Analizy
Słabe dane o amerykańskiej sprzedaży detalicznej wzmacniają wątpliwości co do grudniowej podwyżki Fed, co uderza w dolara / autor: Pixabay
Słabe dane o amerykańskiej sprzedaży detalicznej wzmacniają wątpliwości co do grudniowej podwyżki Fed, co uderza w dolara / autor: Pixabay

Dolar słabnie, a USD/PLN znów po 3,71 zł!

Dawid Górny

Dawid Górny

analityk walutowy Walutomat.pl

  • Opublikowano: 17 sierpnia 2026, 15:54

  • Powiększ tekst

Niepewność geopolityczna traci swoją moc na rynku forex, kosztem rosnącego znaczenia polityki monetarnej. Słabe dane o amerykańskiej sprzedaży detalicznej wzmacniają wątpliwości co do grudniowej podwyżki Fed, co uderza w dolara. Korzysta na tym złoty, który po raz drugi w tym miesiącu próbuje trwale sprowadzić kurs USD/PLN poniżej 3,71 PLN.

Kolejny geopolityczny znak zapytania

Dziś mija teoretyczne zawieszenie broni między Stanami Zjednoczonymi a Iranem. Pojawia się pytanie, co dalej i jak to wpłynie na rynki? Niestety, aktualnie trudno mówić o możliwej deeskalacji. Teheran wciąż twierdzi, że nie rozmawia z wrogiem, a jedyny dialog jaki prowadzi to rozmowy z Omanem dotyczące Cieśniny Ormuz. USA również nie odpuszczają, a ostatnia wypowiedź Trumpa to stanowczy brak zgody na to, aby Iran posiadał broń jądrową w jakiejkolwiek formie. Do tego dochodzą krwawe ataki Izraela na Liban, w których miał zginąć wysoki rangą dowódca Hezbollahu. Poza tym prezydent Stanów Zjednoczonych chce ograniczenia ćwiczeń wojskowych z Koreą Południową, która nie popiera wojny z Iranem. Duża zmienność i mnogość niewiadomych wpływa na podbicie cen ropy w poniedziałkowe przedpołudnie. Notowania odmiany amerykańskiej jeszcze przed południem wróciły powyżej 82 USD, natomiast londyński Brent kosztował nawet 89,7 USD za baryłkę.  Nie tylko amerykański konsument łapie zadyszkę -

Dzisiejszy kalendarz makroekonomiczny nie obfituje w istotne odczyty, jednak warto wrócić do piątkowych publikacji zza oceanu, gdyż te po raz kolejny wzbudziły obawy co do grudniowej podwyżki stóp procentowych w USA. Tym razem powodem były słabe wyniki sprzedaży detalicznej za lipiec. Według najnowszych publikacji tempo wzrostu wyhamowało z 6,8 proc. r/r do 5 proc. r/r. Dodatkowo w ujęciu miesięcznym odnotowano redukcję o 0,6 proc. Jest to bardzo słaby rezultat i oznacza spadek głębszy od prognozowanej zniżki z 0,2 proc. m/m do 0,1 proc. m/m. Poniżej kreski znalazły się również sprzedaż liczona bez samochodów (-0,3 proc. m/m) oraz bez samochodów i paliw (-0,2 proc. m/m). Powyższe wyniki sugerują słabnącą konsumpcję Amerykanów, a dla Fed jest to argument za wstrzymaniem się przed ewentualną podwyżką kosztu pieniądza. Co ciekawe, słabsze dane o sprzedaży detalicznej opublikowano także w Chinach, gdzie dynamika spadła z 1 proc. r/r na 0,6 proc. r/r. Jest to rozczarowanie względem wzrostowych prognoz 1,5 proc. r/r. Osłabienie dolara, czyli co rządzi na forex? -

Mimo geopolitycznego zawirowania, pierwsza sesja tygodnia otwiera się nieciekawie dla waluty zza oceanu. Oznacza to, że na rynku walutowym dominuje dziś zwątpienie w grudniową podwyżkę Fed, co jest między innymi pokłosiem piątkowych, słabych danych o sprzedaży detalicznej w USA. W konsekwencji przed południem Indeks dolara zanurkował do poziomu 99,2 pkt., czyli najniższego od dwóch miesięcy. Na forex odpływ kapitału od „zielonego” był szczególnie widoczny o poranku. Notowania głównej pary walutowej świata o godzinie 10:00 gwałtownie wzrosły, naruszając poziom 1,16 USD, czyli opór, z którym wykres ostatnio zmagał się w połowie czerwca. W tym samym czasie zniżkował kurs USD/PLN, spadając do 3,71 PLN. W otoczeniu deprecjacji dolara złoty pozostaje względnie stabilny. Kurs EUR/PLN przed godziną 14:00 oscyluje przy 4,305 PLN, GBP/PLN to 5,035 PLN, a CHF/PLN to 4,585 PLN.

Dawid Górny, analityk walutowy Walutomat.pl

Przedstawione poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych