Analizy

www.sxc.hu
www.sxc.hu

Euro zmieniło kurs

źródło: Krzysztof Wańczyk, analityk Inwestycje.pl

  • Opublikowano: 4 listopada 2013, 15:20

    Aktualizacja: 5 listopada 2013, 06:05

  • Powiększ tekst

W minionym tygodniu na wartości mocno taniało euro. Indeks koszykowy EUR zaliczył tym samym trzecią pod rząd sesję spadkową. W rezultacie, kurs indeksu zbliżył się do ważnych ograniczeń, które powinny zahamować dalszą deprecjację „wspólnej waluty”. Zanim jednak nastąpi odwrót inwestorzy będą czekać na sygnały ze strony Europejskiego Banku Centralnego(ECB), którego posiedzenie odbędzie się w najbliższy czwartek.

Listopadowe posiedzenie Europejskiego Banku Centralnego (ECB) będzie wydarzeniem tygodnia. Analitycy Bank of America oczekują, że ECB obniży główną stopę procentową o 25 punktów bazowych z obecnego rekordowo niskiego poziomu 0,5%. Do takiej decyzji mogą skłonić decydentów ostatnie dane nt. inflacji HICP w strefie euro w październiku(inflacja HICP w strefie euro spadła do 0,7% z 1,1% R/R miesiąc wcześniej i była najniższa od listopada 2009 roku) i wrześniowy raport o rekordowo wysokim bezrobociu(we wrześniu stopa bezrobocia ukształtowała się na rekordowo wysokim poziomie 12,2%). Dane te zmieniają optykę rynków finansowych, tym samym można dojść do wniosku, że cięcie stóp procentowych lub inny rodzaj luzowania polityki monetarnej na listopadowym posiedzeniu ECB wydaje się przesądzony. Zmiana oczekiwań, co do kształtowania się polityki monetarnej w Eurolandzie przekłada się na silną wyprzedaż wspólnej waluty, niemniej presja podaży powinna ustępować. Świadczy o tym układ techniczny indeksu EUR, który zbliżył się do ważnych barier podażowych. W rezultacie, deprecjacja euro może ulec zatrzymaniu. Do podobnych wniosków możemy dojść w przypadku oceny układu technicznego indeksu reprezentującego siłę amerykańskiego dolara, który jest krok od testu kluczowej strefy oporu. Próba przełamania ważnych barier może okazać się zbyt trudna dla rynku.

Tymczasem wydarzeniem dnia w Europie będzie publikacja indeksów PMI dla sektora przemysłowego (w tym dla Polski). W obliczu napływu pozytywnych informacji z Madrytu, odczyt dla Hiszpanii może zaskoczyć pozytywnie. W pozostałych przypadkach, wyniki PMI są niepewne, co może skutkować wzrostem awersji do ryzyka. W konsekwencji, euro znów może znajdować się pod ostrzałem ze strony niedźwiedzi. Z USA napłyną natomiast dane o zamówieniach przemysłowych(godz. 16). Dane będą rozpatrywane pod kątem, jak duży wpływ na amerykańską gospodarkę miał tzw. „government shutdown”. Wszelkie negatywne skutki tego precedensu dla gospodarki mogą powstrzymać członków Fedu do ograniczenia lub nawet wyjścia z QE3.

Na rynku EUR/USD obserwujemy heroiczną walkę byków o utrzymanie notowań powyżej 1,3475. Doskonale obrazują to ostatnie świece na wykresie 1-godzinnym. Długie dolne cienie wystające z białych korpusów udowadniają, że rynek nie chce dopuścić do dalszej deprecjacji euro. Jednak o pozycji euro względem dolara zadecydują najbliższe odczyty przemysłowych indeksów PMI dla poszczególnych krajów strefy euro. Wydaje się, że raporty makro nie będą szczególną podporą dla byków, dlatego nie jest wykluczone, że tendencja spadkowa na rynku EUR/USD będzie postępować. Dynamika spadku nie będzie jednak już tak duża, ponieważ rynek jest już mocno wyprzedany. Niemniej obecnie punktem odniesienia dla inwestorów jest strefa wsparcia rozciągająca się w przedziale 1,3350-1,3400.

Do ważnej strefy wsparcia dotarły notowania GBP/USD. Kurs pary walutowej testuje obecnie psychologiczny poziom 1,5900. Wydaje się, że ta linia obrony może okazać się pretekstem do odreagowania. Potencjalny zasięg wzrostu może sięgnąć do 1,5980. Katalizatorem wzrostu może okazać się odczyt indeksu PMI(godz. 10.30).

 

 

 

-------------------------------------------------------------------

-------------------------------------------------------------------

Kup książkę wSklepiku.pl!

"Euro a integracja europejskich rynków finansowych"

Euro a integracja europejskich rynków finansowych

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych