Koniec legendy! Zetor przenosi produkcję traktorów do Azji
Po blisko 80 latach produkcja ciągników Zetor znika z Brna. Czeska marka uznała, że przy obecnych kosztach energii i pracy w Europie dalsze wytwarzanie traktorów na miejscu przestało być opłacalne. Kolejne modele mają powstawać przede wszystkim w Indiach, ale firma rozważa także rozszerzenie produkcji o Chiny.
Decyzja kończy jeden z najważniejszych rozdziałów w historii marki, która od 1946 roku była symbolem czeskiej produkcji maszyn rolniczych. Firma wskazała, że koszty energii, pracy i komponentów w Europie są dziś znacznie wyższe niż np. na Dalekim Wschodzie. Dodatkowo wielu producentów kluczowych podzespołów, takich jak silniki, przekładnie, osie czy układy hydrauliczne, przeniosło już swoją działalność do Indii i Chin, co jeszcze bardziej pogorszyło konkurencyjność europejskich zakładów.
Indie biorą produkcję
Nowym centrum produkcyjnym Zetora mają zostać Indie, gdzie marka od kilku lat współpracuje z lokalnym producentem VST. To właśnie tam już powstaje znaczna część ciągników, a w przyszłości będą produkowane także nowe modele przeznaczone na rynek europejski. Czeski producent analizuje również możliwość nawiązania współpracy z partnerem w Chinach, a w dalszej perspektywie nie wyklucza budowy własnego zakładu produkcyjnego w Azji. Celem jest obniżenie kosztów oraz poszerzenie oferty.
W Brnie zostanie tylko centrala
Produkcja zniknie z Czech, ale marka nie wyprowadzi się całkowicie z Brna. Na miejscu pozostaną działy odpowiedzialne za serwis, logistykę, sprzedaż, marketing oraz obsługę klientów. Zmiana oznacza jednak likwidację kilkudziesięciu miejsc pracy. Proces wygaszania produkcji trwa już od dłuższego czasu. W 2024 roku zakończyło się wytwarzanie silników i skrzyń biegów, a później w Brnie montowano już głównie ciągniki z wcześniej wyprodukowanych podzespołów.
Początek większego trendu?
Decyzja Zetora wpisuje się w szerszy problem europejskiego przemysłu – coraz więcej producentów przenosi produkcję tam, gdzie koszty są niższe, a dostęp do dostawców łatwiejszy. Marka liczy także na dalszy rozwój na rynkach Azji, Afryki i Ameryki Łacińskiej, gdzie popyt na ciągniki rośnie szybciej niż w Europie. Zmiana nie oznacza końca samego brandu. Zetor nadal będzie projektował i sprzedawał swoje maszyny, jednak coraz więcej modeli będzie opuszczać fabryki z tabliczką „Made in India”. Dla wielu rolników, dla których poczciwy Zetor nie raz był „drugim domem”, to symboliczny koniec pewnej epoki.
Grzegorz Szafraniec
na podst.: Zetor Tractor, farmer.pl, Reuters
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.