Analizy
Dolar dzisiaj traci, bo inwestorzy wybierają ryzyko odreagowując ostatnie dni / autor: Pixabay
Dolar dzisiaj traci, bo inwestorzy wybierają ryzyko odreagowując ostatnie dni / autor: Pixabay

Rynki cieszą się z niebieskiej fali…

Marek Rogalski, Dom Maklerski BOŚ

Marek Rogalski, Dom Maklerski BOŚ

Główny analityk walutowy DM BOŚ

  • Opublikowano: 4 listopada 2026, 12:57

    Aktualizacja: 4 listopada 2026, 13:00

  • Powiększ tekst

Kluczowa reakcja w środę rano to cofnięcie się dolara, mocne podbicie na kruszcach i kryptowalutach, oraz ruch w górę na kontraktach na Wall Street. Czy to jest narracja pod risk-off, czy też może jednak risk-on?

Wtorkowe wybory połówkowe przyniosły pogrom republikańskich kandydatów do Kongresu, a dominacja demokratów także w Senacie to sygnał, że wyborcy wystawili Donaldowi Trumpowi „czerwoną” kartkę za jego ostatnie działania. Prezydent zapowiedział uznanie ich wyników, choć o współpracę z demokratycznym Kongresem może być trudno - w ostatnich dniach zapowiadał już, że będzie tzw. Panem Veto. Stąd też wydaje się, że nie należy nadmiernie obawiać się działań demokratów w postaci blokowania dynamicznego wzrostu infrastruktury AI przez pakiety regulacyjne, czy decyzje środowiskowe. Oczywiście na poziomie stanowym pewne ograniczenia mogą się pojawiać i pierwsza, spadkowa reakcja technologicznego indeksu Nasdaq w godzinach nocnych była zrozumiała, ale na gruncie federalnym „mocne” inicjatywy demokratów mogą być blokowane. Tym samym nie obawiajmy się też wzrostu podatków, ale i też miejmy świadomość, że więcej cięć i preferencji przez dwa lata już nie będzie - choć pytanie na ile byłyby one w ogóle możliwe biorąc pod uwagę krytykę finansów publicznych ze strony wielu ekonomistów. Dlatego też obserwowana od kilku godzin wzrostowa reakcja na wspomnianym Nasdaq-u, który wymazał nocne spadki, nie powinna być nadmiernym zaskoczeniem. Rynki generalnie się cieszą z początku końca „ery Trumpa”, choć droga do tego może być długa. Prezydent USA zachowuje wiele kompetencji, zwłaszcza w kwestiach polityki handlowej, czy też zagranicznej. W tej ostatniej kwestii kluczowy pozostaje oczywiście wątek Iranu - w ostatnich dniach Trump i administracja USA (Vance, Rubio), tak jakby się nieco cofnęli w kwestii presji na kolejną operację militarną, ale wojskowi z Pentagonu nadal dają do zrozumienia, że są gotowi wykonać rozkazy prezydenta w najbliższych dniach. Tymczasem „rozmowy” z Iranem (choć chyba trudno tak je nazwać) nadal trwają, ale Teheran wciąż stawia sztywne warunki. Wczoraj pojawiły się plotki o podobno gotowej już treści memorandum, które byłoby wstępem do dalszych negocjacji i możliwej deeskalacji, ale rynki przecież przerabiały podobną historię już w czerwcu i wiele z tego nie wynikło. Tym samym przypomina to odwlekanie pewnych decyzji w czasie, a nie rzeczywiste rozwiązanie konfliktu. Trzeba jednak zaznaczyć, że pewne okna czasowe za chwilę się skończą - Trump będzie miał od stycznia przeciwny sobie Kongres zadający „niewygodne pytania” i mogący próbować ograniczać dalsze fundusze na wojnę, a Netanjahu w Izraelu najprawdopodobniej zostanie odsunięty od władzy przez koalicję generała Eisenkota i partii arabskich. Kluczowe pozostaną, zatem najbliższe tygodnie, a słowa „nie”, czy też „tak” u Donalda Trumpa w sprawie ataku na Iran mogą dzisiaj nie brzmieć do końca pewnie…

Kluczowa reakcja w środę rano to cofnięcie się dolara, mocne podbicie na kruszcach i kryptowalutach, oraz ruch w górę na kontraktach na Wall Street. Czy to jest narracja pod risk-off, czy też może jednak risk-on? Nie brak jednak tłumaczenia zachowania się amerykańskiej waluty poprzez schemat podzielonego Kongresu i prezydenta, ale i też narracji wokół możliwego spowolnienia w branży AI i wpływu tych tendencji na całą gospodarkę, oraz inflację (mniejsza presja na podwyżki stóp przez FED). Ta ostatnia kwestia wydaje się być jednak nieco „kontrowersyjna”. Po prostu dolar dzisiaj traci, bo inwestorzy wybierają ryzyko odreagowując ostatnie, dość nerwowe dni. To, czy widoczne dzisiaj tendencje utrzymają się w kolejnych dniach może zależeć od tego, czy Trump nie zmieni zdania wobec Iranu w najbliższy weekend (i finalnie zdecyduje się jednak na atak). Im dłużej będzie z tym zwlekać, tym bardziej taki scenariusz będzie odrzucany przez rynki.

Dzisiaj w kalendarzu mamy dzień z indeksami PMI/ISM dla usług. Finalny odczyt dla strefy euro okazał się jednak słabszy od prognoz (spadliśmy do 51,4 pkt. z 53,0 pkt.) za sprawą fatalnych danych z Francji (cofnięcie do 46,2 pkt.), choć warto zwrócić uwagę na dobre dane z Niemiec (52,5 pkt.). Przed nami jeszcze odczyt z Wielkiej Brytanii (godz. 10:30), oraz popołudniowe dane z USA (PMI o godz. 15:45 i ISM o godz. 16:00). Dzisiaj poznamy też odczyt ADP mierzący kondycję rynku pracy w USA (godz. 14:15), oraz szacunki dotyczące inflacji HICP w strefie euro za październik (prognoza 4,0 proc. r/r i bazowa 2,5 proc. r/r). 

EURUSD - czy mamy szanse wyjść ponad 1,1275?

Dolar dzisiaj mocno traci na fali reakcji rynków na niebieskie tsunami w USA - wygrana Demokratów w Kongresie niesie ze sobą pewne nadzieje na większą normalność i przewidywalność, czyli redukuje niepewność z którą wiązały się rządy Donalda Trumpa. Ostatecznie z tym jednak może być różnie, co najpewniej pokażą najbliższe tygodnie i miesiące. Dzisiaj jednak rynki chętnie kupują ryzyko odreagowując tym samym napięcia z ostatnich dni. Ale czy to oznacza, że euro nagle stało się dobrym wyborem ze swoimi problemami, gdzie wciąż negatywnie wyróżnia się Francja?

Wykres dzienny EURUSD

Wykres dzienny EURUSD / autor: materiały prasowe BM BOŚ
Wykres dzienny EURUSD / autor: materiały prasowe BM BOŚ

Technicznie naruszenia okolic 1,1275, które są kluczowym oporem na wielu układach czasowych naruszyć nie można wykluczyć, ale nie musi to być trwałe. Gdyby do tego doszło to kolejny opór wyznacza rejon dołka z czerwca b.r. przy 1,1324.

Marek Rogalski – główny analityk walutowy DM BOŚ

Prezentowany komentarz został przygotowany w Wydziale Analiz Rynkowych Domu Maklerskiego Banku Ochrony Środowiska S.A. z siedzibą w Warszawie (DM BOŚ) tylko i wyłącznie w celach informacyjnych i nie stanowi rekomendacji w rozumieniu prawa lub jakiejkolwiek porady, w tym w szczególności porady inwestycyjnej w zakresie doradztwa inwestycyjnego

»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych