Informacje

Prof. Gut o trwaniu pandemii: ludzie "rozkręcają się" na święta

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 19 grudnia 2020, 16:30

  • 1
  • Powiększ tekst

Był ładny spadek, ale to stanęło, bo ludzie „rozkręcają się” przed świętami - powiedział w sobotę wirusolog prof. Włodzimierz Gut, odnosząc się do liczby nowych przypadków zakażenia koronawirusem. Ocenił, że rząd „nie ma wyboru” i musi wprowadzać nowe obostrzenia

Czytaj też: Müller: rozpoczęcie szczepień na COVID za tydzień - realne

W sobotę Ministerstwo Zdrowia podało, że badania laboratoryjne potwierdziły zakażenie koronawirusem u kolejnych 11 267 osób, zmarło natomiast 483 chorych.

Sytuacja się ustabilizowała, był ładny spadek, ale to stanęło, bo się ludzie rozkręcają przed świętami - mówił w rozmowie z PAP prof. Gut.

Odnosząc się nowych obostrzeń, które rząd zamierza wprowadzić od 28 grudnia do 17 stycznia powiedział: Jak się zatrzymało na określonym poziomie, nie spada dalej, to co ma zrobić?.

Czytaj też: Szwajcaria zatwierdziła pierwszą szczepionkę na Covid-19

Zaznaczył, że „rząd nie ma wyboru”.

Mamy iść z powrotem do góry? Jeżeli pójdziemy, to będzie wzrost logarytmiczny. Jak mieliśmy przedtem sytuację wzrostu zachorowań z 1 tys. do 27 tys., to do ilu będziemy mieli z 10 tys.? - zastanawiał się wirusolog.

Jak mówił, „jeżeli chcemy mieć +lepszą zabawę+ w karnawale, to możemy olać wszystkie rozporządzenia”.

Czytaj też: Wpolityce: Czym będzie tzw. Nowy Ład? Szef rządu zdradza pierwsze szczegóły: To będzie program o ogromnym znaczeniu inwestycyjnym

Minister zdrowia Adam Niedzielski ogłosił w czwartek, że od 28 grudnia do 17 stycznia 2021 r. zostaną wprowadzone dodatkowe ograniczenia w związku z epidemią koronawirusa, m.in. zamknięcie hoteli, ograniczenie w działaniu galerii handlowych i czasowy zakaz przemieszczania się w nocy z 31 grudnia na 1 stycznia.

PAP/mt

Wiadomości Google

Kliknij Obserwuj i bądź na bieżąco!

Powiązane tematy

Komentarze