Opinie
Polski sklep spożywczy w Chicago (USA), w dzielnicy zwanej "Jackowo", przez lata uważanej za centrum amerykańskiej Polonii / autor: Fratria / Andrzej Wiktor
Polski sklep spożywczy w Chicago (USA), w dzielnicy zwanej "Jackowo", przez lata uważanej za centrum amerykańskiej Polonii / autor: Fratria / Andrzej Wiktor

RAPORT

Gdzie ci Polacy

Mariusz Staniszewski

Mariusz Staniszewski

Redaktor naczelny wGospodarce.pl, publicysta kanału Dobitnie, były członek zarządu Polskiego Radia SA i były zastępca redaktora naczelnego "Wprost"

  • Opublikowano: 5 września 2026, 09:30

  • Powiększ tekst

Na całym świecie żyje około 20 milionów naszych rodaków, czyli osób czujących się Polakami. Zaledwie niewielka część z nich to emigranci, zdecydowana większość to potomkowie tych, którzy opuścili ojczyznę.

Przez ostatnich 250 lat Rzeczpospolita była krajem emigranckim. Rodaków wyganiały z kraju represje po powstaniach narodowych, prześladowania, ucisk i rasistowska polityka zaborców, dwie wojny światowe, prześladowania komunistów, ale także chęć poprawienia warunków życia czy ucieczki z kraju, w którym brakowało perspektyw.

Wyjechały miliony

W ostatnich kilkudziesięciu latach Polską wstrząsały duże fale emigracyjne. Skutkiem II wojny było gwałtowne zmniejszenie się ludności naszego kraju. O ile w 1939 Rzeczpospolita liczyła 35,3 mln osób, o tym w 1946 było to zaledwie 23,9 mln. Był to efekt zbrodni niemieckich, sowieckich i ukraińskich, masowych deportacji na Wschód, przesunięcia granic, ale konieczność pozostania na Zachodzie tysięcy żołnierzy i ich rodzin walczących u boku Brytyjczyków i Amerykanów.

Później pojawiały się kolejne fale migracji.

►W latach 50. i 60 wyjechało około miliona Polaków, ►dekadę później ponad półtora miliona, ►emigracja „solidarnościowa” to kolejny milion, ►około dwóch milionów opuściło kraj zaraz po upadku komunizmu. ►Ostatnim wielkim exodusem była emigracja poakcesyjna, czyli ta, która nastąpiła wejściu naszego kraju do UE. Polacy uzyskali wówczas prawo swobodnego przemieszczania się, co spowodowało wyjazd od 1,5 do 2 milionów obywateli. I to właśnie oni i ich dzieci najchętniej wracają, gdyż nie stracili jeszcze kontaktu z polską kulturą, a przede wszystkim bliskimi, którzy tu pozostali.

Msza środowisk polonijnych w Chicago z okazji 100. rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę, listopad 2018 r. / autor: Fratria / Andrzej Wiktor
Msza środowisk polonijnych w Chicago z okazji 100. rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę, listopad 2018 r. / autor: Fratria / Andrzej Wiktor

Rozsiani po świecie

Były oczywiście także fale wcześniejsze, które były wynikiem upadku Rzeczpospolitej. Wówczas z kraju wyjechał na przykład Antoni Patek, który następnie stał się producentem ekskluzywnych zegarków – nosiła je nawet królowa Wiktoria. Innym choćby Maksymilian Faktorowicz, założyciel firmy kosmetycznej Max Factor oraz twórca pojęcia make-up.

Antoni Patek (1811-1877) / autor: Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=453267
Antoni Patek (1811-1877) / autor: Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=453267

Według raportu Instytutu Pokolenia z 2023 roku największe skupisko Polaków znajdują się obecnie w:

►USA (9,38 mln),

►Brazylii (od 800 tys. do 3 mln),

►Niemczech (od 870 tys. d0 2 mln.), na 

►Białorusi (od 294 tys. do 1,2 mln),

►we Francji (1 mln),

►w Kanadzie (982 tys.),

►w Wielkiej Brytanii (695 tys.).

Kolejne miejsca zajmują Rosja, Litwa, Australia, Szwecja, Norwegia, Czech i Irlandia. Nawet na Haiti znajduje się grupa około 5 tys. potomków polskich żołnierzy wysłanych przez Napoleona do tłumienia powstania, którzy dołączyli do miejscowych, walczyli z Francuzami i osiedli tam na stałe. Ci ludzie uznają się za Polaków, a wielu mimo czarnej skóry ma niebieskie oczy.

Dane te są oczywiście niedokładne, gdyż w różnych krajach obowiązują różne metody liczenia ludności. W Kanadzie podczas spisu nie wypisuje się narodowości. Dodatkowo nie uwzględniają także późniejsze fali powrotów.

Przedstawione jednak liczby świadczą o ogromnym potencjale powrotowym lub repatriacyjnym, który powinien stać się jednym z fundamentów polskiej polityki demograficznej.

Mariusz Staniszewski

»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje

»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:

Rynek mieszkaniowy szaleje

Cenowy szok paliwowy!

Słynny polski hotel sprzedany. Cena budzi respekt

»»Szlaban na brazylijskie mięso – oglądaj „Piątkę wGospodarce” w telewizji wPolsce24

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych