W ostatnich dniach maja, przez cały tydzień, w którym odbędzie się szczyt G7 w Taorminie na Sycylii, do portów na wyspie nie będą mogły zawijać statki i okręty z migrantami, ratowanymi na Morzu Śródziemnym. O zakazie pisze w poniedziałek "Corriere della Sera".

Spotkanie szefów państw i rządów siedmiu potęg gospodarczych świata, w którym uczestniczyć będzie między innymi prezydent USA Donald Trump, odbędzie się 26 i 27 maja.

Gazeta informuje, że dyrektywę zakazującą kierowania statków z ratowanymi z pontonów i łodzi migrantami na Sycylię podpisał szef włoskiej policji Franco Gabrielli. To jeden z wielu środków bezpieczeństwa, wprowadzonych w związku z obradami w Taorminie.

Oznacza to faktycznie, że począwszy od 22 maja brzegi wyspy zostaną otoczone specjalnym ochronnym kordonem. Ale już od poniedziałku obowiązywać będą pierwsze ograniczenia, których celem jest zamknięcie szlaku żeglugi w rejonie Taorminy.

Stopniowo redukowana będzie także liczba statków z migrantami, zawijających do portu w Mesynie.

Nie wiadomo jeszcze, gdzie będą wpływać przekierowane statki i okręty z ludźmi uratowanymi na morzu. Większość z nich dociera właśnie do sycylijskich portów.

Od początku roku do Włoch przybyło ponad 43 tysiące migrantów.

PAP/ as/