Informacje

Mariupol/Dzieci w podziemiach zakładów Azowstal / autor: Asami Terajima/ Twitter
Mariupol/Dzieci w podziemiach zakładów Azowstal / autor: Asami Terajima/ Twitter

INWAZJA NA UKRAINĘ

Apel Mariupola do świata o pomoc. "Co 3 min. spadają bomby"

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 24 kwietnia 2022, 12:11

    Aktualizacja: 24 kwietnia 2022, 19:07

  • 4
  • Powiększ tekst

Co trzy minuty spadają bomby lotnicze - relacjonuje w niedzielę sytuację w oblężonym przez Rosjan Mariupolu Swiatosław Pałamar, zastępca dowódcy pułku Azow, broniącego ukraińskiego miasta

Czytaj też: Reżyser: ludobójstwo ma miejsce na Ukrainie na naszych oczach

Czytaj też: Atak rakietowy na Odessę. Są zabici i ranni

Pałamar, cytowany przez portal Ukraińska Prawda, powiedział, że w mieście nie ma zawieszenia broni, co trzy minuty spadają bomby lotnicze, a Rosjanie próbują szturmować ukraińskie pozycje.

Jak dodał, ukraińscy obrońcy „trzymają się resztkami sił”. Ludzi trzeba ewakuować - wezwał i zaapelował do świata o pomoc.

W nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych Pałamar podkreślił, że siły rosyjskie kontynuują atak mimo tego, że w niedzielę w Kościołach wschodnich obchodzona jest Wielkanoc. Poinformował, że Rosjanie zrzucają bomby lotnicze, stosuje artylerię okrętową, strzelają z armat, czołgów, a piechota próbuje podjąć szturm.

W tym czasie, kiedy wrzucacie wielkanocne obrazki i cieszycie się rozejmem, w Mariupolu wróg zrzuca bomby na głowy niewinnych dzieci - powiedział Pałamar.

Strzelali w Azowstal ze wszystkiego, co mają

Siły rosyjskie strzelały w sobotę w zakłady metalurgiczne Azowstal w Mariupolu na południowym wschodzie Ukrainy ze wszystkiego, co mają - powiedział w sobotę Ołeksij Arestowycz, doradca prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego.

To jeden z najtrudniejszych dni obrony Mariupola. Uderzają w Azowstal ze wszystkiego, co mają - powiedział Arestowycz, cytowany przez Unian.

Jak powiedział prezydent (Wołodymyr Zełenski), strzelają z morza, z powietrza, z lądu, są wykorzystywane czołgi, wszystko, co może strzelać, strzela w Azowstal - dodał. (https://t.me/uniannet/49425_)

Wcześniej w sobotę Arestowycz przekazał, że lotnictwo Rosji wznowiło ataki na Azowstal w Mariupolu, wróg stara się przypuścić szturm na kompleks przemysłowy, który jest ostatnim bastionem obrońców miasta.

W czwartek prezydent Rosji Władimir Putin ogłosił, że rosyjskie wojska w praktyce zdobyły Mariupol i polecił odizolować ukraińskie siły przebywające na terenach Azowstalu, zamiast prowadzić szturm na hutę.

Amerykański resort obrony ocenił jednak, że Ukraińcy nadal stawiają aktywny opór w Mariupolu, walki wciąż trwają i nie jest jasne, dlaczego Putin ogłosił tam zwycięstwo.

Brytyjski wywiad uznał w piątek, że Rosjanie zablokowali Azowstal, by zdusić opór Ukraińców, unikając pełnej ofensywy swych sił lądowych, która przyniosłaby im duże straty w ludziach.

Czytaj też: Rosja szykuje atak z morza? Z Krymu ruszyły 4 okręty podwodne

PAP/mt

Powiązane tematy

Komentarze