Informacje
Soja i produkty sojowe są wartościowym elementem diety / autor: Pixabay
Soja i produkty sojowe są wartościowym elementem diety / autor: Pixabay

TYLKO U NAS

Czy osoby z niedoczynnością tarczycy muszą rezygnować z soi?

Filip Siódmiak

Filip Siódmiak

Absolwent kierunku dietetyka na Gdańskim Uniwersytecie Medycznym. Dietetyk kliniczny w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym w Gdańsku, gdzie zdobywa doświadczenie w pracy z pacjentami wymagającymi specjalistycznej opieki żywieniowej

  • Opublikowano: 29 września 2026, 22:00

  • Powiększ tekst

Soja i produkty sojowe są wartościowym elementem diety, jednak wokół ich wpływu na tarczycę narosło z biegiem czasu wiele obaw i mitów. Izoflawony obecne w soi mogą wpływać na metabolizm hormonów tarczycy, a przy bardzo dużym spożyciu i jednoczesnym niedoborze jodu potencjalnie nasilać zaburzenia funkcji tego narządu. Nie oznacza to jednak, że osoby z niedoczynnością tarczycy czy chorobą Hashimoto powinny całkowicie wykluczać soję z jadłospisu. Znaczenie ma przede wszystkim ilość spożywanej soi, podaż jodu oraz u osób przyjmujących lewotyroksynę, odpowiednie oddzielenie leku od posiłków zawierających produkty sojowe.

Czego dowiesz się z artykułu?

• Czy osoby z niedoczynnością tarczycy muszą rezygnować z soi.

• Czy izoflawony rzeczywiście mogą wpływać na funkcjonowanie tarczycy.

• Dlaczego znaczenie ma podaż jodu.

• Czy soja może zmniejszać wchłanianie lewotyroksyny.

• Jak bezpiecznie włączyć produkty sojowe do diety.

• Dlaczego soja jest dobrym źródłem białka roślinnego.

Soja, a hormony tarczycy

Soja zawiera izoflawony, czyli związki należące do fitoestrogenów. Ich budowa pozwala im oddziaływać na niektóre receptory estrogenowe, dlatego określa się je mianem związków o działaniu estrogenopodobnym. Nie są jednak ludzkimi hormonami estrogenowymi i ich działanie jest znacznie słabsze.

Izoflawony mogą wpływać na aktywność enzymów uczestniczących w syntezie hormonów tarczycy. Znaczenie tego mechanizmu w praktyce jest jednak ograniczone i nie oznacza, że zwyczajowe spożywanie soi prowadzi do rozwoju niedoczynności tarczycy.

Większe znaczenie może mieć sytuacja, w której dieta dostarcza zbyt mało jodu. Jod jest niezbędny do produkcji hormonów tarczycy: tyroksyny (T4) i następnie trijodotyroniny (T3). W warunkach niedoboru jodu bardzo duże spożycie produktów zawierających związki o działaniu wolotwórczym może dodatkowo utrudniać prawidłową gospodarkę tarczycową. Dlatego potencjalne niekorzystne działanie dużych ilości soi jest szczególnie istotne właśnie przy niedostatecznej podaży jodu.

Nie oznacza to natomiast, że im więcej jodu, tym lepiej. Zarówno niedobór, jak i nadmierna podaż tego pierwiastka mogą niekorzystnie wpływać na funkcjonowanie tarczycy. W przypadku chorób tarczycy szczególnie ważne jest więc utrzymywanie podaży jodu na odpowiednim poziomie, a nie jego suplementowanie na własną rękę.

Czy soja zmniejsza działanie leków na tarczycę?

Osoby przyjmujące lewotyroksynę powinny zwrócić uwagę nie tyle na całkowitą rezygnację z soi, ile na sposób przyjmowania leku.

Produkty sojowe mogą zmniejszać wchłanianie lewotyroksyny z przewodu pokarmowego. Z tego powodu hormon tarczycy najlepiej przyjmować zgodnie z zaleceniami lekarza, zwykle na czczo, popijając wodą, a następnie zachować odpowiedni odstęp około 4 godzin przed pierwszym posiłkiem. Przy regularnym spożywaniu dużych ilości soi warto zachować jednak szczególną konsekwencję w stosowaniu leku i poinformować o tym lekarza.

Nie ma jednak potrzeby automatycznego eliminowania soi z diety. Jeżeli jest ona spożywana regularnie, ważne jest, aby nie przyjmować jej jednocześnie z lewotyroksyną. Praktycznym rozwiązaniem może być też spożywanie produktów sojowych później w ciągu dnia, np. podczas obiadu, jeśli lek przyjmowany jest rano.

W przypadku zmiany ilości soi w diecie, szczególnie znacznego zwiększenia jej spożycia, lekarz może zdecydować o kontroli TSH i ewentualnym dostosowaniu dawki lewotyroksyny. Nie należy jednak samodzielnie zmieniać dawki leku.

Jak zadbać o odpowiednią podaż jodu?

Jeżeli soja jest stałym elementem diety, warto jednocześnie zadbać o odpowiednią ilość jodu. W diecie osób spożywających produkty odzwierzęce jego źródłem mogą być przede wszystkim ryby morskie, owoce morza, jaja oraz produkty mleczne. Pewnych ilości jodu dostarczają również inne produkty, jednak ich zawartość może być bardzo zmienna.

Źródłem jodu może być także sól jodowana. Nie oznacza to jednak, że należy zwiększać ilość soli w diecie. Z punktu widzenia zdrowia korzystniejsze jest ograniczanie soli i wybieranie soli jodowanej zamiast nieprzetworzonej soli niejodowanej, jeśli sól jest już zwyczajowo używana w kuchni.

Warto również pamiętać, że zawartość jodu w żywności zależy między innymi od pochodzenia produktu i sposobu jego produkcji. Dotyczy to także wód mineralnych oraz produktów wzbogacanych w jod, dlatego w razie potrzeby można sprawdzać informacje zawarte na etykietach.

Szczególnej ostrożności wymagają natomiast suplementy jodu oraz preparaty zawierające algi morskie. Ich stosowanie nie powinno być sposobem na samodzielne „zabezpieczanie” tarczycy przed skutkami spożywania soi. Nadmiar jodu może również zaburzać funkcjonowanie tarczycy, dlatego suplementację należy uzgodnić z lekarzem.

Dlaczego soja jest wartościowym produktem?

Obawy dotyczące tarczycy nie powinny przesłaniać korzyści wynikających ze spożywania soi. Nasiona soi są bogatym źródłem białka, a pod względem jego jakości wyróżniają się na tle innych roślin strączkowych.

Białko sojowe dostarcza wszystkich aminokwasów egzogennych, czyli takich, których organizm człowieka nie jest w stanie samodzielnie syntetyzować w odpowiedniej ilości. Dzięki temu soja jest jednym z najlepszych roślinnych źródeł pełnowartościowego białka.

Wartość odżywcza soi nie ogranicza się jednak wyłącznie do białka. Nasiona dostarczają także nienasyconych kwasów tłuszczowych, błonnika, witamin i składników mineralnych. Produkty sojowe mogą więc stanowić element prawidłowo zbilansowanej diety, także wtedy, gdy służą jako zamiennik części produktów mięsnych.

Do wyboru jest wiele produktów na bazie soi: tofu, tempeh, natto, miso, napoje sojowe, mąka sojowa czy produkty będące zamiennikami mięsa. Ich wartość odżywcza może się jednak różnić, dlatego warto zwracać uwagę na skład i wybierać przede wszystkim produkty o prostym składzie oraz niewielkiej zawartości soli i cukrów dodanych.

A co z warzywami krzyżowymi?

Podobne obawy dotyczą warzyw krzyżowych, takich jak brokuły, kalafior, kapusta, brukselka, jarmuż, rzodkiewka czy rukola. Zawierają one glukozynolany, których produkty rozpadu mogą wpływać na wykorzystanie jodu przez tarczycę. Z tego powodu bywają określane mianem produktów goitrogennych. W praktyce jednak umiarkowane spożycie warzyw krzyżowych nie stanowi przeciwwskazania dla osób z niedoczynnością tarczycy czy chorobą Hashimoto.

Potencjalne działanie goitrogenne ma największe znaczenie przy bardzo wysokim spożyciu tych produktów, szczególnie w postaci surowej i przy jednoczesnym niedoborze jodu. Nie ma natomiast podstaw, aby wykluczać z diety brokuły, kapustę czy kalafior tylko z powodu choroby tarczycy. Co więcej, obróbka termiczna wpływa na zawartość i aktywność części związków obecnych w warzywach krzyżowych. Gotowanie w wodzie powoduje przechodzenie części rozpuszczalnych w wodzie glukozynolanów do płynu, co tym samym może zmniejszać ich zawartość w samym warzywie. Nie oznacza to jednak, że warzywa te należy specjalnie „wygotowywać” ani gotować bez przykrycia w celu pozbycia się substancji goitrogennych. Brakuje wystarczających podstaw, aby zalecać gotowanie z otwartą pokrywką jako konkretną metodę ochrony tarczycy.

Warto pamiętać też, że gotowanie w dużej ilości wody prowadzi do strat nie tylko glukozynolanów, ale również i innych rozpuszczalnych w wodzie składników odżywczych. Z tego względu warzywa krzyżowe można przygotowywać na różne sposoby, w tym gotować na parze, dusić czy krótko gotować nie doprowadzając do ich rozgotowania.

Jeśli przyjmujesz lewotyroksynę, warzywa krzyżowe nie wymagają specjalnego, kilkugodzinnego odstępu od leku; ważne jest natomiast, aby lek przyjmować na czczo, popijając wodą, i zachować zalecany odstęp przed pierwszym posiłkiem, zwykle co najmniej 60 minut.

Warzywa krzyżowe niezmiennie pozostają wartościowym elementem diety. Dostarczają błonnika, witaminy C, folianów, karotenoidów oraz innych związków bioaktywnych. Dlatego zamiast eliminować je z jadłospisu, lepiej zadbać o różnorodność warzyw, odpowiednią podaż jodu i rozsądne porcje. Sama obecność brokułów czy kapusty w codziennej diecie nie powinna być powodem do obaw o funkcjonowanie tarczycy.

Soja przy niedoczynności tarczycy - czego naprawdę należy się obawiać?

Najważniejszy wniosek jest prosty: sama obecność soi w diecie nie jest przeciwwskazaniem do jej spożywania przy niedoczynności tarczycy czy chorobie Hashimoto.

Większe znaczenie ma bardzo wysokie spożycie produktów sojowych, niedostateczna podaż jodu oraz jednoczesne przyjmowanie lewotyroksyny i w niedługim odstępie spożywanie soi. W takiej sytuacji warto zadbać o prawidłowy sposób przyjmowania leku i jego oddzielenie od posiłków zawierających dużo soi.

Nie ma również podstaw, aby twierdzić, że soja sama w sobie powoduje Hashimoto. Choroby autoimmunologiczne tarczycy mają złożone podłoże, na które wpływa wiele czynników. Nie należy więc traktować eliminacji soi jako metody zapobiegania chorobie.

Dla większości osób bardziej racjonalne jest umiarkowane i urozmaicone spożywanie produktów sojowych niż ich całkowite wykluczanie. Jeśli soja stanowi istotną część codziennej diety, a jednocześnie stosowane jest leczenie lewotyroksyną, warto omówić sposób przyjmowania leku z lekarzem i w razie potrzeby kontrolować parametry funkcji tarczycy.

Filip Siódmiak

FAQ

• Czy przy Hashimoto można jeść soję? Tak. Choroba Hashimoto samo w sobie nie jest wskazaniem do eliminacji soi. Ważne jest umiarkowane spożycie, prawidłowa podaż jodu oraz odpowiednie przyjmowanie lewotyroksyny.

• Czy soja powoduje niedoczynność tarczycy? Nie ma podstaw, aby stwierdzić, że zwyczajowe spożywanie soi powoduje niedoczynność tarczycy. Potencjalne znaczenie mają przede wszystkim bardzo duże ilości soi w połączeniu z niedoborem jodu.

• Czy można jeść tofu przy niedoczynności tarczycy? Tak. Tofu może być wartościowym źródłem białka. Jeśli przyjmowana jest lewotyroksyna, nie należy spożywać go jednak równocześnie z lekiem.

• Ile czasu zachować pomiędzy lewotyroksyną, a spożyciem soi? Najbezpieczniej stosować się do zaleceń lekarza i zasad przyjmowania konkretnego preparatu. Przy regularnym spożywaniu dużych ilości soi praktycznym rozwiązaniem jest przyjmowanie lewotyroksyny rano i spożywanie produktów sojowych później w ciągu dnia.

• Czy przy Hashimoto trzeba suplementować jod? Nie należy robić tego automatycznie. Zarówno niedobór, jak i nadmiar jodu mogą być niekorzystne dla tarczycy. Ewentualną suplementację najlepiej ustalić indywidualnie z lekarzem.

• Czy soja jest dobrym zamiennikiem mięsa? Tak. Soja wyróżnia się wysoką jakością białka i może być wartościowym elementem diety ograniczającej spożycie mięsa.

»» Inne porady dotyczące zdrowia i diety czytaj tutaj:

Jedząc, nie spieszmy się. Nie warto

Przez ten błąd nie chudniesz! Dietetyk radzi

Patenty na podjadanie – jak wdrożyć je w życie

»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych