Energia jądrowa w centrum uwagi w USA
Westinghouse zapowiedział budowę fabryki do produkcji zaawansowanego paliwa jądrowego o wartości miliarda dolarów. To pierwsza od pół wieku taka inwestycja w USA Chodzi o paliwo nowej generacji LEU+ czyli o wyższym poziomie wzbogacenia uranu niż paliwo nisko wzbogacone (LEU), które wykorzystywane jest w większości komercyjnych elektrowni jądrowych. Jego produkcja ma ruszyć już w 2030 roku w Columbia Fuel Fabrication Facility w Hopkins w stanie Karolina Południowa. Zakład ten istnieje już od1968 roku i należy do największych tego typu na świecie, wytwarzając m.in. pręty paliwowe nie tylko dla elektrowni Westinghouse ale także innych klientów.
Informacja o budowie tego zakładu zbiegła się z ogłoszeniem planu wielkiej inwestycji firmy The Nuclear Company, która chce wybudować 6 reaktorów wzdłuż rzeki Ohio we wschodnim Kentucky. A chodzi o jednostki AP 1000 koncernu Westinghouse – takie same jakie mają powstać w rejonie Choczewa na Pomorzu. Budowa w Kentucky ma rozpocząć się bardzo szybko - bo już w 2028 roku.
Te inwestycje to m.in. efekt wsparcia amerykańskiego rządu dla rozwoju energetyki jądrowej, w którym Westinghouse ma odegrać główną rolę. Koncern przygotowuje się także do debiutu na nowojorskiej giełdzie i ma szansę na wysoką wycenę – nawet 50 miliardów dolarów. Przypomnijmy, że gdy w lipcu Westinghouse podsumowywał plany inwestycyjne, to prognozował, że w ciągu 20 lat może wybudować na całym świecie w sumie nawet 91 reaktorów, w tym w samych Stanach Zjednoczonych – 20. Amerykański rząd jest tez bezpośrednio zainteresowany objęciem pakietu akcji koncernu.
Agnieszka Łakoma
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.