Pracując za grosze spowodowali... wzrost bezrobocia
W Republice Południowej Afryki zauważalnie spadła liczba kurierów rozwożących jedzenie. Mniej jest także kierowców taksówek na aplikacje oraz kobiet pracujących w charakterze pomocy domowej. Większość zatrudnionych w tych branżach stanowili przyjezdni z sąsiednich krajów, którzy zaczęli masowo wyjeżdżać z RPA w obawie przed rozruchami.
W ostatnich tygodniach dziesiątki tysięcy imigrantów zostało deportowanych lub uciekło, gdy południowoafrykańskie miasta stały się areną zamieszek. Demonstranci chodzili od drzwi do drzwi, poszukując cudzoziemców i nakazując im natychmiastowy wyjazd z kraju. Obwinia się ich, że pracując za groszowe stawki, doprowadzili do wzrostu bezrobocia wśród miejscowej ludności.
W RPA – według szacunków tamtejszego banku centralnego – w ub.r. przebywało 3,9 mln imigrantów, z czego 89 proc. stanowiły osoby bez dokumentów. Prawie połowa przyjezdnych pochodziła z Zimbabwe, niewiele mniej przyjechało z Malawi i Mozambiku.
Cały artykuł dostępny dla subskrybentów tygodnika „Sieci”: Bunt przeciw kurierom. „47 proc. 22-milionowej populacji żyje poniżej oficjalnego progu ubóstwa, wynoszącego 1 dol. dziennie”
Konrad Kołodziejski, tygodnik „Sieci”
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.