Łukaszenkę uwiera polska zapora na granicy. Reżim chce „mediatora”
W trakcie zakończonego właśnie szczytu UNESCO w południowokoreańskim Busan Jewgienij Korzun, szef białoruskiego Ministerstwa Zasobów Naturalnych i Ochrony Środowiska, zaapelował o wyznaczenie mediatora ds. stosunków z rządem w Warszawie. Chodzi o umocnienia na granicy polsko-białoruskiej i ich rzekomo „degradujący” wpływ na ekosystem Puszczy Białowieskiej”.
Jak napisała propagandowa agencja Biełta, Mińsk niezmiennie zgłasza gotowość do wznowienia konstruktywnego dialogu z Polską w sprawie ochrony pierwotnych ekosystemów okolic Białowieży Zdaniem reżimu Łukaszenki, w niezwłocznym wznowieniu współpracy „na szczeblu technicznym, a w przyszłości również na poziomie eksperckim” mogłoby pomóc pośrednictwo Komitetu Światowego Dziedzictwa UNESCO (Organizacji Narodów Zjednoczonych ds. Oświaty, Nauki i Kultury).
„Przyroda nie zna granicy”
Według narracji strony białoruskiej, „przyroda nie zna granicy”, a Mińsk opowiada się za współpracą „bez politykowania”. „ Jesteśmy przekonani, że wszystkie kwestie związane z Puszczą Białowieską powinny być rozwiązywane w ścisłej zgodności z międzynarodowymi umowami. Tylko wspólne i skoordynowane działania mogą zagwarantować przekazanie tego dziedzictwa przyszłym pokoleniom” – tłumaczą reprezentanci białoruskiej junty.
Zgoda na misję monitorującą
Jednocześnie Mińsk przyjął do wiadomości zalecenia dotyczące przeprowadzenia misji monitorującej białoruską część Puszczy, potwierdzając gotowość strony białoruskiej do przyjęcia międzynarodowych ekspertów w pierwszym kwartale 2027 roku.
Polska też wydała komunikat
Komunikat w sprawie szczytu UNESCO w Busan wydało również polskie Ministerstwo Klimatu i Środowiska. Czytamy w nim, że „działania podejmowane przez Polskę na rzecz ochrony tego wyjątkowego obszaru, w tym zakończenie prac nad Planem Zarządzania dla polskiej części Puszczy, zostały wysoko ocenione przez międzynarodowe grono ekspertów”. Przedstawiciele UNESCO mieli też z uznaniem odnieść się do działań Polski na rzecz ograniczania fragmentacji ekologicznej tych terenów, w tym analizy sieci połączeń lądowych, ograniczania dostępu do części szlaków oraz planowanego wycofywania niektórych odcinków dróg i kontynuacji usuwania ogrodzeń leśnych.
O zaporze
Powstała na granicy z Białorusią jako stalowa bariera fizyczna oraz system elektroniki chroniący polską granicę. Wybudowano ją w 2022 roku, ma 5,5 metra wysokości i 186 kilometrów długości. Całość uzupełnia drut kolczasty, zaawansowane zabezpieczenia elektroniczne (kamery dzienne, nocne, termowizyjne i kable detekcyjne) oraz dodatkowe umocnienia na rzekach. Zapora ma przeciwdziałać nielegalnemu przekraczaniu granicy (element tzw. wojny hybrydowej) i wydłużać każdorazową próbę sforsowania ogrodzenia – aż do momentu interwencji właściwych służb. Wzniesienie muru kosztowało 16,5 mld zł. Do tego trzeba jeszcze doliczyć koszt zakupu i zamontowania elektroniki, który nie został upubliczniony.
Grzegorz Szafraniec
na podst.: Biełta, MKiŚ, wydarzenia.interia.pl
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.