Informacje
Janusz Palikot / autor: materiały prasowe Tenczyńskiej Okovity
Janusz Palikot / autor: materiały prasowe Tenczyńskiej Okovity

Biznes Palikota się chwieje. Astronomiczne długi!

Grzegorz Szafraniec

Grzegorz Szafraniec

Dziennikarz gospodarczy i publicysta z ponad 20-letnim doświadczeniem. Redaktor naczelny kilku uznanych miesięczników, głównie z sektora handlu i FMCG. Twórca największego portalu internetowego w sektorze retail – wiadomoscihandlowe.pl. Wydawca programów gospodarczych w TVP S.A. oraz Forum Ekonomicznego w Karpaczu w 2023 r.

  • Opublikowano: 21 października 2026, 20:27

  • Powiększ tekst

Kolejne kłopoty spółki Janusza Palikota. Jak ustalił fakt.pl, dotychczasowi zainteresowani zakupem części Manufaktury Piwa, Wódki i Wina wycofali się z rozmów. Syndyk szuka więc dalej potencjalnych kupców, a ryzyko umorzenia postępowania upadłościowego wyraźnie wzrosło.

Problemy Manufaktury Piwa, Wódki i Wina zaczęły się w 2023 roku, gdy okazało się, że poważnie zagraża jej utrata płynności finansowej, a już w grudniu 2024 roku firma ogłosiła upadłość. Jej majątkiem zaczął zarządzać syndyk, którego zadaniem jest sprzedaż aktywów i zaspokojenie wierzycieli. Do postępowania zgłosiło się ich ponad 1,4 tys. (są wśród nich m.in. obligatariusze, którzy zainwestowali w biznes Janusza Palikota). Łączna wysokość roszczeń to niemal ćwierć miliarda złotych!

Syndyk ujawnił kulisy

W marcu br. syndyk ogłosił konkurs na sprzedaż zorganizowanej części przedsiębiorstwa (ZPC) – Browaru Tenczynek – z terminem składania ofert do 3 kwietnia. Utknęła ona jednak w martwym punkcie. ”Żaden z potencjalnych kontrahentów nie przedstawił pisemnej oferty, rezygnując de facto z zakupu. Prowadzimy jeszcze rozmowy z jednym potencjalnie zainteresowanym, ale są one na wstępnym etapie” – przekazał „Faktowi” syndyk. Nie znalazł się również nikt, kto chciałby wydzierżawić linię produkcyjną. Z kolei stan magazynów nie pozwala obecnie na ich wynajęcie. Syndyk zamierza więc spróbować innego rozwiązania.

Nie cały, to może po kawałku?

Zamiast szukać kupca na większą część przedsiębiorstwa, chce osobno wystawić na sprzedaż maszyny, urządzenia i nieruchomości. Na taką sprzedaż potrzebna jest jeszcze zgoda sędzi-komisarz. Zarządca masy upadłościowej chce jednak już teraz rozpocząć poszukiwania zainteresowanych, by nie tracić kolejnych tygodni.

Może zabraknąć pieniędzy na dalsze postępowanie

To jednak nie koniec problemów. Syndyk przyznaje, że istnieje ryzyko umorzenia postępowania upadłościowego, ponieważ może zabraknąć środków na pokrycie kosztów jego prowadzenia. ”Sprzedaż majątku nie doszła do skutku, nie znamy więc wysokości środków, które wpłyną i zostaną przeznaczone na opłacenie kosztów postępowania upadłościowego oraz na zaspokojenie roszczeń kontrahentów” – wyjaśnił syndyk dziennikarzom „Faktu”. Dodał także, że wciąż trwa przygotowywanie kompletnej listy wierzytelności, ale proces ten komplikuje „brak ksiąg handlowych i dokumentów źródłowych”. Jak pisze fakt.pl, równolegle Prokuratura Krajowa prowadzi śledztwo, w którym Januszowi Palikotowi postawiono dziewięć zarzutów.

Grzegorz Szafraniec

Źródło: Fakt.pl, Biznesinfo.pl

»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje

»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:

Rewolucja u giganta bankowego: czy zniknie „żubr”?

Huta i rafineria za miliardy. Strategiczna inwestycja na Śląsku

Nabici w „Czyste Powietrze”! Sądy zalane pozwami

»»Zadyszka na polskich budowach – oglądaj „Piątkę wGospodarce” w telewizji wPolsce24

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych