Opinie
Rząd Tuska chce obniżenia realnej płacy minimalnej i emerytury minimalnej / autor: Pixabay
Rząd Tuska chce obniżenia realnej płacy minimalnej i emerytury minimalnej / autor: Pixabay

Rządzi Tusk, wracają głodowe stawki za pracę

Zbigniew Kuźmiuk, poseł na Sejm RP

Zbigniew Kuźmiuk, poseł na Sejm RP

Dr nauk ekonomicznych, poseł Prawa i Sprawiedliwości, poseł do PE w latach 2004-2009, wcześniej marszałek województwa mazowieckiego, radny województwa mazowieckiego, minister-szef Rządowego Centrum Studiów Strategicznych, wojewoda radomski, nauczyciel akademicki

  • Opublikowano: 4 czerwca 2026, 17:03

    Aktualizacja: 4 czerwca 2026, 17:12

  • Powiększ tekst

Wczoraj ministerstwo rodziny, płacy i polityki społecznej opublikowało swoją propozycję podwyżki płacy minimalnej na rok 2027, kwotowo miałaby ona wzrosnąć o 180 zł brutto a w przypadku płacy godzinowej zaledwie o 1,2 zł  brutto – pisze ekonomista dr Zbigniew Kuźmiuk w komentarzu na portalu wPolityce.pl

Według tej propozycji płaca minimalna miałaby w 2027 roku wynosić 4986 zł brutto (wzrost o 3,7 proc.) a godzinowa 32,60 zł brutto (wzrost o 3,8 proc.) i wszystko wskazuje na to, że przy ponad 3 proc. średniorocznej inflacji w następnym roku, płaca ta realnie jednak nie wzrośnie. Ostateczną decyzję w tej sprawie podejmie Rada Ministrów, jednak przy ustalaniu wysokości płacy minimalnej na 2026 rok przychyliła się do podwyżki płacy minimalnej proponowanej przez ministra finansów, która jednak była wyraźnie niższa niż ta resortu rodziny. Więc może być jeszcze tak, że ostateczna kwota tej podwyżki, może być jeszcze niższa niż to symboliczne podwyższenie minimalnej płacy godzinowej zaledwie o 1,2 zł brutto proponowane przez resort rodziny, pracy i polityki społecznej - wskazuje Zbigniew Kuźmiuk na wPolityce.pl.

Rząd Tuska chce obniżenia realnej płacy i emerytury minimalnej

Resort rodziny, pracy i polityki społecznej, proponował wzrost płacy minimalnej aż 354 zł do kwoty 5020 zł, rząd przyjął jednak propozycję resortu finansów, podwyżki w wysokości tylko o 140 zł, czyli z kwoty 4666 zł do kwoty 4806 zł brutto, a wzrost minimalnej stawki godzinowej o 1 zł do kwoty 31,40 zł. To była podwyżka zaledwie o 3 proc., czyli w wysokości średniorocznej inflacji w 2026 roku, przyjętej jako jeden z podstawowych wskaźników makroekonomicznych do skonstruowania budżetu, a więc oznaczało to także brak realnej podwyżki płacy minimalnej.

W związku z tym, że na rok 2026 płaca minimalna wzrosła tylko o 140 zł brutto a emerytura o 92 zł także w ujęciu brutto, to oznacza, że przy rzeczywistym wyższym poziomie średniorocznej inflacji będziemy mieli po raz pierwszy od wielu lat do czynienia z obniżeniem realnej płacy i emerytury minimalnej. Przypomnijmy, że rządy Prawa i Sprawiedliwości to coroczne znaczące podwyżki zarówno płacy minimalnej, jak i emerytury i renty minimalnej, zdecydowanie przekraczające średnioroczny poziom inflacji, co oznaczało ich duży realny wzrost. 

Wróciły rządy Platformy, teraz przemianowanej teraz na Koalicję Obywatelską i wracają praktyki z jej poprzednich rządów w latach 2008-2015, kiedy to podwyżki płacy minimalnej, czy też emerytury minimalnej, były wręcz symboliczne. 

»» Więcej o skutkach polityki gospodarczej Donalda Tuska czytaj na portalu wPolityce.pl w publikacji Wróciły rządy Tuska i podwyżki minimalnej płacy godzinowej o zaledwie 1,2 zł

Oprac. sek

»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje

»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:

Złoto NBP. Polska awansowała do pierwszej dziesiątki

Politycy pokazali, ile mają w portfelu

Bruksela przejmie nadzór nad giełdą? Domański mówi tak

»»Sektor SKOK walczy o tożsamość – oglądaj „Piątkę wGospodarce” w telewizji wPolsce24

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych