KiK zamknął 45 sklepów w całej Polsce
Decyzja niemieckiej centrali KiK o zamknięciu 300 sklepów w Europie wymusza głęboką transformację biznesową również na innych rynkach, w których sieć prowadzi swoje placówki. Zachodzi one także w Polsce, jednak na naszym podwórku, zamiast prostego wygaszania działalności, sieć stawia na rygorystyczną kontrolę kosztów, mniejsze formaty placówek zlokalizowane w parkach handlowych, nową strategię asortymentową oraz autonomię logistyczną w segmencie e-commerce.
Obecna na polskim rynku od 2012 roku niemiecka sieć dyskontów niespożywczych KiK przechodzi transformację. Do końca przyszłego roku dla zarządzających nią kluczowych menadżerów najważniejsze będzie liczenie kosztów. Nad Wisłą proces optymalizacji biznesu trwa od 2024 roku i ma się zakończyć w 2027 roku. Dotychczas zlikwidowano 45 placówek, co stanowi prawie 10 proc. całego portfolio. Równolegle operator otwiera nowe, bardziej efektywne kosztowo obiekty. Jak podaje portal wiadomoscihandlowe.pl, tylko w tym roku uruchomiono cztery takie sklepy, a dwa kolejne – w Szczecinie i Kędzierzynie-Koźlu – zostaną otwarte w najbliższych miesiącach. Na koniec 2026 roku sieć powinna mieć na naszym rynku ponad 400 rentownych obiektów.
Oczy skierowane na parki handlowe
Strategia rozwoju KiK-a w Polsce opiera się na kompaktowych retail parkach. Już aż 65 proc. wszystkich sklepów operatora działa właśnie w takich obiektach. Pozostała jedna trzecia to duże markety w galeriach handlowych. Ta grupa systematycznie się kurczy, ponieważ sieć konsekwentnie rezygnuje z wielkopowierzchniowych galerii handlowych. Z wewnętrznych analiz wynika, że najwyższą produktywność i efektywność kosztową marka osiąga na powierzchniach sprzedażowych rzędu 450-500 mkw. (plus około 50 mkw. zaplecza).
Rynek inny niż pozostałe
Personalne „trzęsienie ziemi” w niemieckiej centrali przełożyło się na rewolucję w zarządzaniu lokalnymi rynkami. Polska zyskała autonomię w dostosowywaniu placówek do oczekiwań i potrzeb konsumentów. Efektem wdrożenia nowej strategii jest transformacja sklepów do nowoczesnego konceptu Dynamics 2.0. Dotychczas otwarto w tym standardzie 40 marketów, a kolejnych 120 przebudowano. Nowy format to nie tylko odświeżony wygląd, ale również materiały marketingowe oraz lokalne oznaczenia, odbiegające od sztywnych ram, które dotychczas narzucała centrala w Bönen.
Logistyczny przełom w e-commerce
Dotychczasowy model rozwoju e-commerce w Polsce opierał się na wysyłce towarów bezpośrednio z magazynów w Niemczech. Generowało to wysokie koszty operacyjne (wynikające m.in. z niemieckich stawek godzinowych) i hamowało rentowność kanału online. Teraz ma się to zmienić.
„Nie” dla wojny cenowej
Kierownictwo KiK-a jednoznacznie ocenia polski rynek dyskontów niespożywczych jako jeden z najbardziej konkurencyjnych w Europie. Sieć dystansuje się jednak od agresywnej wojny cenowej na wzór tej, którą w segmencie spożywczym prowadzą Lidl z Biedronką. Marka nie zamierza bezpośrednio konkurować w segmencie artykułów dekoracyjnych (non-food) z sieciami Action czy TEDi, uznając ich rynkową dominację w tych kategoriach. Głównym punktem odniesienia i bezpośrednim konkurentem pozostaje Pepco, a kluczem do sukcesu ma być ciekawa oferta odzieżowa.
Grzegorz Szafraniec
na podst.: KiK, wiadomoscihandlowe.pl, dlahandlu.pl
»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje
»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:
Lewy beton zalewa polskie budowy. SENT nie pomoże
Herbert Gabryś: Nie wolno odejść od węgla
Inflacja – ostatnia nadzieja Tuska
»»Rekordowe Forum w Karpaczu – oglądaj „Piątkę wGospodarce” w telewizji wPolsce24
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.