TYLKO U NAS
Zdrowe dziąsła zaczynają się od właściwej higieny
Higiena jamy ustnej kojarzy się przede wszystkim z zapobieganiem próchnicy. Tymczasem równie ważna, jeśli nie ważniejsza jest profilaktyka zapalenia dziąseł i chorób przyzębia, czyli tkanek otaczających i podtrzymujących zęby.
Czego dowiesz się z artykułu?
• Dlaczego regularne mycie zębów nie zawsze chroni przed zapaleniem dziąseł.
• Jak rozpoznać pierwsze objawy chorób dziąseł i przyzębia.
• Jak prawidłowo szczotkować zęby, aby nie uszkadzać dziąseł.
• Czy szczoteczka elektryczna jest skuteczniejsza od manualnej.
• Kiedy warto skontrolować stan dziąseł u dentysty.
Początkiem problemu jest najczęściej płytka bakteryjna, czyli lepki biofilm tworzący się na powierzchni zębów. Jeżeli nie jest skutecznie usuwany, bakterie i produkty ich metabolizmu mogą wywołać reakcję zapalną dziąseł. Z czasem proces może obejmować głębiej położone struktury przyzębia, prowadząc do ich stopniowego uszkodzenia.
Skala problemu w Polsce jest znaczna. W badaniu przeprowadzonym wśród 1138 mieszkańców sześciu polskich miast wojewódzkich w wieku 35-44 lat objawy chorób przyzębia stwierdzono u zdecydowanej większości badanych. Jedynie około 1 proc. osób nie wykazywało ich objawów, a u 16 proc. rozpoznano zaawansowane zmiany. Około 19 proc. badanych wymagało specjalistycznego leczenia periodontologicznego.
Nie oznacza to jednak, że choroby przyzębia są nieuniknionym elementem dorosłości. Na ich rozwój wpływają zarówno czynniki modyfikowalne, jak higiena jamy ustnej i palenie tytoniu, jak i czynniki, których nie można zmienić, między innymi predyspozycje genetyczne czy niektóre choroby ogólnoustrojowe.
Nie tylko problem estetyczny
Krwawiące dziąsła często traktowane są jako drobna dolegliwość, którą można zignorować. To błąd. Krwawienie, obrzęk czy rozpulchnienie dziąseł mogą wskazywać na trwający stan zapalny i powinny skłonić do kontroli stomatologicznej.
Znaczenie zdrowia przyzębia wykracza jednak poza samą jamę ustną. Przewlekłe zapalenie przyzębia wiąże się z większym ryzykiem występowania niektórych chorób ogólnoustrojowych, w tym cukrzycy typu 2 i chorób sercowo-naczyniowych. Zależności te są złożone i prawdopodobnie częściowo dwukierunkowe. Przykładowo cukrzyca zwiększa ryzyko chorób przyzębia, a przewlekły stan zapalny związany z chorobami przyzębia może utrudniać kontrolę metaboliczną.
Nie należy więc traktować chorób przyzębia jako wyłącznie problemu estetycznego. Zdrowe dziąsła są jednym z elementów ogólnego zdrowia.
Krwawienie dziąseł to sygnał ostrzegawczy
Na problemy z dziąsłami lub przyzębiem mogą wskazywać:
• krwawienie podczas szczotkowania lub oczyszczania przestrzeni międzyzębowych,
• zaczerwienienie i obrzęk dziąseł,
• ich rozpulchnienie lub nadwrażliwość,
• nieprzyjemny zapach z ust,
• odsłanianie szyjek zębowych,
• zwiększona ruchomość zębów,
• zmiana położenia zębów lub pojawienie się nowych przestrzeni między nimi.
Szczególnie niepokojąca jest chwiejność zębów. Może świadczyć o zaawansowanym uszkodzeniu tkanek utrzymujących ząb i wymagać oceny stomatologicznej.
Warto pamiętać, że choroby przyzębia nie zawsze powodują wyraźne dolegliwości. Dlatego regularne kontrole stomatologiczne są ważne również wtedy, gdy nic nie boli.
Dwa razy dziennie to nie wszystko
Podstawą profilaktyki jest szczotkowanie zębów co najmniej dwa razy dziennie, najlepiej przez około dwie minuty, z użyciem pasty zawierającej odpowiednie stężenie fluoru.
Sama częstotliwość nie gwarantuje jednak skutecznego oczyszczania. Szczoteczka powinna docierać do wszystkich powierzchni zębów, także w pobliżu linii dziąseł. Nie należy przy tym stosować nadmiernej siły. Zbyt mocne szczotkowanie może prowadzić do mechanicznego uszkadzania dziąseł i tkanek zęba, natomiast zbyt pobieżne pozostawiać płytkę bakteryjną.
Nie istnieje jedna technika odpowiednia dla każdego. Sposób szczotkowania, rodzaj szczoteczki czy dodatkowe metody higieny powinny uwzględniać przede wszystkim stan dziąseł, ustawienie zębów, obecność uzupełnień protetycznych, aparatów ortodontycznych czy implantów.
Dlatego podczas wizyty warto poprosić dentystę lub higienistę stomatologicznego o ocenę techniki szczotkowania. Dobrym rozwiązaniem może być również pokazanie, jak pacjent samodzielnie czyści zęby, i wspólne skorygowanie błędów.
Szczoteczka manualna czy elektryczna?
Obie mogą być skuteczne, jeżeli są właściwie używane. Porównując jednak szczoteczki elektryczne i manualne okazuje się, że niektóre szczoteczki elektryczne, szczególnie modele z mechanizmem oscylacyjno-rotacyjnym mogą skuteczniej ograniczać płytkę bakteryjną i stan zapalny dziąseł.
Nie oznacza to, że szczoteczka manualna jest nieskuteczna. Znacznie ważniejsza od samego rodzaju urządzenia jest systematyczność i prawidłowa technika. Warto również pamiętać o regularnej wymianie końcówki lub szczoteczki, zwłaszcza gdy włosie jest zużyte lub odkształcone.
Nie zapominaj o przestrzeniach pomiędzy zębami
Samo szczotkowanie nie pozwala dokładnie oczyścić wszystkich powierzchni zębów. Szczególnej uwagi wymagają przestrzenie międzyzębowe, gdzie łatwo gromadzi się płytka bakteryjna.
Do ich oczyszczania można wykorzystać nić dentystyczną, szczoteczki międzyzębowe lub inne przeznaczone do tego narzędzia. Dobór metody zależy więc od wielkości przestrzeni pomiędzy zębami i indywidualnych potrzeb. U wielu osób szczoteczki międzyzębowe mogą być szczególnie przydatne, zwłaszcza gdy przestrzenie są większe.
Najlepiej poprosić specjalistę o pokazanie właściwej techniki. Nieprawidłowe posługiwanie się nicią czy szczoteczką międzyzębową może bowiem podrażniać dziąsła zamiast skutecznie je oczyszczać.
Tabletki wybarwiające pomagają znaleźć błędy
Osoby mające trudności z oceną jakości własnego szczotkowania, mogą skorzystać z tabletek wybarwiających płytkę nazębną. Barwnik uwidacznia miejsca, w których pozostał biofilm, dzięki czemu łatwiej zauważyć pomijane powierzchnie.
To proste rozwiązanie może być szczególnie pomocne podczas nauki prawidłowej higieny jamy ustnej. Jeżeli płytka regularnie pozostaje w tych samych miejscach, warto omówić problem podczas wizyty stomatologicznej.
Dentysta nie tylko wtedy, gdy boli
Regularne wizyty u dentysty pozwalają wykrywać nie tylko próchnicę, ale również choroby dziąseł i przyzębia na wcześniejszym etapie. Specjalista może ocenić stan tkanek przyzębia, wskazać miejsca wymagające dokładniejszego oczyszczania, dobrać odpowiednią szczoteczkę i metody higieny międzyzębowej.
Ma to szczególne znaczenie dlatego, że skłonność do odkładania płytki nazębnej nie jest taka sama u wszystkich. Wpływ mogą mieć między innymi anatomia jamy ustnej, skład i wydzielanie śliny, dieta, palenie tytoniu, uwarunkowania genetyczne oraz choroby ogólnoustrojowe.
FAQ
• Czy krwawienie dziąseł podczas mycia zębów jest normalne? Nie powinno być traktowane jako norma. Może być objawem zapalenia dziąseł, choć przyczyn krwawienia jest więcej. Warto skonsultować je z dentystą, szczególnie jeśli powtarza się regularnie.
• Czy można mieć chore dziąsła pomimo mycia zębów dwa razy dziennie? Tak. Znaczenie ma nie tylko częstotliwość szczotkowania, ale również technika, dokładność, oczyszczanie przestrzeni międzyzębowych oraz indywidualne czynniki ryzyka.
• Czy mocniejsze szczotkowanie dokładniej czyści zęby? Nie. Nadmierny nacisk nie zwiększa skuteczności oczyszczania, a może uszkadzać dziąsła i powierzchnie zębów. Zdecydowanie ważniejsza jest prawidłowa technika.
• Czy szczoteczka elektryczna jest lepsza od manualnej? Często wskazuje się na przewagę szczoteczek elektrycznych, szczególnie oscylacyjno-rotacyjnych, w ograniczaniu płytki nazębnej i zapalenia dziąseł. Nie oznacza to jednak, że prawidłowo używana szczoteczka manualna jest nieskuteczna.
• Czy zdrowie jamy ustnej ma związek ze zdrowiem całego organizmu? Tak. Choroby przyzębia są związane z większym ryzykiem niektórych chorób ogólnoustrojowych, jak cukrzycy typu 2 i chorób sercowo-naczyniowych. Zależności te są wieloczynnikowe i nie oznaczają, że choroba przyzębia jest bezpośrednią przyczyną każdej z tych chorób.
Podsumowanie
Zdrowe dziąsła nie zależą wyłącznie od tego, czy szczoteczka pojawia się w naszej łazience dwa razy dziennie. Liczy się wiele rzeczy, w tym sposób szczotkowania, dokładne oczyszczanie przestrzeni międzyzębowych, odpowiednio dobrane akcesoria oraz regularne kontrole stomatologiczne. Krwawienie, obrzęk czy rozpulchnienie dziąseł nie powinny być ignorowane, ponieważ mogą być pierwszym sygnałem choroby, którą warto rozpoznać i leczyć, zanim dojdzie do trwałego uszkodzenia tkanek przyzębia.
Filip Siódmiak
Źródło: • Górska R, Pietruska M, Dembowska E, Wysokińska-Miszczuk J, Włosowicz M, Konopka T. Częstość występowania chorób przyzębia u osób w wieku 35-44 lat w populacji dużych aglomeracji miejskich. Dental and Medical Problems. 2012;49(1):19-27
»» Inne porady dotyczące zdrowia i higieny zębów czytaj tutaj:
Szok! Co siódme dziecko nie myje zębów
Patenty na podjadanie – jak wdrożyć je w życie
Biała dieta, czyli posiłek cały na biało
»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.