Analizy

www.sxc.hu
www.sxc.hu

Europa kończyła zeszły tydzień w bardzo dobrych nastrojach

źródło: Maciej Szmigiel, analityk giełdowy

  • Opublikowano: 8 kwietnia 2014, 11:31

    Aktualizacja: 8 kwietnia 2014, 11:35

  • Powiększ tekst

Słabość Wall Street i niepokojące wieści zza wschodniej granicy pokrzyżowały bykom plany, zmuszając ich do defensywy. Wczoraj udało się utrzymać rynek wysoko, przedłużając płaską konsolidację pod poziomem 2450pkt., ale dziś rano popyt znowu będzie musiał stawić czoła niekorzystnej sytuacji zewnętrznej.

Skuteczna obrona

Europa kończyła zeszły tydzień w bardzo dobrych nastrojach. Potem przyszła jednak wyraźna przecena na Wall Street i wczoraj rano musieliśmy rozliczyć się z tego nadmiernego optymizmu. Kosztem było wyraźnie niższe otwarcie 2437pkt. i cały dzień spędzony pod kreską. Pierwsza część notowań upłynęła jeszcze stosunkowo spokojnie. Do większej aktywności zachęciły sprzedających dopiero niepokojące wieści zza naszej wschodniej granicy (działania prorosyjskich separatystów we wschodnich regionach Ukrainy). W efekcie po południu pod silną presją znalazło się wsparcie przy minimach z ostatnich dni (2421-2425pkt.). Pomimo przedłużającej się słabości giełdy amerykańskiej, bykom udało się utrzymać pozycje aż do zamknięcia (2429pkt.)

Korekta w ryzach, ale ryzyka są duże

Było ciężko, ale sesję zakończyliśmy ponad wsparciem i stosunkowo blisko technicznych oporów rozpoczynających się na wysokości 2450pkt. (61,8% zniesienia) i kończących przy 2477pkt. (luka bessy). Tak jak podejrzewaliśmy, sforsowanie tych zasieków z marszu okazało się dla popytu zbyt dużym wyzwaniem i skończyło się na budowaniu płytkiej konsolidacji, która jest korektą niedawnej fali umocnienia. O kolejnym kroku decydować będą zwycięzcy tej próby sił. Przebicie się przez opory byłoby ważnym sygnałem średnioterminowym, otwierającym ścieżkę podejścia pod lutowy szczyt na 2544pkt. Porażka doprowadzi prawdopodobnie do pogłębienia korekty. Dna rynek szukać powinien wtedy w rejonie 2390-2400pkt., gdzie linia krótkoterminowych wzrostów krzyżuje się z istotnym poziomem wsparcia. Te narzędzia definiują krótkoterminową przewagę kupujących.

Elementy ryzyka są od dłuższego czasu te same, czasem tylko przygasają. Piątek przypomniał o pokusie realizacji zysków z pięcioletniej już hossy na Wall Street. Wczoraj rozżarzył się na nowo przytłumiony konflikt ukraińsko-rosyjski. To są zagrożenia, które musza poważnie być brane pod uwagę w podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.

Świat dalej ciąży

Wall Street trzeci dzień z rzędu zanotowała straty, które w części tylko niweluje poranne plusy na kontraktach. Początek dnia znowu może być ciężki. W centrum wydarzeń pozostanie wsparcie przy 2421pkt. Jego skuteczna obrona pozwoli utrzymać rynek wysoko, by w razie poprawy nastrojów wyprowadzić kontrujące odbicie i powrócić pod opór na 2450pkt. Jeśli wsparcie ulegnie, bykom pozostanie ostatni i najważniejszy punkt obrony przy 2391-2400pkt Jeśli pozytywny układ techniczny ma przetrwać, nie powinny zostać przełamane, wsparcia te nie powinny zostać przełamane. Oznaczałoby to bowiem wysokie ryzyko złamania całego, budowanego od blisko miesiąca, ruchu wzrostowego i zmianę kierunku.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych