Informacje

Fot.sxc.hu
Fot.sxc.hu

Korzystny wyrok dla właścicieli ziemi. Spółka PGE musi ujawnić dokumenty dotyczące lokalizacji i budowy linii energetycznych

Polska Agencja Prasowa

  • Opublikowano: 3 października 2013, 07:33

    Aktualizacja: 3 października 2013, 09:18

  • 0
  • Powiększ tekst

Spółka PGE Dystrybucja musi ujawnić dokumenty dot. lokalizacji i budowy linii energetycznych - orzekł w środę Naczelny Sąd Administracyjny. To kolejny wyrok, w którym sąd zobowiązał do udzielenia informacji publicznej nie tylko urzędy, ale i firmę energetyczną.

Z wnioskiem o udostępnienie urzędowej dokumentacji o lokalizacji i budowie linii energetycznych wystąpiło do PGE Dystrybucja S.A. małżeństwo będące właścicielem działek rolnych w gminie Rusiec (Łódzkie), przez które te linie przebiegają.

Małżonkowie powoływali się na ustawę o dostępie do informacji publicznej. Argumentowali, że skoro Skarb Państwa posiada większość udziałów w kapitale spółki, a spółka zarządza majątkiem publicznym, to ma obowiązek ujawnić dokumenty.

PGE broniła się przed ich ujawnieniem; twierdziła, że informacje, których żąda małżeństwo, nie dotyczą spraw publicznych, tylko mają służyć małżonkom w uzyskaniu od spółki odszkodowania za tzw. służebność przesyłu.

Właściciele działek złożyli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który w grudniu ub. r. przyznał im rację. Sąd, powołując się na inne, wcześniejsze wyroki, wskazał, że udostępniać informację publiczną muszą nie tylko władze publiczne, ale i inne podmioty wykonujące zadania publiczne. Dokumenty zawierające decyzje o lokalizacji i budowie linii są informacją publiczną i spółka powinna je ujawnić, bo realizuje zadania publiczne - orzekł WSA.

Nie ma przy tym znaczenia - zdaniem warszawskiego sądu - że małżonkowie zamierzają później wykorzystać te informacje, by wywalczyć odszkodowanie od spółki.

PGE zaskarżyła ten wyrok do Naczelnego Sądu Administracyjnego, ale w środę NSA oddalił jej skargę (sygn. I OSK 816/13). W uzasadnieniu wyroku sędzia Roman Ciąglewicz potwierdził, że spółki energetyczne wykonują zadania publiczne i muszą udzielać informacji publicznej.

"Nie ma generalnego wyłączenia przedsiębiorstw energetycznych z grupy podmiotów, które mają obowiązek udostępniać informację publiczną, tylko dlatego, że są spółkami akcyjnymi" - powiedział Ciąglewicz.

Dodał, że firma, która odpowiada za bezpieczeństwo energetyczne obywateli, musi ich informować o istotnych działaniach wykonywanych w ramach polityki energetycznej państwa. To, że żądana informacja będzie potem wykorzystana w przyszłych procesach cywilnych nie ma znaczenia, bo jest to informacja publiczna - dodał.

To nie pierwszy wyrok, w którym sąd administracyjny zobowiązał firmę energetyczną do ujawnienia informacji o lokalizacji i budowie linii energetycznych. Podobnie NSA orzekł w lipcu w sprawie spółki Tauron. Podobne wyroki zapadały też w tym roku m.in. w WSA w Poznaniu, Lublinie i Krakowie.

(PAP)

 

 

-------------------------------------------------------------------------------

-------------------------------------------------------------------------------

Zachęcamy do kupna najnowszego numeru miesięcznika "W Sieci Historii" który jest już dostępny w naszym internetowym sklepie wSklepiku.pl!

W numerze 5/2013 „W Sieci Historii” między innymi o zwycięskiej bitwie Jana III Sobieskiego, która uratowała chrześcijańskie oblicze Europy, morderczej technice walki szablą opracowanej przez Polaków i spopularyzowanej na całym świecie oraz przyczynach i okolicznościach uwięzienia przez komunistów kardynała Stefana Wyszyńskiego, a także kulturowo-tożsamościowej roli popularnego serialu „Czas honoru”.

Miesięcznik

Wiadomości Google

Kliknij Obserwuj i bądź na bieżąco!

Powiązane tematy

Komentarze