Co z tą koleją? Drastyczny spadek punktualności pociągów
Wskaźnik punktualności pociągów pasażerskich w II kwartale br. wyniósł 89,3 proc. wobec 93,3 proc. w analogicznym okresie 2025 r. m.in. przez pogodę i awarię taboru - podał w poniedziałek Urząd Transportu Kolejowego. W tym czasie odwołano o ponad 32 proc. więcej pociągów. Punktualność PKP Intercity w II kw. br. wyniosła 68,2 proc. wobec 80,6 proc. rok wcześniej.
UTK przekazał, że od kwietnia do czerwca 2026 r. na tory wyjechało blisko 578,9 tys. pociągów, podczas gdy w analogicznym okresie 2025 r. było to ponad 548,5 tys. (wzrost o 5,5 proc.). Spośród wszystkich uruchomionych w II kwartale składów niemal 516,7 tys. dotarło do stacji końcowej punktualnie, czyli z opóźnieniem nieprzekraczającym 5 minut 59 sekund.
„Przełożyło się to na wskaźnik punktualności na poziomie 89,3 proc., podczas gdy rok wcześniej wyniósł on 93,3 proc.” - podał UTK.
Najpierw zima, teraz lato – kolej ma pod górkę
Cytowany w publikacji prezes UTK Ignacy Góra zwrócił uwagę, że w I kwartale 2026 r. za opóźnienia w dużej mierze odpowiadały trudne warunki zimowe, a w II kwartale istotny wpływ na opóźnienia miały wysokie temperatury oraz związane z nimi zakłócenia w funkcjonowaniu infrastruktury i taboru.
„Pokazuje to, że odporność kolei na ekstremalne zjawiska pogodowe pozostaje jednym z istotnych wyzwań sektora. Ograniczanie skutków takich zdarzeń jest szczególnie ważne w okresie, gdy kolej przewozi coraz więcej pasażerów i odgrywa coraz większą rolę w systemie transportowym kraju. Utrzymanie tego pozytywnego trendu oraz zaufania podróżnych wymaga konsekwentnych działań na rzecz wysokiej jakości usług i ograniczania zakłóceń w ruchu. W tym kontekście punktualność i niezawodność połączeń pozostają jednym z podstawowych wyznaczników jakości przewozów kolejowych” – dodał Góra.
Odwołano o jedną trzecią więcej pociągów niż przed rokiem
W II kwartale najwyższą punktualność odnotowano w kwietniu (92,2 proc.). W maju wskaźnik ten spadł do 89,6 proc., a w czerwcu do 86 proc. W II kwartale 2025 r. punktualność wyniosła: 93,8 proc. w kwietniu, 94 proc. w maju oraz 91,7 proc. w czerwcu.
W analizowanym okresie, jak podał UTK, odwołano niemal 5,4 tys. pociągów wobec ponad 4 tys. w tym samym okresie 2025 r., co oznacza wzrost o 32,5 proc. Największa skala odwołań była w czerwcu, kiedy na tory nie wyjechało blisko 2,6 tys. pociągów wobec 1,9 tys. rok wcześniej.
Najbardziej punktualnym przewoźnikiem była Warszawska Kolej Dojazdowa (WKD), która prowadzi ruch na własnej infrastrukturze. W II kwartale 2026 r. punktualnie do stacji końcowej dotarło 99,8 proc. pociągów tego przewoźnika wobec 99,7 proc. w analogicznym okresie 2025 r.
Drugie miejsce pod względem punktualności zajęła PKP SKM w Trójmieście, osiągając wynik 97,2 proc. W porównaniu z II kwartałem 2025 r. oznacza to jednak spadek z poziomu 98,5 proc. Trzeci najwyższy wynik miały Koleje Małopolskie (95,2 proc.). Wartość ta oznacza nieznaczną poprawę w porównaniu z II kwartałem 2025 r. (95 proc.).
Z kolei punktualność PKP Intercity w II kw. br. wyniosła 68,2 proc. wobec 80,6 proc. rok wcześniej.
UTK wyjaśnił, że opóźnienia najczęściej były związane z wydłużonym czasem przejazdu oraz obsługą dużej liczby pasażerów. Największy wpływ na łączny czas opóźnień miały jednak awarie taboru oraz opóźnienia wtórne, związane z ruchem zagranicznym. Istotnym źródłem zakłóceń były także niekorzystne warunki pogodowe oraz zdarzenia związane z udziałem osób, które generowały relatywnie długie opóźnienia.
PAP, sek
»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje
»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:
Z programisty spawacz, a spawarka to nowy Python?
Modele AI zaczynają oszukiwać ludzi
Los budżetu wisi na pożyczce SAFE
»»Zły czas dla rolników! Koszty paliwa dobijają – oglądaj reportaż w telewizji wPolsce24
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.