Informacje
W PSP służy 32,7 tys. osób, w tym 30,8 tys. funkcjonariuszy i 1,9 tys. pracowników cywilnych. / autor: gov.pl
W PSP służy 32,7 tys. osób, w tym 30,8 tys. funkcjonariuszy i 1,9 tys. pracowników cywilnych. / autor: gov.pl

Strażaków nie zabraknie, ale będą… mniej sprawni

Grzegorz Szafraniec

Grzegorz Szafraniec

Dziennikarz gospodarczy i publicysta z ponad 20-letnim doświadczeniem. Redaktor naczelny kilku uznanych miesięczników, głównie z sektora handlu i FMCG. Twórca największego portalu internetowego w sektorze retail – wiadomoscihandlowe.pl. Wydawca programów gospodarczych w TVP S.A. oraz Forum Ekonomicznego w Karpaczu w 2023 r.

  • Opublikowano: 30 lipca 2026, 17:15

    Aktualizacja: 30 lipca 2026, 17:53

  • Powiększ tekst

W całym kraju zaczyna brakować strażaków. Kierujący Ministerstwem Spraw Wewnętrznych i Administracji, Marcin Kierwiński, znalazł na to sposób. Chce ułatwić nabór do straży pożarnej, obniżając wymogi sprawnościowe – zarówno dla mężczyzn, jak i dla kobiet. Pomysł wysoce kontrowersyjny. Oby skuteczność tego typu działań była równie wysoka.

Resort przygotował projekt rozporządzenia, który ma uprościć zasady rekrutacji kandydatów do Państwowej Straży Pożarnej. Najważniejszą zmianą będzie obniżenie progu punktowego wymaganego do zaliczenia testu sprawności fizycznej. MSWiA argumentuje, że nowe rozwiązania nie obejmują jedynie szeregowych funkcjonariuszy, ale również osoby posiadające specjalistyczne kwalifikacje potrzebne w nowoczesnej służbie.

Poprzeczka pójdzie w dół

Projekt zakłada obniżenie minimalnej liczby punktów potrzebnych do zaliczenia testu sprawnościowego. Dla mężczyzn ma to być 45 zamiast 50 punktów, zaś w odniesieniu do kobiet – 38 punktów. Dotychczas próg był o dwa punkty wyższy. Złagodzone mają zostać również wymagania stosowane w sytuacji, gdy liczba kandydatów okaże się mniejsza od liczby wolnych etatów.

Tysiące chętnych, setki przyjętych

Resort przekonuje, że problemem nie jest brak zainteresowania służbą, lecz skuteczność naboru. Dane za ub.r. pokazują, że na kilkaset wolnych miejsc zgłosiło się ponad siedem tysięcy kandydatów, jednak ostatecznie mundur założyła mniej niż połowa liczby osób, której oczekiwano. To właśnie ta dysproporcja ma być głównym argumentem za zmianą przepisów.

Nie tylko do gaszenia pożarów

PSP potrzebuje dziś nie tylko osób do bezpośredniego prowadzenia działań ratowniczo-gaśniczych, ale także ekspertów z zakresu chemii, psychologii, logistyki czy ochrony ludności. Zdaniem autorów projektu, łagodniejsze wymagania sprawnościowe mają zwiększyć liczbę takich kandydatów, nie zmieniając pozostałych kryteriów naboru.

Reszta wymagań bez zmian

Projekt nie przewiduje zmian dotyczących obywatelstwa, wykształcenia, niekaralności ani zdolności zdrowotnej i psychicznej do służby. Kandydaci nadal będą musieli przejść wszystkie pozostałe etapy postępowania kwalifikacyjnego. Na razie nowe przepisy pozostają na etapie projektu, ale jeśli wejdą w życie, będą obowiązywać już podczas najbliższych naborów do Państwowej Straży Pożarnej.

Grzegorz Szafraniec; na podst.: gov.pl, money.pl, PSP, MSWiA

»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje

»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:

Akt samobójstwa. „Przygotowywany w Brukseli z uśmiechem na ustach”

Niemcy toną w długach

Były szef BLIK w zarządzie potentata e-commerce

»»Polska w spirali zadłużenia – oglądaj „Piątkę wGospodarce” w telewizji wPolsce24

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych