Trump nie odpuszcza Iranowi
Kontrakty terminowe na główne europejskie indeksy sugerują mieszane otwarcie dzisiejszej sesji. W centrum uwagi inwestorów znajdzie się dziś decyzja Europejskiego Banku Centralnego w sprawie stóp procentowych. Rynek oczekuje podwyżki o 25 punktów bazowych.
Środa nie przyniosła uspokojenia sytuacji na Bliskim Wschodzie. Wręcz przeciwnie, pojawiły się kolejne zapowiedzi działań militarnych ze strony prezydenta USA. Donald Trump oskarżył Iran o celowe przeciąganie rozmów pokojowych, podkreślając, że Teheran będzie musiał ponieść tego konsekwencje. Po wcześniejszych deklaracjach, że Stany Zjednoczone mogą zaatakować Iran „bardzo mocno”, w nocy doszło do kolejnego ataku na cele znajdujące się na terytorium Iranu. Dodatkowo Teheran ogłosił całkowite zamknięcie Cieśniny Ormuz. Takie wydarzenia drastycznie zmniejszają szanse na szybkie sfinalizowanie porozumienia, o którym jeszcze niedawno mówił amerykański prezydent. Jednocześnie podważają trwałość obowiązującego od dwóch miesięcy zawieszenia broni i zwiększają ryzyko kolejnej długotrwałej ofensywy militarnej prowadzonej przez Waszyngton.
Notowania ropy Brent wzrosły w środę o blisko 1,8 proc., wspierane zarówno przez napięcia na Bliskim Wschodzie, jak i dane o amerykańskich zapasach ropy. Według najnowszego raportu zapasy surowca spadły o ponad 7,2 mln baryłek, podczas gdy rynek oczekiwał spadku o ok. 3,0 mln baryłek. Dodatkowo Reuters podał informacje, według których produkcja OPEC w maju spadła do około 16,1 mln baryłek dziennie, osiągając najniższy poziom od blisko dwudziestu lat. Oznacza to spadek o ponad 1 mln baryłek dziennie w porównaniu z poprzednim miesiącem. W efekcie ropa Brent zakończyła dzień w okolicach 93 USD za baryłkę. Na większości europejskich parkietów dominowały negatywne nastroje. Niemiecki DAX stracił 0,97 proc., a jednym z głównych obciążeń indeksu były akcje SAP, które spadły o 3,23 proc.. Francuski CAC 40 zakończył sesję 0,51 proc. niżej, podczas gdy brytyjski FTSE 100 zdołał utrzymać się nad kreską, zyskując 0,27 proc..
Również na krajowym rynku trudno było znaleźć powody do optymizmu. WIG20 stracił w środę 1,05 proc., a aż 17 spółek wchodzących w skład indeksu zakończyło sesję na minusie. Pozytywnie wyróżniły się jedynie Żabka, KRUK oraz PZU, które zyskały odpowiednio 0,52 proc., 0,51 proc. oraz 0,22 proc.. Najsłabszym komponentem indeksu było PGE, którego kurs spadł o 3,19 proc. Słabo prezentowały się także indeksy średnich i małych spółek. mWIG40 obniżył się o 0,48 proc., natomiast sWIG80 stracił 0,91 proc..
Za oceanem środa również upłynęła pod znakiem pogorszenia nastrojów. Oprócz doniesień z Bliskiego Wschodu inwestorzy koncentrowali się na publikacji danych inflacyjnych. Inflacja konsumencka w maju 2026 roku wyniosła 4,2 proc. rok do roku, zgodnie z oczekiwaniami rynku. Warto jednak podkreślić, że pozostaje ona ponad dwukrotnie wyższa od celu inflacyjnego Rezerwy Federalnej wynoszącego 2 proc.. Ostatni raz inflacja znajdowała się w pobliżu celu Fed w 2021 roku. Inflacja bazowa wyniosła 2,9 proc. rok do roku, co również było zgodne z prognozami. W ujęciu miesięcznym wzrosła o 0,2 proc., podczas gdy konsensus rynkowy zakładał wzrost o 0,3 proc.. Dane inflacyjne, w połączeniu z ostatnim silnym raportem z rynku pracy (NFP), wskazują, że FOMC może być zmuszone do utrzymania restrykcyjnego nastawienia w polityce monetarnej w drugiej połowie roku. Amerykańskie indeksy zakończyły sesję wyraźnymi spadkami. Nasdaq 100 stracił 1,98 proc., natomiast S&P 500 obniżył się o 1,62 proc.. Wśród największych spółek technologicznych najmocniej przeceniane były akcje Broadcomu, który stracił 5,12 proc., NVIDII, której kurs spadł o 3,73 proc., Mety, tracącej 2,33 proc., oraz Alphabetu, który zakończył sesję 2,16 proc. niżej.
W godzinach porannych rynki azjatyckie prezentują mieszany obraz. Koreański Kospi zyskuje około 0,5 proc., japoński Nikkei utrzymuje się nieznacznie nad kreską, natomiast Hang Seng traci blisko 1 proc. Kontrakty terminowe na główne europejskie indeksy sugerują mieszane otwarcie dzisiejszej sesji. W centrum uwagi inwestorów znajdzie się dziś decyzja Europejskiego Banku Centralnego w sprawie stóp procentowych. Rynek oczekuje podwyżki o 25 punktów bazowych. Ponadto poznamy dziś dane dotyczące inflacji producenckiej PPI w Stanach Zjednoczonych.
Michał Kozak, Analityk Zespołu Analiz i Doradztwa Inwestycyjnego, Dom Inwestycyjny Xelion
Przedstawione poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.
»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.