Analizy
Tylko 12 proc. Polaków deklaruje, że zarobki pozwalają im bez większego problemu finansować większe wydatki / autor: Fratria / AS
Tylko 12 proc. Polaków deklaruje, że zarobki pozwalają im bez większego problemu finansować większe wydatki / autor: Fratria / AS

Czujesz finansowy luz? Jesteś w absolutnej mniejszości

Analitycy Rankomat.pl

  • Opublikowano: 27 sierpnia 2026, 13:42

    Aktualizacja: 27 sierpnia 2026, 13:43

  • Powiększ tekst

Tylko 12 proc. badanych deklaruje, że zarobki pozwalają im żyć komfortowo i bez większego problemu finansować większe wydatki. Z kolei co czwarty respondent przyznaje, że jego dochody wystarczają głównie na podstawowe potrzeby. Choć inflacja jest dziś znacznie niższa niż kilka lat temu, konsumenci nadal mocno odczuwają ceny – przede wszystkim żywności. A gdy w domowym budżecie trzeba szukać oszczędności, jako pierwsze wypadają restauracje i wyjazdy – wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie Rankomat.pl.

Większy wydatek? Dla większości wymaga planu

53 proc. badanych ocenia, że ich dochody wystarczają na codzienne potrzeby, jednak większe wydatki trzeba wcześniej zaplanować. Co czwarty respondent mówi, że pieniędzy wystarcza głównie na podstawowe potrzeby, a kolejne 6 proc. ma trudności z pokryciem bieżących kosztów.

W komfortowej sytuacji jest zdecydowanie mniejsza grupa. 12 proc. ankietowanych deklaruje, że może bez większych problemów pozwolić sobie również na większe zakupy. 5 proc. nie potrafi jednoznacznie ocenić swoich możliwości finansowych.

Czy zarobki wystarczają na życie? / autor: materiały prasowe Rankomat
Czy zarobki wystarczają na życie? / autor: materiały prasowe Rankomat

W praktyce oznacza to, że 31 proc. badanych funkcjonuje na poziomie podstawowych potrzeb lub poniżej niego. Jednocześnie ponad połowa nie ma problemu z codziennymi kosztami, ale musi dokładniej kalkulować większe wydatki.

Nasze badanie pokazuje, że większy wydatek dla większości badanych nie jest dziś spontaniczną decyzją, ale czymś, co trzeba wcześniej wpisać w domowy budżet. Warto zestawić to z rosnącą popularnością rozkładania zakupów w czasie. Według BIK w lipcu liczba udzielonych kredytów ratalnych była o ponad 38 proc. wyższa niż rok wcześniej, a w pierwszym półroczu wartość transakcji BNPL wzrosła o blisko 37 proc.. Nie musi to świadczyć o problemach finansowych – kredytowaniu sprzyjają dziś także niższe stopy procentowe i rosnące wynagrodzenia. Pokazuje jednak, że przy większych wydatkach coraz ważniejsze staje się zarządzanie płynnością domowego budżetu” – mówi Izabela Stachura-Adamczyk, ekspertka ds. produktów finansowych Rankomat.pl.

Ostrożność widać także w najnowszych danych GUS dotyczących nastrojów konsumenckich. W sierpniu 2026 roku bieżący wskaźnik ufności konsumenckiej wyniósł minus 11,3 pkt i pogorszył się o 1,1 pkt w porównaniu z lipcem. Największy spadek dotyczył oceny możliwości dokonywania obecnie ważnych zakupów – w ciągu miesiąca obniżyła się ona o 3,3 pkt.

Inflacja to jedno, poziom cen – drugie

W lipcu 2026 roku ceny towarów i usług konsumpcyjnych były o 3,0 proc. wyższe niż rok wcześniej. W porównaniu z czerwcem wzrosły o 0,8 proc. W całym pierwszym półroczu ceny były natomiast średnio o 2,7 proc. wyższe niż w tym samym okresie 2025 roku.

Dzisiejsza dynamika cen jest znacznie niższa niż w okresie wysokiej inflacji, ale nie oznacza to, że ceny wróciły do poziomów sprzed kilku lat. I właśnie tę różnicę widać w odpowiedziach konsumentów.

Na pytanie o podwyżki najbardziej odczuwalne w domowym budżecie 24 proc. respondentów wskazało żywność i podstawowe produkty codziennego użytku. To zdecydowanie najczęstsza odpowiedź. Na drugim miejscu znalazły się opłaty za media, wskazane przez 16 proc. badanych.

Po 13 proc. respondentów wymieniło paliwo i koszty użytkowania samochodu oraz wydatki związane z mieszkaniem. Dla 6 proc. najbardziej dotkliwe są ceny leków, wizyt lekarskich i prywatnej opieki zdrowotnej, a taki sam odsetek wskazuje koszty wyjazdów, wakacji i podróży. Tylko 3 proc. badanych deklaruje, że nie odczuwa znaczącego wzrostu cen.

Jakie wzrosty cen są najbardziej odczuwalne? / autor: materiały prasowe Rankomat
Jakie wzrosty cen są najbardziej odczuwalne? / autor: materiały prasowe Rankomat

Odpowiedzi konsumentów nie muszą pokrywać się z tym, co w danym miesiącu najmocniej drożeje w statystykach GUS. W lipcu żywność i napoje bezalkoholowe potaniały o 0,8 proc. w porównaniu z czerwcem. Z kolei ceny w transporcie wzrosły w tym czasie o 7,4 proc.

Ta różnica wynika między innymi z częstotliwości wydatków. Zakupy spożywcze robimy regularnie, dlatego nawet przy stabilniejszej dynamice cen ich poziom pozostaje bardzo widoczny w domowym budżecie. Konsument nie porównuje też wyłącznie jednego miesiąca z poprzednim – ocenia raczej, ile obecnie zostawia przy kasie w porównaniu z tym, do czego był przyzwyczajony wcześniej.

Najpierw mniej restauracji i wyjazdów

Kiedy domowy budżet trzeba ograniczyć, najczęściej zaczyna się od wydatków, z których stosunkowo łatwo zrezygnować. 13 proc. badanych wskazuje restauracje, jedzenie na mieście i zamawianie posiłków. Niewiele mniej, bo 11 proc., ogranicza wyjazdy, wakacje i krótkie podróże.

Z jakich produktów się rezygnuje, by zmieścić się w budżecie? / autor: materiały prasowe Rankomat
Z jakich produktów się rezygnuje, by zmieścić się w budżecie? / autor: materiały prasowe Rankomat

Po 8 proc. respondentów rezygnuje z części wydatków na rozrywkę lub zmniejsza kwoty przeznaczane na oszczędności i odkładanie pieniędzy na przyszłość. Po 6 proc. ogranicza zakupy odzieży i obuwia, remonty i wyposażenie mieszkania oraz elektronikę i większe zakupy do domu.

Cięcia nie kończą się jednak wyłącznie na wydatkach uznaniowych. 5 proc. badanych deklaruje, że kupuje tańszą żywność lub ogranicza część zakupów spożywczych. Po 2 proc. wskazuje ograniczenie wydatków na zdrowie, transport oraz potrzeby dzieci. Z drugiej strony 9 proc. respondentów deklaruje, że nie ogranicza żadnej kategorii wydatków.

Źródło: materiały prasowe Rankomat.pl, oprac. Sek

»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych