Izba Wydawców Prasy zmienia nazwę i apeluje do rządu o wsparcie dla profesjonalnych mediów
Obchodzący swoje trzydziestolecie samorząd gospodarczy polskich mediów, zrzeszający niemal 90 wydawców i grup wydawniczych, zdecydował o zmianie nazwy. Dotychczasowa Izba Wydawców Prasy (IWP), decyzją walnego zgromadzenia podjętą niemal jednogłośnie, przekształciła się w Polską Izbę Wydawców.
Podczas XXXIV Walnego Zgromadzenia podjęto też apel do władz państwowych o systemowe i finansowe wsparcie dla profesjonalnego dziennikarstwa, które w dobie wojny hybrydowej gwarantuje podstawy bezpieczeństwa narodowego.
Koniec z mylącym pojęciem „prasy”
Zmiana nazwy Izby, choć formalnie polega na modyfikacji zapisów statutowych, jest odpowiedzią środowiska na głęboką ewolucję technologiczną i rynkową, jaka dokonała się w ostatnich latach.
„To zasadnicza zmiana. Symboliczne zwrócenie się w stronę przyszłości. Bo już dziś dawni wydawcy tradycyjnej prasy funkcjonują równie dobrze w sferze cyfrowej. Pole dystrybucji treści znacznie się poszerza” - tłumaczy Marek Frąckowiak, prezes PIW.
Nowy Statut precyzyjnie definiuje, że działalność wydawnicza zrzeszonych podmiotów obejmuje nie tylko tradycyjny format papierowy, ale również wersje cyfrowe i elektroniczne, z wykorzystaniem środków audialnych oraz audiowizualnych. Prezes Frąckowiak zauważa, że w Polsce tradycyjne i usankcjonowane prawnie pojęcie „prasy” stało się dziś nieprecyzyjne, bo w ogólnym odbiorze wiąże się wyłącznie z wydawnictwami drukowanymi, co w kontekście nowoczesnej działalności członków Izby stało się mylące.
„Nazwa Polska Izba Wydawców to potwierdzenie faktu, że nie ma nowoczesnych mediów bez zaawansowanych technologii. Tak jak bez poszanowania dla tradycyjnych form dystrybucji i umiejętności wykorzystywania nowych” – dodaje prezes PIW.
Apel z Warszawy
Obok rebrandingu, najważniejszym owocem Walnego Zgromadzenia jest przyjęcie specjalnej uchwały w sprawie niezbędnego wsparcia niezależnej i profesjonalnej prasy. Wydawcy reprezentujący segmenty informacyjne, kulturalne, edukacyjne, rozrywek oraz prasę lokalną wystosowali stanowczy apel do polskich władz. Wskazują w nim, że w obliczu współczesnych zagrożeń geopolitycznych, rzetelne dziennikarstwo powinno być traktowane jako kluczowy element bezpieczeństwa państwa.
Wydawcy zwracają uwagę, że bezpieczeństwo militarne to nie wszystko. W dobie agresywnych działań dezinformacyjnych – m.in. ze strony Rosji i Chin, które tylko w 2025 roku wydały na manipulację informacjami aż 11 miliardów euro – wolna prasa stanowi kluczową tarczę obronną społeczeństwa.
W treści uchwały czytamy, że „(…) wobec istniejących i coraz większych zagrożeń dla obiegu rzetelnej informacji, dla edukacji i rozwoju kultury, [członkowie PIW] apelują do polskich władz o podjęcie działań w celu wsparcia całego sektora poprzez uruchomienie środków przewidzianych w unijnej polityce spójności, w szczególności w ramach Planu Partnerstwa Krajowego i Regionalnego”.
Wydawcy podkreślają też rolę tradycyjnego, profesjonalnego dziennikarstwa:
„(…) prasa działa w oparciu o odpowiedzialność redakcyjną, podlega standardom dziennikarskim, ogranicza ryzyko dezinformacji, wzmacnia zaufanie społeczne oraz tworzy alternatywę dla algorytmicznego i łatwo ulegającego manipulacji obiegu treści w mediach społecznościowych”.
Zerowy VAT, regulacja AI i ochrona przed blackoutem
Polska Izba Wydawców nie ogranicza się jedynie do ogólnej diagnozy problemów, ale przedstawia polskiemu rządowi i Unii Europejskiej gotowy pakiet rozwiązań ratunkowych. Najważniejszym postulatem na poziomie krajowym staje się natychmiastowe wprowadzenie zerowej stawki podatku VAT na prasę. Równolegle wydawcy wnioskują o bezpośrednie dotacje na produkcję redakcyjną i restrukturyzację oraz powołanie dwóch celowanych instrumentów finansowych: Funduszu Wsparcia Mediów Lokalnych oraz Funduszu Innowacji i Rozwoju (R&D dla mediów).
Równie istotne zmiany powinny objąć dynamicznie rozwijający się rynek nowoczesnych technologii. Na poziomie unijnym Izba domaga się wdrożenia rozszerzonych licencji zbiorowych dla systemów sztucznej inteligencji. Chodzi o usunięcie wyjątku eksploracji tekstu i danych, który – choć nie był projektowany z myślą o systemach AI – jest przez nie masowo nadużywany na ogromną skalę, generując wielkie szkody dla wydawców oraz dziennikarzy i bezpośrednio osłabiając kondycję wiarygodnych mediów.
Uchwała podkreśla też konieczność stworzenia odpornych i stabilnych kanałów dostarczania prasy tradycyjnej przez Pocztę Polską, kolporterów czy operatorów automatów paczkowych. Kanał rozpowszechniania rzetelnych informacji ma kluczowe znaczenie w przypadku potencjalnych awarii sieci energetycznej i masowych blackoutów, chroniąc całe grupy społeczne przed nagłym wykluczeniem informacyjnym i kulturalnym.
Ostatni dzwonek
Jak podkreślono podczas obrad, tylko w Polsce – w przeciwieństwie do innych krajów Europy – wciąż brakuje systemowych form wsparcia dla prasy, takich jak mechanizmy legislacyjne, dotacje czy inwestycje w edukację medialną.
„Brak stosownych regulacji pogłębia kryzys wolnej prasy. Tym samym ogranicza ważną ekonomiczną i społeczną rolę działalności twórczej, a także podważa zasady, na jakich opiera się budowa i rozwój społeczeństwa obywatelskiego i ustroju demokratycznego” – ostrzegają w uchwale członkowie Polskiej Izby Wydawców.
W przeciwieństwie bowiem do wielu krajów Europy Zachodniej, nie udało się w Polsce zbudować dotąd spójnego systemu wsparcia czytelnictwa i dystrybucji prasy. Jednocześnie, na co zwracają uwagę członkowie Izby w swoim apelu, brak reakcji państwa może przynieść katastrofalne, nieodwracalne skutki dla szeroko rozumianej kultury, tradycji oraz polskiej demokracji i tożsamości narodowej.
Izba od lat pozostaje głównym przedstawicielem środowiska wydawców w kwestiach regulacji rynku mediów. Jest aktywnym członkiem ENPA/EMMA – europejskiej organizacji wydawców prasy z siedzibą w Brukseli, a także światowej organizacji wydawców WAN-IFRA.
Maciej Wośko
»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje
»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:
Cała prawda o zarobkach premiera. „Łyso wam?”
Równość w Brukseli, czyli Ursula von der Leyen ma chłodniej
Rzeź w Volkswagenie: 100 tysięcy pracowników na bruk!?
»»Picie wody podczas upałów to konieczność. dr hab. Tomasz Hryniewiecki ę – oglądaj „Strefę zdrowia” w telewizji wPolsce24
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.