Informacje
Zapora na granicy z Białorusią ma 5,5 metra wysokości i 186 kilometrów długości. / autor: KPRM (mat. prasowe)
Zapora na granicy z Białorusią ma 5,5 metra wysokości i 186 kilometrów długości. / autor: KPRM (mat. prasowe)

Łukaszenkę uwiera polska zapora na granicy. Reżim chce „mediatora”

Grzegorz Szafraniec

Grzegorz Szafraniec

Dziennikarz gospodarczy i publicysta z ponad 20-letnim doświadczeniem. Redaktor naczelny kilku uznanych miesięczników, głównie z sektora handlu i FMCG. Twórca największego portalu internetowego w sektorze retail – wiadomoscihandlowe.pl. Wydawca programów gospodarczych w TVP S.A. oraz Forum Ekonomicznego w Karpaczu w 2023 r.

  • Opublikowano: 30 lipca 2026, 21:41

  • Powiększ tekst

W trakcie zakończonego właśnie szczytu UNESCO w południowokoreańskim Busan Jewgienij Korzun, szef białoruskiego Ministerstwa Zasobów Naturalnych i Ochrony Środowiska, zaapelował o wyznaczenie mediatora ds. stosunków z rządem w Warszawie. Chodzi o umocnienia na granicy polsko-białoruskiej i ich rzekomo „degradujący” wpływ na ekosystem Puszczy Białowieskiej”.

Jak napisała propagandowa agencja Biełta, Mińsk niezmiennie zgłasza gotowość do wznowienia konstruktywnego dialogu z Polską w sprawie ochrony pierwotnych ekosystemów okolic Białowieży Zdaniem reżimu Łukaszenki, w niezwłocznym wznowieniu współpracy „na szczeblu technicznym, a w przyszłości również na poziomie eksperckim” mogłoby pomóc pośrednictwo Komitetu Światowego Dziedzictwa UNESCO (Organizacji Narodów Zjednoczonych ds. Oświaty, Nauki i Kultury).

„Przyroda nie zna granicy”

Według narracji strony białoruskiej, „przyroda nie zna granicy”, a Mińsk opowiada się za współpracą „bez politykowania”. „ Jesteśmy przekonani, że wszystkie kwestie związane z Puszczą Białowieską powinny być rozwiązywane w ścisłej zgodności z międzynarodowymi umowami. Tylko wspólne i skoordynowane działania mogą zagwarantować przekazanie tego dziedzictwa przyszłym pokoleniom” – tłumaczą reprezentanci białoruskiej junty.

Zgoda na misję monitorującą

Jednocześnie Mińsk przyjął do wiadomości zalecenia dotyczące przeprowadzenia misji monitorującej białoruską część Puszczy, potwierdzając gotowość strony białoruskiej do przyjęcia międzynarodowych ekspertów w pierwszym kwartale 2027 roku.

Polska też wydała komunikat

Komunikat w sprawie szczytu UNESCO w Busan wydało również polskie Ministerstwo Klimatu i Środowiska. Czytamy w nim, że „działania podejmowane przez Polskę na rzecz ochrony tego wyjątkowego obszaru, w tym zakończenie prac nad Planem Zarządzania dla polskiej części Puszczy, zostały wysoko ocenione przez międzynarodowe grono ekspertów”. Przedstawiciele UNESCO mieli też z uznaniem odnieść się do działań Polski na rzecz ograniczania fragmentacji ekologicznej tych terenów, w tym analizy sieci połączeń lądowych, ograniczania dostępu do części szlaków oraz planowanego wycofywania niektórych odcinków dróg i kontynuacji usuwania ogrodzeń leśnych.

O zaporze

Powstała na granicy z Białorusią jako stalowa bariera fizyczna oraz system elektroniki chroniący polską granicę. Wybudowano ją w 2022 roku, ma 5,5 metra wysokości i 186 kilometrów długości. Całość uzupełnia drut kolczasty, zaawansowane zabezpieczenia elektroniczne (kamery dzienne, nocne, termowizyjne i kable detekcyjne) oraz dodatkowe umocnienia na rzekach. Zapora ma przeciwdziałać nielegalnemu przekraczaniu granicy (element tzw. wojny hybrydowej) i wydłużać każdorazową próbę sforsowania ogrodzenia – aż do momentu interwencji właściwych służb. Wzniesienie muru kosztowało 16,5 mld zł. Do tego trzeba jeszcze doliczyć koszt zakupu i zamontowania elektroniki, który nie został upubliczniony.

Grzegorz Szafraniec

na podst.: Biełta, MKiŚ, wydarzenia.interia.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych