Informacje
Rehabilitacja domowa / autor: Pexels
Rehabilitacja domowa / autor: Pexels

Rewolucja w rehabilitacji na NFZ. Koniec z uznaniowością?

Grzegorz Szafraniec

Grzegorz Szafraniec

Dziennikarz gospodarczy i publicysta z ponad 20-letnim doświadczeniem. Redaktor naczelny kilku uznanych miesięczników, głównie z sektora handlu i FMCG. Twórca największego portalu internetowego w sektorze retail – wiadomoscihandlowe.pl. Wydawca programów gospodarczych w TVP S.A. oraz Forum Ekonomicznego w Karpaczu w 2023 r.

  • Opublikowano: 8 września 2026, 09:56

  • Powiększ tekst

Resort zdrowia pokazał propozycje ważnych zmian w rehabilitacji leczniczej. Przepisy, które zaczną obowiązywać od 1 stycznia, wprowadzają m.in. zasady kwalifikacji pacjentów na poszczególne terapii. Zmieni się również status i rola fizjoterapeutów – ich uprawnienia na kilku znaczących polach szeroko rozumianej rehabilitacji zostaną w zasadzie zrównane z uprawnieniami lekarzy. Z projektu wynika również, że czas rehabilitacji wydłuży się dwukrotnie. Większym nadzorem zostanie objęta rehabilitacja domowa.

Jednym z najważniejszych celów reformy jest ujednolicenie zasad kwalifikowania pacjentów. Resort zdrowia przyznaje, że dziś podobni pacjenci mogą być kierowani do różnych form rehabilitacji w zależności od miejsca udzielania świadczeń i stosowanej praktyki. Nowe przepisy mają wprowadzić do systemu więcej obiektywizmu. O tym, jaka forma rehabilitacji będzie właściwa, ma decydować przede wszystkim rzeczywisty stan zdrowia i sprawność pacjenta, oceniane przy wykorzystaniu obiektywnych skal medycznych oraz Międzynarodowej Klasyfikacji Funkcjonowania, Niepełnosprawności i Zdrowia (ICF). Nie oznacza to jednak automatyzacji decyzji. Skale i ICF będą narzędziami wspierającymi lekarzy i fizjoterapeutów, ale nie mogą zastępować ich wiedzy i doświadczenia. Na tej podstawie pacjent ma trafiać do odpowiedniej formy świadczeń: ambulatoryjnej, domowej, dziennej albo stacjonarnej.

Rehabilitacja dwa razy dłuższa

Dobra wiadomość dla pacjentów korzystających z fizjoterapii ambulatoryjnej: standardowy cykl zabiegów ma zostać wydłużony – i to aż dwukrotnie. Obecnie obejmuje on maksymalnie 10 dni zabiegowych. Po zmianach będzie ich do 20. Jeśli stan zdrowia pacjenta będzie tego wymagał, cykl będzie można dodatkowo przedłużyć. Dłuższa terapia ma przede wszystkim zachować ciągłość leczenia. Pacjent nie będzie musiał tak szybko kończyć rehabilitację tylko dlatego, że wyczerpał przewidziany limit dni, jeśli dalsza terapia będzie medycznie uzasadniona.

Domowa rehabilitacja nie dla każdego

Rehabilitacja domowa również ma zostać uporządkowana. Zgodnie z założeniami, ma być przeznaczona dla pacjentów, którzy ze względu na stan zdrowia nie są w stanie dotrzeć do placówki medycznej. Chodzi więc o to, aby świadczenia domowe trafiały przede wszystkim do osób, dla których przemieszczanie się jest rzeczywistą barierą. To także sposób na lepsze wykorzystanie dostępnych zasobów. Pacjenci, którzy mogą dotrzeć do przychodni, powinni korzystać z rehabilitacji ambulatoryjnej, natomiast wizyty domowe mają być kierowane tam, gdzie są faktycznie niezbędne.

Do tej pory fizjoterapeuta, ale od stycznia „Pan fizjoterapeuta”

Jedna z najbardziej istotnych zmian dotyczy kompetencji fizjoterapeutów. Projekt wyraźnie wzmacnia ich pozycję w procesie leczenia. Po wejściu nowych przepisów fizjoterapeuta będzie mógł samodzielnie kwalifikować pacjenta do zabiegów, określać cele terapii oraz oceniać jej efekty. W systemie pojawi się także pełnoprawna porada fizjoterapeutyczna, obok porady lekarskiej. To oznacza zmianę modelu pracy. Fizjoterapeuta ma otrzymać większą odpowiedzialność za cały proces terapeutyczny, a nie tylko realizować wcześniej ustalone zalecenia.

Rehabilitacja pulmonologiczna bliżej pacjenta

Zmiany czekają również pacjentów z przewlekłymi chorobami układu oddechowego. Chodzi o rehabilitację pulmonologiczną w trybie dziennym. Obecnie jest ona powiązana z wymogiem prowadzenia terapii w warunkach subterraneoterapii, czyli m.in. w podziemnych uzdrowiskach. W praktyce ogranicza to dostępność tego rodzaju świadczeń. Projekt zakłada odejście od tego rozwiązania. Rehabilitacja pulmonologiczna w trybie dziennym będzie mogła być prowadzona także w innych miejscach, dzięki czemu pacjenci mogliby zyskać możliwość leczenia bliżej domu.

Dzieci z osobną ścieżką rehabilitacji

Resort zdrowia chce również wyraźnie wyodrębnić świadczenia rehabilitacji stacjonarnej dla dzieci. Do tej pory brakowało takiego jednoznacznego podziału. Nowe rozwiązanie ma ułatwić organizację, finansowanie i kontraktowanie świadczeń przeznaczonych dla najmłodszych pacjentów. Chodzi nie tylko o formalne uporządkowanie systemu. Wyodrębnienie dziecięcej rehabilitacji ma pozwolić lepiej dopasować organizację świadczeń do specyficznych potrzeb najmłodszych pacjentów.

Po owocach poznamy ile warte są obietnice rządu

Nowe przepisy mają wejść w życie 1 stycznia 2027 roku. Trudno dziś jednoznacznie powiedzieć ile z tych propozycji faktycznie ma jakąkolwiek szansę na wejście w życie. Nie określono również źródeł finansowania planowanej reformy. Pozostaje mieć nadzieje, że projekt, o którym mowa, nie jest zbiorem czczych obietnic i niewiele wartych zobowiązań ze strony rządzących.

Grzegorz Szafraniec

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych