Informacje
W czerwcu liczba turystów na wschodnim wybrzeżu Morza Czarnego zmalała rok do roku aż o jedną trzecią. / autor: Pexels
W czerwcu liczba turystów na wschodnim wybrzeżu Morza Czarnego zmalała rok do roku aż o jedną trzecią. / autor: Pexels

Kurorty świecą pustkami. Winne euro

Grzegorz Szafraniec

Grzegorz Szafraniec

Dziennikarz gospodarczy i publicysta z ponad 20-letnim doświadczeniem. Redaktor naczelny kilku uznanych miesięczników, głównie z sektora handlu i FMCG. Twórca największego portalu internetowego w sektorze retail – wiadomoscihandlowe.pl. Wydawca programów gospodarczych w TVP S.A. oraz Forum Ekonomicznego w Karpaczu w 2023 r.

  • Opublikowano: 8 lipca 2026, 19:09

    Aktualizacja: 8 lipca 2026, 21:02

  • Powiększ tekst

Przed wprowadzeniem euro rząd Bułgarii przygotował się do walki z ewentualną falą spekulacji. Utworzono specjalne Centrum Koordynacyjne, którego zadaniem było monitorowanie cen produktów koszyka konsumpcyjnego. Do wykrywania nieprawidłowości zaangażowano także Krajową Agencję Skarbową, Komisję Ochrony Konkurencji oraz Komisję Ochrony Konsumentów. Wszystko na nic.

W pierwszych tygodniach obowiązywania nowej waluty krajowe media donosiły o przypadkach podejrzanych wzrostów cen, ale rządowe dane oraz odczyty inflacyjne nie potwierdziły, by miały one charakter systemowy. W styczniu inflacja w Bułgarii wyniosła 3,5 proc., a w lutym spadła do 3,3 proc. Analitycy oczekują ustabilizowania się sytuacji, ale już na wyższych poziomach niż te notowane w II poł. 2025 roku.

Powielili błąd Chorwatów?

Turyści sugerują, że branża turystyczna w Bułgarii popełniła błąd Chorwacji, z którego konsekwencjami kraj ten zmaga się do dziś. W chorwackich kurortach przedsiębiorcy z sektora usług również wpadli na pomysł „przemycenia podwyżek” przy okazji wprowadzenia euro. Myśleli, że turyści z bogatszych krajów przełkną tę żabę lub nie dostrzegą drożyzny.

Niestety, stało się inaczej

Już w czerwcu 2023 roku gazeta „Kronen Zeitung” oburzała się, że ceny w Chorwacji bywają wyższe niż w niektórych luksusowych szwajcarskich kurortach. Chorwaci najzwyczajniej w świecie zmienili walutę, ale zostawili te same ceny. Niedługo potem o cenowych spekulacjach w Chorwacji rozpisywały się media w całej Europie. Efekt był łatwy do przewidzenia – fala odwołań rezerwacji i spadki ruchu w kolejnych latach.

Najgorszy sezon w historii

Dziś to samo dzieje się w Bułgarii, przede wszystkim na zachodnim wybrzeżu Morza Czarnego – nie ma jakiegoś nadzwyczajnego boomu na ten kraj w Europie, nie ma również Rosjan.Nigdy wcześniej nie było tak źle – przyznaje na łamach dziennika Stanisław Stojanow, wiceprzewodniczący związku zawodowego hotelarzy Złotych Piasków, cytowany przez stację Nova Television. Wskazuje, że największe spadki odnotowano na kierunku niemieckim i rumuńskim. Przypomniał także, że sporym ciosem dla branży była wcześniejsza utrata rynku rosyjskiego.

Problemy z autopromocją i infrastrukturą

Hotelarz nie uważa jednak, że turyści omijają Bułgarię przez wzrost cen. Jego zdaniem chodzi o brak dogodnych połączeń lotniczych oraz promocji kurortów w najbardziej efektywnych kanałach komunikacji. Do tego przekaz nie jest dość atrakcyjny, żeby zachęcić większe grupy turystów znajdujących się w tzw. „targecie”. Nie brak również hoteli, które nie trzymają standardów w zakresie amortyzacji, wyposażenia i funkcjonalności pokoi czy nowoczesnej i przyjaznej dla gości infrastruktury

Grzegorz Szafraniec

na podst.: The Telegraph, biznes.interia.pl, Nova Television, Kronen Zeitung

»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje

»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:

Rozgrywka o 200 milionów

Minister finansów działa w interesie Rosjan

Chiński szok 2.0. Jak Pekin łupi Europę i Polskę

»»Ceny gazu znów niestabilne – oglądaj „Piątkę wGospodarce” w telewizji wPolsce24

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych