Opinie

Patent na Szwajcarię XXI wieku

Jerzy Bielewicz

Jerzy Bielewicz

Finansista, były prezes stowarzyszenia "Przejrzysty Rynek". Absolwent IP Business School na Uniwersytecie Western Ontario, były doradca Goldman Sachs i Royal Bank of Kanada, specjalista w dziedzinie negocjacji z bankami w imieniu przedsiębiorstw.

  • 1 stycznia 2018
  • 17:47
  • 11
  • Tagi: Baltic Pipe biznes Centralny Port Komunikacyjny Chiny CPK cyberprzestrzeń energia gaz Gazeta Bankowa gazociąg Gazprom gospodarka handel infrastruktura internet Jedwabny Szlak Niemcy Nord Stream paliwa polityka Polska Rosja transport UE USA
  • Powiększ tekst

Jeśli Polska ma stać się krajem stabilnym i zasobnym, musi poddać się wymaganiom rewolucji cyfrowej zarówno w obszarze finansów publicznych, instytucji finansowych, jak i handlu w cyberprzestrzeni – pisze Jerzy Bielewicz w „Gazecie Bankowej”

Dwie największe gospodarki na świecie USA i Chiny stanęły naprzeciw siebie i… zdecydowały się na szeroko zakrojoną współpracę. Amerykanom zależy, aby znaleźć nabywców na rosnące nadwyżki gazu naturalnego pochodzącego ze złóż łupkowych. Chiny z kolei chcą zdywersyfikować swoje inwestycje, szukając dróg ekspansji zewnętrznej. Posłuży temu celowi sztandarowy projekt tzw. Jedwabnego Szlaku.

O woli długoterminowej współpracy niech świadczy wysokość kontraktów i listów intencyjnych – ponad pół biliona dolarów! – podpisanych przez obie strony podczas niedawnej wizyty prezydenta Donalda Trumpa w Pekinie. Co znamienne, ponad połowa tej kwoty dotyczy chińskich inwestycji w wydobycie gazu naturalnego ze złóż łupkowych w stanach Wirginia i Teksas oraz ze złóż konwencjonalnych na Alasce. Obie strony chcą też wspólnie inwestować w rafinerie na Karaibach.

Tak się splotły wyroki historii, że interesy obu tych mocarstw spotykają się również w Polsce. Pogodzić je ma nowo powołany premier, Mateusz Morawiecki. Co zatem musi się wydarzyć, by Polska stałą się „Szwajcarią XXI wieku”?

Po pierwsze, Polska i Unia Europejska nie mogą wystawiać się na szantaż gazowy ze strony Rosji. W idealnym scenariuszu Nord Stream 2 nie powstaje, powstanie natomiast gazociąg Baltic Pipe, idący po dnie Bałtyku, łączący złoża w Norwegii przez Danię do Polski i krajów Europy Środkowej. Rozbudowany zostanie również terminal odbioru gazu skroplonego w Świnoujściu. I tu polska strategia wystawiona została na próbę przez Niemcy, które robią wszystko, by ją storpedować.

Pierwsze skrzypce gra minister spraw zagranicznych Sigmar Gabriel, który wręcz rezonuje propagandą słyszaną dotąd jedynie z Kremla. Wzywa do uniezależnienia Niemiec od USA. Mówi, według rosyjskiej agencji Nowosti, o czerwonej linii, której nie powinny przekraczać Stany Zjednoczone w kontekście zakresu sankcji przeciw Gazpromowi i firmom zachodnim finansującym gazociągi Nord i Turkish Stream. Ciekawe, co na to opinia publiczna? Jakie będą losy starej-nowej koalicji CDU/CSU, a tym samym, czy pani kanclerz Angela Merkel przetrwa kryzys rządowy, czy też Niemcy czekają przedterminowe wybory w 2018 r.? Co niezwykle niepokojące, miłujące pokój Niemcy kontynuują współpracę z Rosją Putina po agresji na Ukrainę, aneksji Krymu i 10 tysiącach ofiar wojny w Donbasie.

Po drugie, Polska powinna dążyć (co zresztą robi) do realizacji projektu Centralnego Portu Komunikacyjnego oraz budowy szlaków komunikacyjnych Via Baltica, Via Carpatia i Gdańsk–Lwów–Odessa. Te inwestycje mogą posłużyć jako integralna część chińskiego Jedwabnego Szlaku. Ale nie tylko, bo na przykład Japonia zadeklarowała finansowanie połączenia drogowego między Gdańskiem i Odessą…

Po trzecie, jeśli Polska ma stać się krajem stabilnym i zasobnym na miarę Szwajcarii XXI wieku, musi poddać się wymaganiom rewolucji cyfrowej zarówno w obszarze finansów publicznych, instytucji finansowych, jak i handlu w cyberprzestrzeni. Dopiero transformacja dziedzin realnej gospodarki: transportu, logistyki i energetyki w połączeniu z rozwojem technologii cyfrowych pozwoli na nową jakość obsługi wymiany handlowej na kierunkach Północ-Południe i Wschód-Zachód.

Powtórzę: Polska w krótkim czasie przedzierzgnęła się w nadobną pannę młodą, o której względy stara się rzesza zalotników. Wyzwaniem w 2018 r. będzie, by nie utracić czci i cnoty zanim się wejdzie w długotrwały związek. Pilnujmy Polski!

Więcej informacji i komentarzy o polskiej gospodarce i sektorze finansowym znajdziesz w bieżącym wydaniu „Gazety Bankowej” do kupienia w kioskach i salonach prasowych

Gazeta Bankowa” dostępna jest także jako e-wydanie, także na iOS i Android – szczegóły na http://www.gb.pl/e-wydanie-gb.html

Komentarze