomidor na cenzurowanym

Najwięcej kontrowersji budzą warzywa psiankowate, czyli przede wszystkim pomidory, papryka, bakłażan i ziemniaki. Wszystkie zawierają różne związki bioaktywne, w tym alkaloidy i glikoalkaloidy.

Na tej podstawie powstała hipoteza, że u osób szczególnie podatnych związki obecne w psiankowatych mogą wpływać na procesy zapalne lub odpowiedź immunologiczną. Nie oznacza to jednak, że samo spożywanie pomidorów prowadzi do zaostrzenia choroby autoimmunologicznej.

W przypadku choroby Hashimoto nie ma podstaw, aby automatycznie uznawać pomidory, paprykę, ziemniaki czy bakłażany za produkty przeciwwskazane. Sam fakt, że żywność ta zawiera określony związek chemiczny, nie przesądza jeszcze o jego wpływie na organizm człowieka. Znaczenie ma między innymi ilość danej substancji, sposób jej spożywania, całkowita dieta oraz indywidualne cechy organizmu.

Nie należy również przenosić wprost obserwacji dotyczących pojedynczych substancji na całą żywność. Efekt uzyskany w warunkach laboratoryjnych może wyglądać zupełnie inaczej niż działanie zwyczajnej porcji produktu spożywanej w ramach zbilansowanej diety.

Dlatego twierdzenie, że „pomidor nasila Hashimoto”, jest zbyt daleko idącym uproszczeniem. Jeśli jednak po konkretnym produkcie pojawiają się powtarzalne i wyraźne dolegliwości, można rozważyć indywidualną ocenę jego tolerancji. Nie oznacza to jednak, że ten sam produkt powinien zostać wyeliminowany z jadłospisu wszystkich osób z autoimmunologicznym zapaleniem tarczycy.

A może problemem są goitrogeny?

Drugą grupą warzyw, których często obawiają się osoby z chorobami tarczycy, są warzywa krzyżowe. Należą do nich między innymi brokuły, kalafior, kapusta, brukselka, jarmuż i rzodkiewka.

W tym przypadku źródłem obaw są przede wszystkim glukozynolany i produkty ich przemian. Część związków powstających podczas ich metabolizmu może wpływać na przemiany jodu. Ponieważ jod jest niezbędny do produkcji hormonów tarczycy, na tej podstawie zaczęto określać niektóre substancje mianem goitrogenów, czyli związków mogących potencjalnie wpływać na funkcjonowanie tarczycy.

Nie oznacza to jednak, że zwykła porcja brokułów „blokuje” pracę tarczycy.

W codziennej diecie znaczenie ma przede wszystkim całkowita ilość spożywanych produktów oraz stan odżywienia. Czym innym jest regularne jedzenie warzyw krzyżowych, a czym innym spożywanie bardzo dużych ilości skoncentrowanych ekstraktów lub preparatów zawierających wyizolowane związki.

Dlatego nie ma powodu, aby osoba z chorobą Hashimoto automatycznie rezygnowała z brokułów, kalafiora czy kapusty. Warzywa te dostarczają błonnika, witamin, składników mineralnych i wielu związków bioaktywnych, dlatego ich bezpodstawne eliminowanie może niepotrzebnie ograniczać różnorodność diety.

Jod ma znaczenie, ale więcej nie znaczy lepiej

W kontekście chorób tarczycy zdecydowanie ważniejsze od tworzenia listy „zakazanych warzyw” jest zwracanie uwagi na odpowiednią podaż jodu.

Jod jest niezbędny do syntezy hormonów tarczycy. Zarówno jego niedobór, jak i nadmierna podaż mogą być niekorzystne. Dotyczy to szczególnie osób z chorobami tarczycy i predyspozycją do zaburzeń autoimmunologicznych.

Nie oznacza to jednak, że należy unikać warzyw zawierających goitrogeny. Znacznie ważniejsze jest unikanie samodzielnego stosowania wysokich dawek jodu w postaci suplementów, zwłaszcza bez wyraźnego wskazania.

W przypadku choroby Hashimoto nie należy więc przyjmować zasady, że im więcej jodu, tym lepiej. Zapotrzebowanie organizmu na ten pierwiastek jest określone i nie ma potrzeby przekraczania go poprzez suplementację bez uzasadnienia.

Skąd biorą się listy „zakazanych” produktów?

Problem często zaczyna się wtedy, gdy różne poziomy informacji zostają ze sobą połączone.

To, że określona substancja może oddziaływać na konkretny mechanizm biologiczny, nie oznacza jeszcze, że spożywanie produktu zawierającego tę substancję wywołuje chorobę lub ją zaostrza. Podobnie obserwacja dotycząca bardzo dużej dawki związku nie musi mieć zastosowania do ilości występującej w normalnej porcji żywności.

W ten sposób powstają uproszczone przekazy: skoro określony składnik może wpływać na jakiś proces, cały produkt zostaje uznany za „zapalny”, „toksyczny” albo „zakazany”. Następnie podobną zasadę zaczyna się stosować do kolejnych produktów, aż w ten sposób powstaje długa lista żywności, której osoba z chorobą autoimmunologiczną ma rzekomo unikać.

W rzeczywistości jednak tolerancja pokarmów jest rzeczą bardzo indywidualną. Niektóre osoby mogą źle reagować na określone produkty, ale przyczyną nie musi być bezpośredni wpływ żywności na proces autoimmunologiczny. Dolegliwości mogą wynikać między innymi z nietolerancji określonych składników, alergii, refluksu, zespołu jelita drażliwego czy dużej zawartości fermentujących węglowodanów.

Dlatego indywidualna obserwacja organizmu może być pomocna, ale nie powinna automatycznie prowadzić do tworzenia uniwersalnej listy produktów zakazanych dla wszystkich osób z chorobą Hashimoto.

Czy osoba z Hashimoto może jeść pomidory, paprykę i ziemniaki?

W przypadku większości osób z Hashimoto nie ma potrzeby automatycznego eliminowania tych produktów tylko z powodu rozpoznania choroby autoimmunologicznej.

Pomidory mogą być elementem codziennej diety, podobnie jak papryka, ziemniaki i bakłażany. Nie ma też podstaw, aby z jadłospisu rutynowo usuwać brokuły, kalafior, kapustę czy inne warzywa krzyżowe.

Znacznie większe znaczenie ma całościowy sposób żywienia. Dieta powinna dostarczać odpowiedniej ilości energii, białka, błonnika, witamin i składników mineralnych oraz być możliwie różnorodna. Istotne jest również uwzględnienie podaży jodu, selenu, żelaza i innych składników odżywczych, których znaczenie dla prawidłowego funkcjonowania organizmu jest dobrze poznane.

Nie oznacza to, że dieta nie może być modyfikowana pod indywidualne preferencje. Jeżeli określony produkt regularnie powoduje dolegliwości, można przeanalizować jego udział w jadłospisie i sprawdzić, czy jego ograniczenie rzeczywiście przynosi korzyść.

Nie należy jednak mylić indywidualnej nietolerancji z dowodem na to, że dany produkt jest szkodliwy dla wszystkich osób z Hashimoto.

Warzywa nie są przeciwnikiem tarczycy – podsumowanie

W przypadku autoimmunologicznego zapalenia tarczycy łatwo skupić się na pojedynczych produktach i poszukiwać kolejnych składników, które trzeba wykluczyć. Tymczasem znacznie ważniejsze jest spojrzenie na dietę jako całość.

Pomidory, papryka, ziemniaki, bakłażany, brokuły czy kapusta nie powinny być automatycznie traktowane jako produkty „zakazane” przy Hashimoto. Ich obecność w jadłospisie można oceniać przede wszystkim w kontekście indywidualnej tolerancji oraz całokształtu sposobu żywienia.

Niepotrzebne eliminowanie kolejnych grup produktów może prowadzić do nadmiernego ograniczenia diety i utrudniać zapewnienie odpowiedniej ilości błonnika, witamin, składników mineralnych oraz innych wartościowych związków obecnych w żywności.

Dlatego zamiast pytać, które warzywa „blokują” tarczycę, warto zastanowić się, jak stworzyć różnorodny i odpowiednio zbilansowany jadłospis. W przypadku Hashimoto nie chodzi o stworzenie możliwie długiej listy zakazów, lecz o takie żywienie, które odpowiada rzeczywistym potrzebom organizmu i jest możliwe do utrzymania na co dzień.

Filip Siódmiak

Źródła:

• Abbott, Robert D et al. “Efficacy of the Autoimmune Protocol Diet as Part of a Multi-disciplinary, Supported Lifestyle Intervention for Hashimoto’s Thyroiditis.” Cureus vol. 11,4 e4556. 27 Apr. 2019.

• Osowiecka, Karolina, and Joanna Myszkowska-Ryciak. “The Influence of Nutritional Intervention in the Treatment of Hashimoto’s Thyroiditis-A Systematic Review.” Nutrients vol. 15,4 1041. 20 Feb. 2023.

• Klubo-Gwiezdzinska, J., & Wartofsky, L. (2022). Hashimoto thyroiditis: an evidence-based guide to etiology, diagnosis and treatment. Polish archives of internal medicine, 132(3), 16222.

FAQ

• Czy przy chorobie Hashimoto można jeść pomidory? Tak. Samo rozpoznanie Hashimoto nie jest powodem do automatycznego wykluczania pomidorów z diety.

• Czy pomidory nasilają stan zapalny tarczycy? Nie ma podstaw, aby uznawać pomidory za produkt, który u wszystkich osób z Hashimoto nasila proces autoimmunologiczny. Indywidualna reakcja na żywność może być jednak różna.

• Czy brokuły są szkodliwe dla tarczycy? Nie. Brokuły zawierają związki określane jako goitrogenne, ale ich obecność w normalnej diecie nie oznacza, że warzywo „blokuje” pracę tarczycy.

• Czy przy Hashimoto trzeba unikać kapusty i kalafiora? Nie ma takiej uniwersalnej potrzeby. Warzywa krzyżowe mogą być częścią różnorodnej diety.

• Czym są goitrogeny? To grupa substancji mogących wpływać na procesy związane z funkcjonowaniem tarczycy, między innymi metabolizm jodu. Ich obecność w żywności nie oznacza jednak automatycznie szkodliwego działania.

• Czy ziemniaki są zakazane przy chorobie Hashimoto? Nie. Ziemniaki nie muszą być eliminowane z diety wyłącznie z powodu autoimmunologicznego zapalenia tarczycy.

• Czy osoby z chorobą Hashimoto powinny suplementować jod? Nie należy samodzielnie stosować wysokich dawek jodu. Zarówno niedobór, jak i nadmierna podaż tego pierwiastka mogą być niekorzystne, dlatego suplementację warto uzależnić od indywidualnej sytuacji.

• Czy przy chorobie Hashimoto można jeść warzywa psiankowate? Tak. Pomidory, papryka, ziemniaki i bakłażany mogą być elementem prawidłowo zbilansowanej diety, jeśli są dobrze tolerowane.

• Czy dieta ma znaczenie w Hashimoto? Tak, ale nie sprowadza się ono do eliminowania pojedynczych produktów. Znaczenie ma przede wszystkim całokształt sposobu żywienia, odpowiednia podaż energii i składników odżywczych oraz dostosowanie diety do indywidualnych potrzeb.

»» Inne porady dotyczące zdrowia i diety czytaj tutaj:

Czy osoby z niedoczynnością tarczycy muszą rezygnować z soi?

Czy samo jodowanie soli wystarczy?

Czy warto przyjmować ashwagandhę na wsparcie tarczycy?

»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych