Informacje
Trudno oprzeć się wrażeniu, że kosiarz jest dziś narażony na razy z różnych, czasem mało oczywistych, stron. / autor: Pixabay
Trudno oprzeć się wrażeniu, że kosiarz jest dziś narażony na razy z różnych, czasem mało oczywistych, stron. / autor: Pixabay

Koszenie trawy – susza zmienia zasady gry

Grzegorz Szafraniec

Grzegorz Szafraniec

Dziennikarz gospodarczy i publicysta z ponad 20-letnim doświadczeniem. Redaktor naczelny kilku uznanych miesięczników, głównie z sektora handlu i FMCG. Twórca największego portalu internetowego w sektorze retail – wiadomoscihandlowe.pl. Wydawca programów gospodarczych w TVP S.A. oraz Forum Ekonomicznego w Karpaczu w 2023 r.

  • Opublikowano: 25 czerwca 2026, 17:40

  • Powiększ tekst

Trawa na działce – co jest dozwolone, a co zabronione. Kto może złożyć donos. Jakie kary – od administracyjnych po grzywnę, grożą kosiarzowi za złamanie przepisów? Susza rolnicza wprowadza nowe priorytety. Co konkretnie się zmieniło? Oś sprawy kręci się teraz wokół wysokości trawy. Szkopuł w tym, że jedne przepisy wykluczają inne…

Koszenie trawy kojarzy się często z sąsiedzkimi sporami i karmi finansowymi nakładanymi przez różne instytucje kontrolne Sankcje finansowe mogą grozić kosiarzowi nie tylko za sprawą nadmiernego hałasu emitowanego przez kosiarkę czy kontrowersyjnych godzin, w jakich zabiera się on za upiększanie trawnika. Napiętnowane są również działania pogłębiające skutki suszy lub prowadzące do „zapuszczenia” gruntów – ale tylko tych objętych dopłatami unijnymi.

Kto sygnalistą?

Donos na koszącego mogą złożyć sąsiedzi, zarządcy osiedli czy działkowcy. Jeśli zarzuty znajdują odzwierciedlenie w rzeczywistości, wszystko kończy się mandatem rzędu pięciuset złotych, a w skrajnych przypadkach nawet dziesięciokrotnie wyższą grzywną.

Nisko skoszona trawa wysusza glebę

Jednak ostatnio wszystko co dotyczy trawy na terenach zielonych zaczyna kręcić się wokół, coraz bardziej przerażającej, suszy rolniczej. Jej utrzymywanie się przez dłuższy czas zmienia zasady gry. Nisko skoszona trawa szybciej traci wilgoć, nagrzewa glebę i ogranicza jej zdolność do zatrzymywania wody. Dlatego samorządy zalecają wydłużenie okresów pomiędzy koszeniami.

Śledź komunikaty samorządów

Za niedostosowanie się do tych wytycznych grożą kary administracyjne. Paradoksalnie, wysoka trawa na działce, która zacienia podłoże, ogranicza parowanie i pomaga przetrwać okresy bez deszczu, również może być źródłem kłopotów. Szczególnie jeśli rośnie ona na gruntach objętych dopłatami unijnymi. W takich przypadkach kontrolerzy mogą uznać, że działka nie jest utrzymywana w odpowiedniej kulturze rolnej, co grozi utratą części, a nawet całego wsparcia.

Grzegorz Szafraniec

Źródło: gov.pl, Ministerstwo Środowiska, IMiGW, worn.pl, portalsamorzadowy.pl, ARMiR

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych