Czy czeka nas odwrócenie trendu wzrostowego na spadkowy na kontraktach terminowych na indeks WIG20 ?
Tekst poniższy nie jest poradą inwestycyjną i nie stanowi rekomendacji w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 18 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych. Autor nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie treści zawartych w tym artykule.
Okres od początku maja do końca października dobry dla „niedźwiedzi”
Warto na początku naszych rozważań podkreślić, iż znajdujemy się obecnie w niezbyt korzystnym okresie kalendarzowym do gry na zwyżkę kontraktów na WIG20. Otóż z moich badań ( m. in. Efekty sezonowe na rynkach akcji, „Pieniądze i Więź”, 2014, nr 64) wynika, iż w okresie od początku maja do końca października danego roku rynki akcji znajdują się raczej w trendach bocznych bądź spadkowych. Rzadko zdarzają się w tym okresie wzrosty indeksów giełdowych. Prawidłowość ta występuje nie tylko na dojrzałych rynkach akcji jak np. amerykański rynek, ale także na naszym rynku. Dlatego obecny okres kalendarza będzie sprzyjał raczej „niedźwiedziom”, czyli inwestorom oraz traderom grającym na spadki kursów akcji.
Indeks strachu i chciwości
Patrząc od strony psychologicznej na obecną sytuację na rynku kontraktów na WIG 20 warto prześledzić tzw. indeks strachu i chciwości. Indeks ten obliczany jest codziennie przez stronę Bankier.pl. Informuje on o stanie nastrojów inwestorów dokonujących transakcji na warszawskiej giełdzie. Jest to wskaźnik, który można wykorzystać kontrariańsko (na przekór większości) dokonując transakcji na naszej giełdzie. Mówiąc ogólnie warto kupować gdy nastroje są przepojone strachem i sprzedawać gdy nastroje są przepojone chciwością.
Wskaźnik przyjmuje wartości od -50 do +50 punktów. Określa on pewne strefy nastrojów: od -50 pkt do -40 pkt to panika, od -40 pkt do -15 pkt to strefa strachu, od -15 pkt do +15 pkt to strefa neutralna (równowaga), od +15 pkt do +40 pkt to strefa chciwości a od +40 pkt do +50 pkt pojawia się tzw. FOMO, czyli lęk przed utraconą okazją inwestycyjną. Generalnie ten wskaźnik bardziej działa w praktyce gdy mamy do czynienia ze skrajną chciwością (ok. -50 pkt) i skrajnym strachem (ok. +50 pkt).
Obecnie wskaźnik strachu i chciwości z 12 sierpnia 2026 roku wynosi 26,10, czyli jest to umiarkowana chciwość. Tym niemniej ten rodzaj chciwości może być sprzyjający aby skłaniać się do robienia krótkich pozycji na kontraktach na WIG 20. Oczywiście trzeba tu zachować dużą ostrożność.
Ewentualne fale spadkowe na amerykańskim rynku akcji
W jednym z ostatnich moich artykułów sygnalizowałem naszym Czytelnikom, iż wchodzimy prawdopodobnie w trend spadkowy na amerykańskich rynkach akcji m. in. podawałem przykład indeksu Nasdaq. Uważam, iż obecnie trzeba zachować dużą ostrożność i umiar przy kupowaniu akcji również na naszej giełdzie. Warto mieć świadomość dużego ryzyka z tym związanego. Co ciekawe występuje co najmniej średnia korelacja między notowaniami kontraktów terminowych na WIG20 a notowaniami kontraktów na Nasdaq. Zatem warto śledzić sytuację na giełdzie amerykańskiej i analizować wnikliwie publikowane dane z amerykańskiej gospodarki. Takimi ciekawymi danymi są dane o inflacji w USA opublikowane o godz. 14:30 w dniu 12 sierpnia br.
Dane te nie zaskoczyły inwestorów i traderów. Okazały się zgodne z ich oczekiwaniami. Mieliśmy niewielki spadek inflacji konsumpcyjnej z 3,5% w czerwcu do 3.4% w lipcu oraz inflacji bazowej (czyli po wyłączeniu najbardziej zmiennych cen energii i żywności) z 2,6% w czerwcu do 2,5% w lipcu.
Patrząc na reakcję poszczególnych rynków finansowych na amerykańskie dane o inflacji zwraca uwagę ciekawe zachowanie rynku obligacji skarbowych. Zachowanie rynków obligacji skarbowych w takich krajach jak: USA, Niemcy, Japonia czy Polska było bardzo podobne. Mieliśmy do czynienia po pierwszych 20-30 minutach trend boczny na tych rynkach. Po mniej więcej godzinie do końca dnia (środa 12 sierpnia br.) zaznaczył się silny trend wzrostowy na rynkach obligacji skarbowych wyżej wymienionych krajów.
Szczególną uwagę zwraca też zachowanie 30-letnich amerykańskich obligacji skarbowych. Przebicie na wykresie rentowności tych obligacji oporu dziennego może być prawdopodobnie zapowiedzią silnego zwrotu w kierunku bardziej wzrostowego trendu w kolejnych dniach i tygodniach.
Jeśli tak się stanie to otwiera to również możliwość wystąpienia trendu spadkowego na rynkach akcji, w tym na naszej giełdzie warszawskiej. Warto zaznaczyć, że we środę 12 sierpnia br. po publikacji amerykańskich danych o inflacji na rynkach akcji na początku przeważały wzrosty. Jednak po godzinie 19:00 na tych rynkach dominował już trend spadkowy. Argumenty techniczne za trendem spadkowym na kontraktach na WIG 20 Również na polskim rynku obligacji skarbowych pojawił się ciekawy sygnał techniczny. Wykorzystując metodę tzw. „kota giełdowego”, której twórcą jest znany analityk finansowy Sławomir Kłusek (wieloletni komentator „Gazety Giełdy Parkiet” i dziennika „Rzeczpospolita”) można dojść do przekonania, iż na wykresie 10-letnich polskich obligacji skarbowych pojawił się sygnał wzrostowy. Metoda „kota giełdowego” generalnie polega na wykorzystaniu trzech średnich kroczących 100 sesyjnych: czasowej, trygonalnej i zmiennej. Średnie kroczące wyliczone są na podstawie danych tygodniowych. Występują tu tzw. dwa momenty. Moment 1 to sytuacja na wykresie gdy średnia krocząca zmienna jest poniżej zarówno średniej czasowej oraz trygonalnej i jednocześnie średnia czasowa przebija od góry średnią trygonalną. Moment 2 to sytuacja gdy wykres rentowności obligacji po raz pierwszy przebija od dołu średnią trygonalną. Ten właśnie moment 2 jest traktowany jako sygnał wzrostowy na wykresie. Sygnał ten pojawił się już na początku marca br. Zatem otwiera to szansę na wystąpienie silniejszego trendu wzrostowego na wykresie rentowności polskich obligacji skarbowych. Gdyby rzeczywiście ten silny trend wzrostowy pojawił się na wykresie obligacji skarbowych może to bardzo osłabić perspektywy wzrostowe na polskim rynku akcji, w tym przypadku na kontraktach terminowych na WIG 20.
Biorąc pod uwagę również formację 1-2-3 (pisałem o niej w poprzednim swoim artykule) na wykresie kontraktów terminowych na WIG 20 też można dojść do ciekawych wniosków. Otóż na wykresie tym pojawił się pewien sygnał spadkowy. Jednak trzeba tu zachować pewną ostrożność, gdyż formacja ta dotyczy stosunkowo krótkiego okresu. Wykształciła się ona zaledwie parę dni temu. Warto zatem spokojnie obserwować sytuację na rynku kontraktów terminowych na WG 20.
Rośnie niepewność na rynkach finansowych
Analizując spokojnie wszystkie moje wywody można dojść do wniosku, iż obecna sytuacja na rynkach finansowych cechuje się dużą niepewnością co do dalszych ruchów kapitału. Być może warto odczekać jeden czy dwa dni aby sytuacja się tu bardziej wyjaśniła. Tym niemniej opublikowane dane o inflacji w USA zapewne wzmocnią przekonanie prezesa Fed Kevina Warsha by jednak nie podwyższać stóp procentowych we wrześniu i następnych miesiącach tego roku. Może to paradoksalnie zwiększyć presję na wzrost rentowności obligacji skarbowych. Przy braku reakcji Fed inwestorzy będą się domagać prawdopodobnie i tak większych odsetek od długów skarbowych.
Prawdopodobnie drobna podwyżka stóp o 25 pkt bazowych przez Fed nie musiałaby zaszkodzić gospodarce realnej USA a jednocześnie mogłaby uspokoić nieco sytuację na rynku obligacji skarbowych. Jednak utrzymanie stóp bez zmian prawdopodobnie nie zatrzyma trendu wzrostowego rentowności obligacji skarbowych 10 i 30 letnich. Gdy tak się stanie może wywołać to falę spadkową na rynkach akcji.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.