Analizy
Notowania na tajwańskiej giełdzie w Taipei zaliczyły dziś ogromny spadek, 6 listopada 2026 / autor: PAP/EPA/RITCHIE B. TONGO
Notowania na tajwańskiej giełdzie w Taipei zaliczyły dziś ogromny spadek, 6 listopada 2026 / autor: PAP/EPA/RITCHIE B. TONGO

Giełdy od powyborczego optymizmu do paniki

Michał Kozak, Dom Inwestycyjny Xelion

Michał Kozak, Dom Inwestycyjny Xelion

Analityk Zespołu Analiz i Doradztwa Inwestycyjnego, Dom Inwestycyjny Xelion

  • Opublikowano: 6 listopada 2026, 10:51

  • Powiększ tekst

Wall Street musiała zmierzyć się z gwałtowną wyprzedażą po środowym optymizmie związanym z wyborami połówkowymi. Nastroje na rynku wyraźnie się pogorszyły, w dużej mierze z powodu obaw o potencjalne ograniczenia w rozwoju infrastruktury AI po zwycięstwie Demokratów.

Czwartkowe notowania na Starym Kontynencie przebiegały w dość mieszanych nastrojach, ale były znacznie spokojniejsze niż za oceanem. Indeks CAC 40 zyskał 0,34 proc., a DAX stracił 0,43 proc.. Sporym obciążeniem dla niemieckiego indeksu były notowania Rheinmetallu, który stracił 16,14 proc. w związku z obniżeniem prognozy przychodów do ok. 13,2 mld EUR, już drugim w ciągu trzech miesięcy. Indeks FTSE 100 również stracił 0,43 proc.. Bank Anglii podniósł tego dnia stopy procentowe o 25 pb do 4,00 proc., zgodnie z oczekiwaniami rynku, a głosowanie zakończyło się wynikiem 8 do 1. Przecena panująca za oceanem nie ominęła również spółki ASML, która zakończyła dzień 6,55 proc. na minusie.

Na krajowym rynku panowały dość podobne nastroje jak na pozostałych rynkach Starego Kontynentu. WIG20 zakończył dzień 0,46 proc. na plusie, a sporym wygranym było LPP, które zyskało na koniec sesji 5,64 proc. dzięki wstępnym danym za III kwartał, pokazującym 20 proc. wzrost przychodów w walutach stałych. W czwartek odbyła się również konferencja prasowa Adama Glapińskiego po ostatniej decyzji RPP o pozostawieniu stóp procentowych na niezmienionym poziomie. Poznaliśmy nową projekcję NBP, według której inflacja w 2027 roku znajdzie się w przedziale od 3,1 proc. do 5,3 proc., czyli wyżej niż w lipcowej projekcji zakładającej od 1,5 proc. do 4,0 proc.. Wzrost projekcji wynika głównie z założenia, że program CPN wygaśnie z końcem roku, a także z wyższych cen energii związanych z konfliktem na Bliskim Wschodzie. Warto dodać, że jeśli program zostanie przedłużony, inflacja powinna być znacznie niższa. Glapiński ostrzegł, że okres wysokiej inflacji się nie skończył, a RPP jest w pełni gotowa do zdecydowanej reakcji i nie będzie zwlekać, jeśli ryzyka zaczną się materializować. Indeks mWIG40 zakończył dzień 1,62 proc. na minusie, a sWIG80 stracił 1,0 proc.

Za oceanem sesja nie przebiegała już tak spokojnie jak na Starym Kontynencie. Wall Street musiała zmierzyć się z gwałtowną wyprzedażą po środowym optymizmie związanym z wyborami połówkowymi. Nastroje na rynku wyraźnie się pogorszyły, w dużej mierze z powodu obaw o potencjalne ograniczenia w rozwoju infrastruktury AI po zwycięstwie Demokratów. Należy jednak pamiętać, że wszelkiego rodzaju inicjatywy ustawodawcze zmierzające do ograniczenia rozwoju AI czy podwyższenia podatków mogą zostać zawetowane przez prezydenta, a każde wyhamowanie rewolucji AI może okazać się ryzykowne z gospodarczego punktu widzenia, zwłaszcza patrząc w kierunku Chin. Nie zmienia to jednak faktu, że rynek odbiera sytuację negatywnie, a szacunki, według których nowe ograniczenia mogłyby doprowadzić do opóźnienia około 30 proc. projektów centrów danych planowanych na 2028 rok, nie poprawiają nastrojów inwestorów. Przecenę również może pogłębiać chęć realizacji zysków przez fundusze hedgingowe przed końcem roku. Na koniec dnia S&P 500 stracił 4,36 proc., Nasdaq 100 6,36 proc., a indeks SOX 12,25 proc.. Sama Nvidia straciła tego dnia 9,26 proc., a Micron 17,46 proc.. Qualcomm stracił 9,49 proc. po środowych wynikach, a sytuacja panująca na rynku dodatkowo mu nie pomagała. Wnioski o zasiłek dla bezrobotnych spadły do 189 tys. wobec oczekiwanych 197 tys.

Na rynkach azjatyckich widzimy gwałtowną wyprzedaż. Hang Seng traci ok. 1 proc., a Nikkei i KOSPI tracą po ponad 6 proc. W pewnym momencie skala przeceny w Seulu uruchomiła bezpiecznik, który wstrzymał handel na 20 minut. Kontrakty terminowe na główne europejskie indeksy sugerują negatywne otwarcie dzisiejszej sesji. Na piątek w kalendarzu zaplanowany jest raport z amerykańskiego rynku pracy. Według prognoz gospodarka USA wygenerowała w październiku 65 tys. nowych miejsc pracy. Poznamy także wstępny odczyt nastrojów konsumentów Uniwersytetu Michigan, a dziś czeka nas również wystąpienie prezesa Banku Japonii Kazuo Uedy.

Michał Kozak, Analityk Zespołu Analiz i Doradztwa Inwestycyjnego, Dom Inwestycyjny Xelion

Przedstawione poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych