Informacje
Premier Donald Tusk  / autor: PAP
Premier Donald Tusk / autor: PAP

KPO - "jachty dla krewnych i znajomych królika"

Arkadiusz Mularczyk

  • Opublikowano: 28 kwietnia 2026, 08:46

  • Powiększ tekst

To miała być cywilizacyjna trampolina. Prawie 60 mld euro – największy plan modernizacyjny od dekad. Kolej, energetyka, cyfryzacja, zdrowie. Polska mogła przyspieszyć, nadrobić dystans, przeskoczyć kilka etapów rozwoju. Zamiast tego mamy studium politycznego marnotrawstwa – najpierw polityczna blokada, potem tuskowy chaos.

Bo prawda jest brutalna: KPO najpierw stało się narzędziem nacisku politycznego, a potem ofiarą nieudolności. Przez ponad dwa lata pieniądze były zamrożone pod pretekstem „kamieni milowych”. W praktyce była to twarda gra o zmianę władzy. I kiedy ta zmiana nastąpiła, środki nagle się odblokowały. Bez rewolucji w sądownictwie, bez cudów legislacyjnych. Wystarczyła zmiana premiera. Taki był główny kamień milowy.

Ale jak wynika z analizy Biura Analiz Parlamentu Europejskiego, prawdziwy problem zaczął się później.

Rząd Tuska odziedziczył opóźniony (dzięki swoim działaniom) plan – to fakt.

Pełny artykuł dostępny dla subskrybentów Sieci Przyjaciół:Zmarnowane miliardy. KPO - Wystarczyła zmiana premiera. Jachty dla krewnych i znajomych królika. Nie ma na projekty

Arkadiusz Mularczyk, tygodnik „Sieci”

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych