Informacje

Wizualizacja elektrowni atomowej na Pomorzu / autor: materiały prasowe PEJ
Wizualizacja elektrowni atomowej na Pomorzu / autor: materiały prasowe PEJ

TYLKO U NAS

Będzie nowy szef „od atomu”

Agnieszka Łakoma

Agnieszka Łakoma

dziennikarka portalu wGospodarce.pl, publicystka miesięcznika "Gazeta Bankowa", komentatorka telewizji wPolsce.pl; specjalizuje się w rynku paliw i energetyce

  • Opublikowano: 15 lutego 2024, 16:00

  • Powiększ tekst

Gdy ważą się losy zarządu spółki Polskie Elektrownie Jądrowe, w stanie Georgia w USA uruchamiany jest drugi z reaktorów AP 1000 – takich, jakie zaplanowano w pierwszej polskiej elektrowni jądrowej.

Według nieoficjalnych informacji, lada dzień w spółce PEJ, odpowiedzialnej za przygotowanie pierwszej polskiej elektrowni jądrowej na Pomorzu, ma pojawić się nowy prezes, który zastąpi Mateusza Bergera. Możliwe, że obecny zarząd zostanie odwołany nawet jeszcze w tym tygodniu.

Kandydat dobrze znany w branży

Wśród kandydatów na szefa spółki wymieniany jest profesor UMCS Jan Chadam. To były prezes operatora systemu gazociągów w kraju – spółki GAZ-SYSTEM, gdy prowadziła m.in. budowę w gazoportu w Świnoujściu oraz przygotowania projektów interkonektorów czyli połączeń transgranicznych z Czechami i Słowacją, a następnie szef spółki Polskie LNG - do 2017 r. Od kilku miesięcy jest niezależnym członkiem rady nadzorczej operatora systemu ukraińskiego (Gas Transmission System Operator of Ukraine).

Newralgiczny moment dla projektu PEJ

Zmiana warty w PEJ – choć była do przewidzenia, to następuje w newralgicznym momencie dla przygotowań do budowy elektrowni atomowej w Polsce. I to w atmosferze niepewności, czy będzie kontynuowana zgodnie z harmonogramem. Bez względu na opinie polityków obecnego rządu, zarząd PEJ starał się „normalnie pracować”.

I nawet w tym tygodniu rozpoczął współpracę techniczną z konsorcjum fińskich spółek Fortum i TVO Nuclear Services, które dysponują doświadczeniem w zarządzaniu pierwszym oddanym do użytku w Europie blokiem jądrowym najbardziej zaawansowanej generacji III+. Firmy te są właścicielami i operatorami elektrowni jądrowych w Finlandii oraz Szwecji, a dzięki umowie z nimi opracowana zostanie strategia przygotowania spółki PEJ do pełnienia roli operatora elektrowni na Pomorzu.

»» O energetyce atomowej czytaj więcej tutaj:

Polski atom ze wsparciem od… Finów

Coraz większy apetyt na energię – także z atomu

Reaktor już w rozruchu

Doniesienia o szykowanych zmianach we władzach PEJ pojawiają się równolegle z informacjami firmy Georgia Power, że nowy reaktor - AP1000 w bloku elektrowni Vogtle osiągnął „początkowy stan krytyczny” i ma być oddany do użytku w drugim kwartale. (Blok 4 w Vogtle jest drugim w technologii Westinghouse, a pierwszy rozpoczął komercyjną eksploatację w lipcu ub.r.) Trzy reaktory tego samego typu zaplanowano w polskiej elektrowni, w rejonie Choczewa.

Z wypowiedzi minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski dla mediów wynika, że w tym roku program energetyki jądrowej dla Polski ma być zweryfikowany, a jednocześnie przeprowadzony zostanie audyt pierwszego projektu.

»» Wywiad z minister Hennig-Kloską czytaj tutaj:

Do lipca wskażemy drogę, jak dojść do unijnych celów”

Uruchomienie pierwszego reaktora w pomorskiej elektrowni zaplanowano na 2033 rok.

Agnieszka Łakoma

»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:

Zielona rewolucja się sypie

Kolejowe inwestycje pod nóż! Nie będzie nowych linii

Ogrzewasz dom węglem lub gazem? Zapłacisz fortunę

Niemcy obalą wiatraki, by zbudować kopalnię węgla

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych