Analizy
Patriotyczny mural na ulicy w Teheranie, stolicy Iranu / autor: PAP/EPA/ABEDIN TAHERKENAREH
Patriotyczny mural na ulicy w Teheranie, stolicy Iranu / autor: PAP/EPA/ABEDIN TAHERKENAREH

Zmiany na rynku ropy rzutują na dolara

Marek Rogalski, Dom Maklerski BOŚ

Marek Rogalski, Dom Maklerski BOŚ

Główny analityk walutowy DM BOŚ

  • Opublikowano: 3 czerwca 2026, 13:00

    Aktualizacja: 3 czerwca 2026, 13:00

  • Powiększ tekst

Kluczowe pozostają notowania ropy naftowej. Jej dalsze zwyżki będą nasilać obawy, co do inflacji i reakcji banków centralnych, oraz dawać argumenty za reakcją risk-off na dolarze. Z kolei każdy sygnał, że jednak mamy szansę na deeskalację na Bliskim Wschodzie, będzie dawać argumenty za podbiciem EURUSD.

Fakty przeczą deklaracjom - czy USA blefują twierdząc, że negocjacje z Iranem są nadal prowadzone? Dla administracji Trumpa zakończenie konfliktu w który sama się wplątała ponad trzy miesiące temu staje się kluczowe. Tymczasem to Iran zdaje się zarządzać „drabiną eskalacyjną”, a USA nie pomaga też postawa Izraela, który nie ma zbytnio ochoty deeskalować sytuacji w Libanie. Doniesienia o nocnych atakach w Zatoce Perskiej wywindowały w górę ceny ropy - kontrakt na WTI właśnie domknął lukę z 25 maja. Wprawdzie Sekretarz Stanu USA, Marco Rubio stwierdził, że wojna z Iranem się „skończyła”, to jednak scenariusz „zawieszenia” i coraz częstszych nocnych incydentów, przy wciąż zamkniętej Cieśninie Ormuz, wygląda na absurdalny na dłuższą metę. Rynki zaczynają się coraz bardziej obawiać scenariusza kolejnego etapu, czyli dalszej eskalacji, co przedłuży problemy z tranzytem ropy i innych surowców z Zatoki Perskiej na kolejne miesiące.

Na razie globalne rynki akcji pozostają w euforii napędzanej przez rewolucję AI, a publikowane dane makro nie wyglądają tragicznie. Dzisiaj poznaliśmy odczyty PMI dla usług, które finalnie w maju wypadły lepiej względem prognoz - Australia 48,7 pkt., Chiny 54,4 pkt., Hiszpania 50,1 pkt., Włochy 49,4 pkt., Francja 44,3 pkt., Niemcy 48,1 pkt. Finalny odczyt PMI dla całej strefy euro wyniósł 47,7 pkt. Bankierzy centralni będą w swoich decyzjach koncentrować się na perspektywach dalszego rozwoju sytuacji na Bliskim Wschodzie, a zachowanie się cen ropy pozostanie kluczowe. Podwyżka stóp przez ECB na posiedzeniu 11 czerwca jest przesądzona, pytanie tylko co decydenci zasugerują w komunikacie - nastawienie na dalsze zacieśnienie nie jest tak pewne. Dla rynków kluczowe być jednak nastawienie FED w kontekście posiedzenia z Kevinem Warsh’em - 16 czerwca. Tu pomocne będą m.in. dane z rynku pracy - odczyt poznamy w najbliższy piątek. Z kolei dzisiaj jeszcze dostaniemy dane PMI/ISM dla usług - odpowiednio o godz. 15:45 i 16:00.

Dolar nieco zyskuje dzisiaj na fali podbicia risk-off. Z tego wyłamuje się jen, co ma związek z testowaniem przez USDJPY newralgicznego poziomu 160,00 i komentarzami minister finansów Katayama, co do gotowości do potencjalnej interwencji na rynku. Z drugiej strony japoński rząd właśnie zatwierdził kolejny pakiet „osłonowy” o wartości 3,1 bln JPY związany z wysokimi cenami paliw i energii. Uwagę zwracają dzisiaj też dane z Australii - poza wspomnianym PMI dla usług, dostaliśmy też odczyt PKB za I kwartał. Gospodarka rosła w wolniejszym tempie, niż sądzono (0,3 proc. k/k i 2,5 proc. r/r) na co wpływ miało m.in. negatywne saldo w obrotach zagranicznych. Negatywnej reakcji na AUD jednak nie widać.

EURUSD - czy rejon 1,16 się obroni?

Kluczowa w tym układzie jest ropa naftowa. Jej dalsze zwyżki będą nasilać obawy, co do inflacji i reakcji banków centralnych, oraz dawać argumenty za reakcją risk-off na dolarze. Na razie rejon 1,16 to też kluczowe wsparcie oparte o linię trendu wzrostowego od dołków z marca b.r. Z kolei każdy sygnał, że jednak mamy szansę na deeskalację na Bliskim Wschodzie, będzie dawać argumenty za podbiciem EURUSD. Inwestorzy będą też zerkać na posiedzenie ECB 11 czerwca. Reasumując, kluczowe stają się okolice wsparcia przy 1,1600 i oporu w rejonie 1,1660.

Wykres dzienny EURUSD

Wykres dzienny EURUSD / autor: materiały prasowe BM BOŚ
Wykres dzienny EURUSD / autor: materiały prasowe BM BOŚ

Marek Rogalski – główny analityk walutowy DM BOŚ

Prezentowany komentarz został przygotowany w Wydziale Analiz Rynkowych Domu Maklerskiego Banku Ochrony Środowiska S.A. z siedzibą w Warszawie (DM BOŚ) tylko i wyłącznie w celach informacyjnych i nie stanowi rekomendacji w rozumieniu prawa lub jakiejkolwiek porady, w tym w szczególności porady inwestycyjnej w zakresie doradztwa inwestycyjnego

»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych