Wielcy sponsorzy odsuwają się od PZPN. Co się dzieje?
Polski Związek Piłki Nożnej może stracić kolejnych dwóch kluczowych sponsorów. Z doniesień medialnych wynika, że nie ma już większych szans na przedłużenie umowy z Biedronką, a pod dużym znakiem zapytania pozostaje dalsza współpraca z Orlenem, jako partnerem generalnym. Warto przypomnieć, że, od jakiegoś czasu sponsorem polskiej reprezentacji nie jest już również InPost Rafała Brzoski.
Czy przyczyną opisanej sytuacji może być spadająca popularność drużyny narodowej? Raczej nie, jeśli weźmiemy pod uwagę rzesze wiernych kibiców raz po raz wypełniających stadiony do ostatniego miejsca. A może chodzi o podupadający wizerunek PZPN? O odniesienie się do zaistniałej sytuacji poprosiliśmy rzecznika prasowego Związku. Niestety, mimo upływu kilku dni nie doczekaliśmy się odpowiedzi.
Biedronka na aucie
Biedronka wspierała polską reprezentację od 2010 roku, portugalska sieć była jednym z głównych sponsorów drużyny narodowej. Umowę przedłużano trzy razy: w 2014, 2018 i 2023 roku. Jak można przeczytać w rp.pl, ostatni kontrakt wygasł z końcem lipca br. Jak wynika z informacji portalu wyborcza.biz.pl, osoba zbliżona do rozmów ocenia, że choć negocjacje wciąż trwają – szanse na porozumienie się są iluzoryczne.
Reprezentacja bez sukcesów
Potencjalnym powodem decyzji handlowego giganta mogą być zarówno słabsze wyniki reprezentacji, jak i problemy wizerunkowe PZPN. Przypomnijmy, że Polska odpadła z Euro 2024 po fazie grupowej i nie awansowała na tegoroczne mistrzostwa świata. Na dodatek w rankingu FIFA spadła na odległe 36. miejsce. Jednym zdaniem: klęska goni klęskę.
Co z Orlenem?
Sytuacja Orlenu jest podobna do Biedronki. Umowa koncernu wygasła z ostatnim dniem sierpnia br. Jak czytamy w wyborcza.biz.pl, nowy zarząd spółki nie chciał zaakceptować warunków kontraktu wynegocjowanego za czasów prezesa Daniela Obajtka. Orlen nie komentuje negocjacji i podkreśla, że informacje o nowych umowach sponsoringowych czy zmianach w dotychczasowych współpracach będzie publikować dopiero po ich zawarciu. Kontrakt Orlenu z PZPN został podpisany w 2023 roku i gwarantował związkowi wsparcie kwotą co najmniej 134 mln zł. Przy spełnieniu dodatkowych warunków PZPN mógł zyskać kolejną transzę w wysokości 36 mln zł. wysokość tej kwoty zależeć miała od osiągnięć polskiej reprezentacji.
InPost, TCL i Staropolanka też wypadły z puli partnerów
31 lipca 2026 roku wygasła obowiązująca przez cztery lata umowa o współpracy InPostu z polską federacją piłkarską. Tym samym firma Rafała Brzoski przestała być sponsorem strategicznym reprezentacji Polski (współfinansowała pierwszą drużynę mężczyzn, kadry kobiece oraz młodzieżowe). ”InPost to wyjątkowy partner. Firma, która w ostatnich latach stała się jednym z liderów swojej branży i jednocześnie pokazała, że odpowiedzialny biznes może skutecznie wspierać sport. Cieszę się, że wspólnie mogliśmy realizować projekty ważne dla całego środowiska piłkarskiego” – mówił w sierpniu Cezary Kulesza, prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej. Jak poinformował portal sportowefakty.wp.pl, umowa partnerska InPostu z PZPN uznawana jest za największe w historii polskiego sportu tego typu porozumienie zawarte przez firmę z sektora prywatnego. Nieco wcześniej niż InPost ze sponsorowania kadry wycofały się m.in. Polska Grupa Uzdrowisk (marka Staropolanka) oraz duży gracz z branży elektronicznej – TCL.
Grzegorz Szafraniec
Źródła: PZPN,rp.pl, wyborcza.biz.pl, sportowefakty.wp.pl
»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje
»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:
Olej napędowy szybko nie potanieje
Przedsiębiorcy dają dłużnikom szansę
Unia ratuje kury, by udusić polski biznes
»»Zmiana VAT na napoje. Co podrożeje? – oglądaj „Piątkę wGospodarce” w telewizji wPolsce24
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.