Informacje
Wodomierze muszą być wymieniane lub poddawane ponownej legalizacji co 5 lat. / autor: Magnific
Wodomierze muszą być wymieniane lub poddawane ponownej legalizacji co 5 lat. / autor: Magnific

Masz stary wodomierz? Grozi 10 tys. kary

Grzegorz Szafraniec

Grzegorz Szafraniec

Dziennikarz gospodarczy i publicysta z ponad 20-letnim doświadczeniem. Redaktor naczelny kilku uznanych miesięczników, głównie z sektora handlu i FMCG. Twórca największego portalu internetowego w sektorze retail – wiadomoscihandlowe.pl. Wydawca programów gospodarczych w TVP S.A. oraz Forum Ekonomicznego w Karpaczu w 2023 r.

  • Opublikowano: 30 lipca 2026, 07:30

    Aktualizacja: 30 lipca 2026, 11:34

  • Powiększ tekst

Do 1 stycznia 2027 roku w całym kraju potrwa obowiązkowa wymiana wodomierzy i ciepłomierzy bez funkcji zdalnego odczytu. Za niewywiązanie się z tego obowiązku grożą kary sięgające 10 tys. zł. Przedsiębiorstwa wodociągowe uspokajają jednak, że wymiana wodomierza głównego jest bezpłatna i mieszkańcy nie poniosą z tego tytułu żadnych kosztów.

Obowiązek wynika z nowelizacji Prawa energetycznego i dotyczy przede wszystkim bloków, kamienic oraz budynków należących do wspólnot i spółdzielni mieszkaniowych. Wymieniane są urządzenia zamontowane przed 22 maja 2021 roku, które nie umożliwiają zdalnego odczytu. Prace mają zakończyć się najpóźniej z początkiem 2027 roku, o ile modernizacja jest możliwa technicznie i ekonomicznie uzasadniona.

Za co zapłacą wodociągi, a za co właściciel?

Najważniejsza informacja jest dobra dla mieszkańców. Wodomierz główny, znajdujący się na przyłączu budynku, należy do przedsiębiorstwa wodociągowo-kanalizacyjnego. To dostawca wody finansuje jego wymianę i odpowiada za cały proces. Inaczej wygląda sytuacja w przypadku podliczników oraz innych urządzeń znajdujących się na prywatnej instalacji. Ich zakup, utrzymanie i ewentualna wymiana pozostają obowiązkiem właściciela lokalu. W wielu budynkach spółdzielnie decydują się jednak na kompleksową modernizację całego systemu pomiarowego, obejmującą także liczniki w mieszkaniach.

Kary mogą być dotkliwe

Monterzy będą sukcesywnie odwiedzać kolejne budynki do końca 2026 roku. Za niewykonanie obowiązku przepisy przewidują kary do 10 tys. zł, a w wyjątkowych przypadkach nawet ograniczenie wolności. Odpowiedzialność spoczywa przede wszystkim na właścicielach i zarządcach nieruchomości, jednak konsekwencje mogą ponieść również mieszkańcy, którzy uporczywie utrudniają wymianę, np. odmawiają wpuszczenia montera.

Koniec wizyt inkasentów

Nowe liczniki mają przede wszystkim umożliwić zdalny odczyt zużycia wody i ciepła. Dane będą przesyłane automatycznie, dzięki czemu inkasent nie będzie musiał wchodzić do mieszkań ani nawet do budynku. Rozliczenia mają opierać się na rzeczywistym zużyciu, a nie na prognozach. Warto pamiętać, że wiele urządzeń zamontowanych po maju 2021 roku już spełnia nowe wymagania i nie wymaga ponownej wymiany.

Grzegorz Szafraniec

na podst.: gov.pl, Business Insider Polska, portalsamorzadowy.pl, farmer.pl, eccomess.pl »» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje

»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:

Akt samobójstwa. „Przygotowywany w Brukseli z uśmiechem na ustach”

Niemcy toną w długach

Były szef BLIK w zarządzie potentata e-commerce

»»Nowy spór celny UE-USA – oglądaj „Piątkę wGospodarce” w telewizji wPolsce24

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych